Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

stycznik elektroniczny 3faz na triakach

prokopcio 11 Cze 2007 11:08 3371 3
  • #1 11 Cze 2007 11:08
    prokopcio
    Poziom 29  

    Witam.
    Czytałem tutaj na forum, że ciężko steruje się silnikiem trójfazowym 400VAC za pomocą triaków (chodzi tylko o włącz / wyłącz) - czytam, że triaki i optotriaki trudnodostępne na napięcia wymagane w tym przypadku ponoć 1200V że lepiej to robić na tyrystorach i wogóle, że optotriaki nie powinny być załączane w zerze bo to wykończy triaki... A tymczasem spotkałem wczoraj się z prostym układzikiem w maszynie (bigownica) wmontowanym w szafce sterującej - płytka bez obudowy, co przykuło mój wzrok - elementy to 3 triaki BTA16/600V; 3 optotriaki MOC3061; kilka oporników smd i 3 kondensatory "gasikowe". Układem (a konkretnie dwoma) sterował sterownik PLC - Prawo/Lewo silnikiem 0,55kW. Wszystko działa pięknie od wielu lat a silnik nawet nie jest wychamowywany przed zmianą obrotów !!! Triaki bez radiatorów.

    W sumie szkoda, że nie odrysowałem schematu, ale to zwykła standardowa aplikacja dla pojedńczych faz (międzyfaz). Piszę to tylko poto, żeby było wiadomo, że się da bez problemu to wykonać i to bardzo małym nakładem bo układ bardzo prosty.

    0 3
  • #2 12 Cze 2007 13:24
    251mz
    Poziom 18  

    triaki własnie powinny byc załaczane w zerze a scislej mowiac zaraz po przejsciu przez zero , zmniejsza to zaklucenia wnoszone do sieci oraz mniejsze sa straty mocy itp.
    zgadza sie ze bez radiatorów, załczanie w zerze powoduje jak juz mowilem male straty , takie ze obudowa to220 spokojnie rozprasza. jesli mozesz to daj schemat pewnie wielu skozysta:) apropo jak tam idzie wypalarka plazmowa:>

    0
  • #3 12 Cze 2007 14:18
    prokopcio
    Poziom 29  

    jak będę w tej firmie to rozrysuję schemat bo teraz to mnie on męczy jeszcze z powodu tych kondensatorów X2 - jakieś małe objętościowo jak napięcia ciągłej pracy 400VAC.... i wszystkie rezystory SMD- to też trochę dziwne dla tych napięć.

    251mz... miło że ktoś jeszcze pamięta moje wypociny... niestety to jest tylko moje odległe marzenie "hobbystyczne" bo najzwyczajniej brakuje mi czasu i nic się nie posuwa naprzód. pozdrawiam.

    0
  • #4 15 Cze 2007 10:29
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Jeśli dobrze pamiętam to w 1993r. w czasopiśmie "Elektronika Praktyczna" był opis stycznika na triakach.Jeśli Ciebie to interesuje to spróbuje go odszukać.
    Natomiast jeśli chodzi o regulację obrotów silników 3-faz.i 1-faz. asynchronicznych klatkowych to wbrew temu co nieraz czytałem na tym forum , jest możliwa.Naprawiałem takie regulatory ALR 3/21 T wyprodukowane w NRD ok.1986r. ze sterowaniem analogowymi i regulacją temperatury.W stopniu końcowymi są zamontowane triaki T122-25 12 (25A-3 szt).Regulacja napięcia od 60-400V 50 Hz. Moc regulowana 12,5 kW. Podłączonych jest do niego 9 silników 3-faz.Działa lepiej w tym zastosowaniu niż falownik w innym obiekcie.Nie sieje zakłóceń.Nie uszkadza silników.Do regulatorów 1-faz. z triakami 16A podłączone są po 3 silniki 1-faz.1,1 kW .Regulacja napięcia od 80-200V.Też pracują dobrze.
    Pozdrawiam

    0