Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Opel Corsa 1.2i '94] +LPG +światła

12 Cze 2007 02:43 3362 20
  • Poziom 15  
    Witam

    Załozyłem pare dni temu sobie instalacje gazową w Opel Corsa 1,2i 94r. Przez pierwszy dzień wszystko chodziło idealnie ale drugie dnia samochód mi zgasł w czasie jazdy na gazie i jak chciałem ponownie odpalic to zrobiło sie takie zwarcie ze wszystko się zresetowało (radio, datownik itp.) teraz jest tak że jak samochód przełaczy sie na gaz to chodzi ale jak zapale światła to od razu silnik gasnie. Pojechałem do gazowników na gwarancji żeby mi to zrobili a Oni nie potrafia ;/;/;/ Co mam teraz zrobić ktoś wie co może być przyczyna takiej usterki ??? Na komputerze u gazowników znika wskazanie obrotów jak sie załaczy światła mijania. Na benzynie wszystko chodzi idealnie :(
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 30  
    sprawdz gdzie podpieli masy, i skad wzieli +, sprawdz klemy na akumulatorze.
  • Poziom 25  
    Jedź do warsztatu samochodowego i daj gazownikom fakturę
  • Poziom 11  
    popieram kolege,sprawdz z ta masa gdzie na podpieta
  • Relpol przekaźniki
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Gdzie podpięta... I czy panowie "gazowniki" robiąc ci mechaniczny montaż instalacji w aucie, nie uszkodzili wiązek, czy jakiś innych podzespołów elektrycznych. Oni robią swoje, a resztę mają w głębokim poważaniu i potem są kwiatki...
  • Poziom 15  
    No własnie też tak dzisiaj jak sie przespałem to pomyślałem, że gdzieś masy brakuje albo że to wina silniczka krokowego, bo jak mi sie zrobiło zwarcie to coś brzeczało pod maską. Ale jak przekreciłem kluczyk to przestało. Zastanawia mnie tylko jedno co maja światła do tego i dlaczego jeden dzień wszystko chodziło idealnie :( Coś panowie poważnie spi...... ;/;/;/
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    blade80 napisał:
    to wina silniczka krokowego

    elektrit będzie zachwycony
    to jest naprawdę uniwersalna część w aucie, nawet za światła odpowiada
    tak na poważnie to zapewne jakiś przekaźnik brzęczał, moim zdaniem jest tak jak powiedział Błażej (po gazownikach już różne przedziwne konstrukcje widziałem) pech chce że oni zawsze w jakąś wiązke wkrętem trafią
    z całym szacunkiem dla monterów gazu z tego forum :D
  • Poziom 15  
    masa jest podpięta pod szybą do blachy jest tam tez juz kilka innych przewodów takich brązowych, nie miałem czasu sprawdzac od czego. Byłem u Gazowników i powiedziałem ze maja zrobic a jak nie to zwrot kasy. Jestem umówiony na nastepny tydzień wiec zobaczymy co z tego wyjdzie ;/ ale podejrzewam ze będzie zwrot kasy :/
  • Poziom 12  
    Moim zdaniem gazownicy podpięli się jakimś plusem do jednego z grubszych kabli jakie znaleźli, a to właśnie był kabel od świateł.
    Gdy włącza się światła to przysiada napięcie w tym miejscu i sterownik od gazu szaleje. Nie musi to być wcale jakieś główne zasilanie sterownika, tylko jakieś napięcie odniesienia. Ot takie niedbalstwo monterów.
  • Poziom 15  
    ale Oni przekładali plusa na inny kabel i było to samo :( w poniedziałek jade i m zostawie auto i jak nie zrobia to zwrot kasy i demontaz ;/;/;/
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Po co zaraz demontować? Jak im zrobisz awanturę i każesz zdemontować instalację, to ci jeszcze auto poniszczą... Niech ci odłączą elektrykę gazu i wtedy sie przejedź. I niech sprawdzą dokładnie wszystkie miejsca, gdzie ingerowali w auto. bo prawdopodobnie jakaś usterka mechaniczna. Sie chłopaki wbili przez przypadek w wiązkę lub przewód przycięli. Jak sobie nie poradzi, to dogadaj się z nimi tak,że ty to zrobisz gdzie indziej ale oni pokryją koszty. Pamiętaj, żeby wszelkie takie ustalenia były na piśmie z pieczątkami zakładu i czymś się da dla potwierdzenia.
  • Poziom 15  
    elektrykę można powiedziec ze mam teraz odłaczoną bo nie mam silniczka krokowego i wszystko działa poprawnie. jedynie co z elektryki to jest emulacja sondy lambda zeby sie alarm nie palił. wszystko działa ok bez tego silniczka. Jak jest silniczek to niestety sterownik gazu Go odłącza ponieważ nie widzi obrotów.
  • Poziom 15  
    Witam ponownie

    No wiec byłem u gazowników wymienili cała instalacje i nadal nie działało, dopiero jak im powiedziałem żeby wymienili sterownik Gazu na lepszy to zaczeło działac. oczywiscie lepszy sterownik wymagał nowych innych połaczen i pewnie to było przyczyną, w kazdym badz razie problem został wyeliminowany.

    Ponadto poprosiłem o odczytanie błedów i był bład czujnika O2, który po wykasowaniu błedów juz sie nie chciał pojawic. Natomiast zaniepokoiło mnie to że odczyt temperatury był -40 stopni Celsjusza wiec prawdopodobnie czujnik temperatury na kolektorze mam do wymiany.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Tez mi w Corsie kiedys cos odwalilo zaczal gasnac na benzynie i silnie kopcic na serwisie stwierdzili ze temp. plynu ma -40stC wyczycili kostke od czujnika i wszystko ok.
  • Poziom 15  
    a gdzie jest ta kostka??? Bo z tego co wiem to czujnik jest z tyłu silnika na kolektorze ale może u mnie też ta kostka się zabrudziła to bym sobie wyczyscił :) Czujnik właśnie wydaje mi sie że jest dobry i albo gazownicy przecieli gdzieś przewód albo wcześniej juz było zepsute tylko nie wiedziałem nawet o tym chociaz autko mi paliło 8,5 litra w mieście to troche sporo jak na silnik 1,2l
  • Poziom 20  
    Chyba z tylu silnika tak w polowie wkrecona w blok tak dokladnie to nie pamietam bo to juz kilka lat minelo i tej Corsy to juz dawno nie mam :)
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Ten czujnik temperatury powinien być wkręcony w kolektor dolotowy, tam gdzieś między wężami od obiegu wody, z lewej strony (patrząc od przodu samochodu. Wystarczy przeczyścić kostkę połączeniową czujnika.
    Przynajmniej tak jest w silniku C12NZ, w innych powinno być podobnie.
  • Poziom 15  
    czujnik wiem gdzie jest tylko myslałem że chodzi o jakaś kostke w środku w aucie. Natomiast zabierałem sie za to dzisiaj i nie udało mi sie odłaczyć przewodu od czujnika. tam sa takie dwia metalowe druty i pewnie coś z nimi trzeba zrobić i własnie nie wiem co????
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    trzeba przycisnąć ten drucik i wtedy można zdjąć wtyczkę
  • Poziom 15  
    udało mi sie zdjąc wtyczkę ale była czysta w środku. Ale i tak ja przeczyściłem kontakt cleanerem. Teraz jest troche lepiej da sie jezdzic ale jak stoje na swiatłach na benzynie to słysze że silnik nie równo pracuje.
    Zmierzyłem napiecie na wtyczce i było 5,5V a powinno być max. 5,1V ktoś wie co mogło być przyczyna podniesionego napiecia??? Zmierzyłem rezystancje czujnika i była rzędu 300Ohmów.
  • Poziom 15  
    No i problem rozwiązany. Powodem nierównej pracy silnika był brak uszczelki od filtra powietrza na aparacie wtryskowym, taka duza okragła papierowa. Oczywiście nikt inny jak panowie gazownicy gdzieś mi zgubili ta uszczelkę przez co wogle nie dało sie jezdzić na benzynie bo zassysało z boku powietrze ;/;/;/