Witam kolegów.
W Oplu Astra G 1,7 dti padł mi regulator napięcia oraz diody . Zostało to wszystko w expresowym tempie wymienione. Alternator wrócił na swoje miejsce, próba odpalenia autka i się zaczęło:
1.Stacyjka przekręcona w pozycję 1- silnik nie pracuje- załącza się pompka wspomagania
2. Po odpaleniu silnika obroty na biegu jałowym osiągają około
1050 obr/min
Alternator działa prawidłowo-ładowanie około 14,2 V
Co się mogło stać z moim autkiem?
Proszę o pomoc.PZDR
W Oplu Astra G 1,7 dti padł mi regulator napięcia oraz diody . Zostało to wszystko w expresowym tempie wymienione. Alternator wrócił na swoje miejsce, próba odpalenia autka i się zaczęło:
1.Stacyjka przekręcona w pozycję 1- silnik nie pracuje- załącza się pompka wspomagania
2. Po odpaleniu silnika obroty na biegu jałowym osiągają około
1050 obr/min
Alternator działa prawidłowo-ładowanie około 14,2 V
Co się mogło stać z moim autkiem?
Proszę o pomoc.PZDR