Witam serdecznie
Mam pewien problem
W maszynie mam zainstalowane 2 falowniki Altivar.
Jeden starego typu a drugi jak sie spalil to zostal zastapiony nowym Altivar 31.
Falowniki te steruja predkosciami dwoch "tasmociagow" a tym,ze tasmociag 2 ma sie poruszac z predkoscia najczesciej 0,5 metra na minute wolniej.
Sa one sterowane "zadajnikiem predkosci" i to na nim sie ustawia predkosc tasmociagu nr 1 i roznice -0,5
Dodam tez,ze najczesciej silniki te pracuja na czestotliwosci okolo 18-20Hz co przeklada sie w tym konkretnym wypadku na predkosci pierwszy- 4,2 m/min a co za tym idzie, drugi - 3,7 m/min.
I teraz pojawia sie problem.
O ile pierwszy tasmociag porusza sie z predkoscia taka jak zadamy, to ten drugi nie zawsze porusza sie z predkoscia 0,5 metra mniejsza.
Zdarza sie,ze na zadajniku pokazuje predkosc taka jak potrzebujemy (3,7 m/min) ale jak mierze tachometrem to pokazuje np.3 m/min a to juz nie jest dobrze.
Kiedys dobralem doswiadczalnie parametry HSP oraz LSP i udalo mi sie osiagnac taka predkosc jaka potrzebuje,ale po paru godzinach pracy znow predkosc sie zmienila.
Kolejna kombinacja parametrami HSP oraz LSP i udalo mi sie znow osiagnac to co chcialem,jednakze znow tylko na jakis czas.
Drugim problemem jest to,ze obciazajac ten tasmociag silnik potrafi sie zatrzymac,tak jakby nie mial sily ciagnac. (maly moment obrotowy przy niskiej czestotliwosci) ?
Czy jest tu ktos obeznany w tego typu falownikach i moglby mi podpowiedziec,ktore ustawienia moge jeszcze pozmieniac aby wszystko bylo OK.
Mam pewien problem
W maszynie mam zainstalowane 2 falowniki Altivar.
Jeden starego typu a drugi jak sie spalil to zostal zastapiony nowym Altivar 31.
Falowniki te steruja predkosciami dwoch "tasmociagow" a tym,ze tasmociag 2 ma sie poruszac z predkoscia najczesciej 0,5 metra na minute wolniej.
Sa one sterowane "zadajnikiem predkosci" i to na nim sie ustawia predkosc tasmociagu nr 1 i roznice -0,5
Dodam tez,ze najczesciej silniki te pracuja na czestotliwosci okolo 18-20Hz co przeklada sie w tym konkretnym wypadku na predkosci pierwszy- 4,2 m/min a co za tym idzie, drugi - 3,7 m/min.
I teraz pojawia sie problem.
O ile pierwszy tasmociag porusza sie z predkoscia taka jak zadamy, to ten drugi nie zawsze porusza sie z predkoscia 0,5 metra mniejsza.
Zdarza sie,ze na zadajniku pokazuje predkosc taka jak potrzebujemy (3,7 m/min) ale jak mierze tachometrem to pokazuje np.3 m/min a to juz nie jest dobrze.
Kiedys dobralem doswiadczalnie parametry HSP oraz LSP i udalo mi sie osiagnac taka predkosc jaka potrzebuje,ale po paru godzinach pracy znow predkosc sie zmienila.
Kolejna kombinacja parametrami HSP oraz LSP i udalo mi sie znow osiagnac to co chcialem,jednakze znow tylko na jakis czas.
Drugim problemem jest to,ze obciazajac ten tasmociag silnik potrafi sie zatrzymac,tak jakby nie mial sily ciagnac. (maly moment obrotowy przy niskiej czestotliwosci) ?
Czy jest tu ktos obeznany w tego typu falownikach i moglby mi podpowiedziec,ktore ustawienia moge jeszcze pozmieniac aby wszystko bylo OK.