Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłącznik świateł do samochodu

16 Cze 2007 07:55 1005 5
  • Poziom 17  
    Witam wszystkich. Ostatnio postanowiłem skonstruować układ do włączania świateł w samochodzie, gdyż czasem zdarza mi sie o tym zapomnieć. Wszystko starannie policzyłem, kupiłem części, złożyłem układ, jednak nie działa on tak jak powinien.

    W założeniu po podaniu napięcia +14V powinien na początku przewodzić środkowy tranzystor. Po upływie pewnego czasu gdy napięcie na kondensatorze osiągnie odpowiednio dużą wartość powinien załączyć się lewy tranzystor, który wyłączy tranzystor środkowy. W wyniku tego powinien przejść w stan przewodzenia tranzystor BC337 który uruchamia przekaźnik samochodowy. Niestety nie dzieje się tak. Zaraz po podaniu napięcia następuje załączenie przekaźnika.

    Proszę o pomoc w analizie tego układu. Wiem że jest dużo różnych rozwiązań takich wyłączników (oczywiście nowe pomysły są przeze mnie mile widziane), aczkolwiek zależało by mi na wskazaniu co zrobiłem źle.
  • Poziom 20  
    Spróbuj zastąpić tranzystory unipolarne (BF194) tranzystorami bipolarnymi np BC548..może to coś pomoże..pozdrawiam ;)
  • Poziom 26  
    Bardzo prawdopodobne że pomyliłeś wyprowadzenia w BF194, one maja kolektor w środku a emiter na ściętej krawędzi.Pomijam że jakiekolwiek BC byłyby o wiele lepsze ze względu na betę. Opornik 80k powinien mieć kilkakrotnie większą wartość a opornik 665k tak z dziesięć razy mniejszą - najlepiej zamień je miejscami. Oczywiście kondensator na wejściu powinien być elektrolityczny i mieć kilkaset mikrofaradów.
  • Poziom 17  
    Nóżek nie pomyliłem, tego jestem pewien :)...

    Chciałbym się dokładnie dowiedzieć, apropo tych oporników. Te które są na schemacie dobierałem zgodnie z katalogiem danego tranzystora, tak aby wysterować go na bramce odpowiednim prądem. Domyślałem się że problem właśnie może być tu pogrzebany. Czy mógłby mi Pan dokładnie wytłumaczyć na czym polega błąd w obecnej konfiguracji?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    :arrow:kol. elektroziom -> Oba typy tranzystorów są bipolarne.


    :arrow:kol. Lysoleq

    Rozumiem potrzebę oszczędzania energii, ale sterowanie tranzystorów prądami 1÷2 µA to zbyt wielka oszczędność. Zastosowanie tranzystorów specjalizowanych do w.cz. w tym układzie jest błędem. Przeanalizujmy dwa stopnie końcowe: do bazy BC 337, poprzez rezystor 1k5 wpływa prąd bazy około 9mA, który zapewnia nasycenie. Zakładając , że lewy BF jest zatkany, prąd wpływający do bazy środkowego BF-a jest ograniczony rezystancją 665kΩ i ma wartość 2µA. Tak wysterowany tranzystor jest w stanie odebrać z bazy BC około 1mA. Pozostałe 8 mA doskonale podtrzyma nasycenie i załączenie przekaźnika.

    Proponuję całkowicie inny układ, w którym możesz zastosować końcówkę z Twojego schematu.

    Zobacz ten temat:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic547709.html


    Pzdr.
  • Poziom 17  
    Faktycznie. Analizowałem charakterystyki tych tranzystorów, żeby dobrać rezystory i widocznie coś pomyliłem. Właśnie analizowałem wszystko raz jeszcze i istotnie rezystory są dobrane źle. Poprawie parametry i spróbuje jeszcze raz uruchomić układ. Dziękuje za pomoc.