Nikt nie chce się nade mną zlitować- próbowałem sam tłumaczyć , ale niewiele to dało. Język techniczny ma swoją specyfikę i kombinując poskładać pojedyńcze słowa ze słownika źle to wychodzi. Jaś nie uczył się i Jan ma kłopoty i tak pewnie już zostanie bo mózg twardy i nie reformowalny