Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dysk Segate 40GB czy elektronika została spalona?

magikq 20 Cze 2007 08:30 1380 7
  • #1 20 Cze 2007 08:30
    magikq
    Poziom 2  

    Nie jestem znawcą komputerów więc będę pisał tak, aby ktoś zrozumiał i mi pomógł !

    Mam Dysk Segate 40 GB ... Gdy wkładałem taśmę do dysku jeden ten ząbek mi się ułamał.

    Wiec zacząłem kombinować i zacząłem lutować.
    Dysk Segate 40GB czy elektronika została spalona?
    zdjęcie nie jest z mego dysku, ale pokazuje mnij wiecej ...

    Po lutowaniu myślałem ze juz jest dobrze lecz pewnie zlutowało się przez przypadek 2 ... po podłączeniu dysk zaczął śmierdzieć spalenizno i wcale nie jest wykrywany przez Windowsa ani nie przez Biosa

    Czy spalił się dysk cały, czy tylko elektronika?
    Czy da rady się naprawić go?
    Proszę o szybko odpowiedź.Proszę tylko zamieszczać fotki tak jak w linku poniżej!
    Firmy takie czy siakie co jakiś czas kasują fotki czy coś w tym stylu i już nic nie zostaje dla potomnych....
    Sądzę że jest to zrozumiale dla wszystkich.
    Ogłoszenie: Wklejanie zdjęć.

    TONI_2003

    0 7
  • Sklep HeluKabel
  • #2 20 Cze 2007 08:37
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • Sklep HeluKabel
  • #3 20 Cze 2007 09:00
    Dydzio
    Poziom 30  

    Poszukaj zwarcie, może miernikiem.
    Zwarcie na taśmie sygnałowej nie powinno spalić całej elektroniki.
    Przede wszystkim rozlutuj to, co polutowałeś...

    0
  • #4 20 Cze 2007 10:26
    Mstasik
    Poziom 18  

    Napisz mi co to za dysk (dokładny model i wersję firmware)
    Czy dysk startuje ? Czy stuka po podłączeniu ?
    Dysk i dane raczej są bezpieczne.
    Co do elektroniki to teraz poszukaj czy są na układach scalonych (tych czarnych kostkach) jakieś przebarwienia lub odpryski...

    Ja naprawiałem kiedyś seagate do którego ktoś przylutował na przewodach wtyczkę zasilającą bo oryginalna właśnie wcisnęła się do wewnątrz i połamała druk (ścieżki na płytce)...
    Bogu dzięki przywróciłem do stanu używalności i już 3 lata po naptrawie śmiga aż miło (teraz będzie miał około 5 - 6 lat...)

    0
  • #5 20 Cze 2007 14:30
    magikq
    Poziom 2  

    no coś tam się kręci(ale po wyjęci taśmy jedzie splenizno) ... ale firmware nie wiem jak to sprawdzić?

    0
  • #6 20 Cze 2007 16:56
    mazzji
    Poziom 17  

    Jeżeli będziesz miał szczęście to się skończy na usmażonych drabinkach rezystorowych jak porozwierasz to co pozwierałeś swoim lutowaniem to problem powinien zniknąć i bios powinien zobaczyć ten hdd

    0
  • #7 20 Cze 2007 17:49
    Mstasik
    Poziom 18  

    Firmware i model masz napisany na naklejce na wierzchniej części dysku...
    Najpierw faktycznie rozlutuj ewentualne zworki i podłącz na samym zasilaniu ...

    0
  • #8 20 Cze 2007 18:28
    BIGOLSEN
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    magikq napisał:
    Wiec zacząłem kombinować i zacząłem lutować. zdjęcie nie jest z mego dysku, ale pokazuje mnij wiecej


    Chętnie przyjrzałbym się elektronice z twego dysku , a nie mniej , czy więcej innemu . To , jak wyglądają piny w innych dyskach , to my już wiemy . Poza tym opisz dokładnie co się dzieje z dyskiem po podpięciu zasilania . Silnik kręci , glowice cokolwiek odczytują , czy może stukają . Co to za dysk , jaki model , producent ? Inaczej będziemy zgadywać . Jaką lutownicą lutowałeś ?

    Pozdrawiam .

    0