Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wtrysk pary wodnej do silnika spalinowego??

darzur 22 Cze 2015 20:35 123541 142
  • #121
    unitra
    Poziom 15  
    Marek Sp napisał:
    Kolega robił testy w wolnossaku i wyszły oszczędności nawet do 50% tyle ze to była para z wymiennika na kolektorze wydechowym . Temat znany problemem sa juz turbiny ale tez do rozwiazania . Mam benzyniaka i tu to się nie sprawdza .

    Kolega kolegi mówił, znajomy znajomego widział. Tak to tworzone są mity i teorie spiskowe. Mam propozycje to kolegi kolegi. Zapłacę mu jeśli spowoduje, że skoda fabia SDI na trasie spali 50% mniej paliwa. Zapłacę nawet jak będzie palić 40% mniej.

    misiek1111 napisał:
    unitra napisał:
    Zbiornik 10 litrowy


    A po ilu km zbiornik został opróżniony?

    Reguluję tak żeby woda była pobierana maksymalnie w takiej samej ilości jak paliwo. Większa ilość wody nie jest w stanie zamieniać się na bieżąco w parę wodną.
    Marek Sp napisał:
    Nalezy doprowadzić pare wodna o temperaturze jakieś 800 C czyli suchą

    Punkt krytyczny wody to 374,2 °C. Żeby nagrzać parę do 800°C potrzebowałbyś jakiś reaktor ciśnieniowy. Kolektor wydechowy w dieslach nie osiąga nawet połowy tego.
    Zakładając że ta teoria działa to woda ma osiągnąć punkt krytyczny dopiero w komorze spalania.
  • MetalworkMetalwork
  • #123
    unitra
    Poziom 15  
    Marek Sp napisał:
    A widziałeś rozgrzane do czerwoności kolektory? Ile zapłacisz?

    Tak, na filmie w benzynowych silnikach wyczynowych. Twoje jałowe posty zaniżają poziom tego forum. Nie wiesz co to jest przegrzana para, a tym bardziej rektor ciśnieniowy, ale teraz będziesz zastanawiać się nad kolorem rozgrzanego kolektora. Może to nie dla ciebie forum?
  • #124
    Marek Sp
    Poziom 20  
    Nie tylko w dieslach też widziałem.

    Dodano po 4 [godziny] 46 [minuty]:

    Może i nie w końcu tylko jestem mgr inż mechanikiem z specjalizacja silniki spalinowe. To tak na marginesie, a nam chodzi o poprawę sprawności silnika tłokowego poprzez podanie dodatkowego czynnika pochłaniającego energie cieplną i poprzez rozprzężenie zamianę na pracę mechaniczną. W silnikach Pb problem jest z współczynnikiem lambda natomiast nie ma tego problemu w silnikach Diesla .
  • #125
    pskal32
    Poziom 13  
    Witam. Przeczytałem od deski do deski całość. Jest też dużo na ten temat na innych forach. Mam silnik benzynowy 6v z gazem i nie jestem w stanie wszystkiego popróbować. Jeżeli byłby chętny z okolic Kętrzyna udostępnię silnik v6 benzyna do testów.
    Co do diesla, dodanie pary wodnej o temperaturze poniżej temperatury 100% odparowania oleju napędowego zwiększy ciśnienie w komorze spalania, lecz pogorszy odparowanie samego oleju i tym samym pogorszy spalanie.
    Temperatura 100% odparowania oleju napędowego wynosi około 340-360C. Wtrysk oleju napędowego w wyższą temperaturę powoduje lepsze i szybsze odparowanie a tym samym lepsze parametry spalania.
    Należy pamiętać, że zmienia się mieszanka i przestaje być najbardziej zbliżona do stechiometrycznej. Pytanie, w którą stronę jest przesunięcie? Czy w stronę bardziej ubogiej czy bogatej? To można by określić na analizatorze spalin, bądź po dłuższym czasie na tłumiku.
    O swoich próbach dodania pary wodnej do powietrza zasysanego w mojej V-ce poinformuję w przyszłości.
    Pozdrawiam.
  • MetalworkMetalwork
  • #126
    starstarczewski
    Poziom 9  
    Uważam, że to oryginalny pomysł na "perpetuum mobile", a co to jest wszyscy wiecie. Nie da się spalić wody, ani CO2. Nawet przy pominięciu strat energia do rozkładu H2O czy CO2 nie może być mniejsza niż otrzymana z syntezy. Jak chcecie mieć wodę w cylindrze to przypalcie uszczelkę głowicy :)
  • #127
    flgmnft
    Poziom 12  
    Odgrzał kotleta i powiedział co wiedział...
  • #128
    winio42
    Poziom 18  
    Ot ciekawostka: http://www.carsmag.pl/wtrysk-wody-w-silniku-spalinowym-jak-to-dziala/
    Czyli warto stosować również w benzynowym.

    Fakt faktem zauważyłem, że po deszczu motocykl (prosty chiński 125) lepiej ciągnie - prędkość maksymalna wzrasta o jakieś 5 km/h.
    Ciekawi mnie czy mógłbym dodawać wody (cieczy destylowanej, temperatura pokojowa) za gaźnikiem? Czy taka woda, nierozpylona ciecz zassana do powietrza z benzyną nie powinna odparować w cylindrze podczas suwu ssania i sprężania?

    Przepływ można regulować
    a) grawitacyjnie (wysokość butelki względem gaźnika)
    b) średnicą igły doprowadzającej (jak dysze w gaźniku)
    c) podciśnieniem w silniku (efekt uboczny)

    Na wszelki wypadek myślę zacząć od małych porcji (takich, żeby objętość cieczy była bardzo mała względem objętości silnika, spróbuję policzyć z równania Bernouliego). Proszę o rady i wskazówki :)
  • #129
    pskal32
    Poziom 13  
    Dla tak małej pojemności zastosuj raczej nawilżacz powietrza ultradźwiękowy. Nie produkuje bezpośrednio pary tylko mocno rozbija wodę, co powinno ułatwiać odparowanie. Dodatkowo łatwiejszy montaż przed gaźnikiem.
    Pozdrawiam.
  • #130
    winio42
    Poziom 18  
    Dzięki za odpowiedź. Z nawilżaczem może być problem jeśli chodzi o precyzję dawkowania wody.
    Obliczyłem sobie (z r. Bernouliego) że odpowiednią średnicą dyszy będzie 0,2 mm. Kupiłem też na Aledrogo zaworek na 12V (będę włączał ręcznie, dla testu, dopiero na ciepłym silniku). Mam nadzieję, że woda w takiej ilości (0,25g/s, czyli efektywnie cztery razy mniej bo jest pobierana tylko podczas suwu ssania) bez problemu odparuje.
    Czy lepiej podawać wodę przed czy za gaźnikiem (tu i tu mam łatwy montaż, więc to nie problem)?
    Muszę jeszcze pomierzyć ciśnienie w dolocie podczas różnego obciążenia silnika. W razie jakby było za małe przy pełnym otwarciu przepustnicy dołożę pompkę na 12V (+0,3 bar). Planuję też dodatkową dyszę 0,4 mm włączaną tylko przy prędkości maksymalnej (tj. od 95 do 115km/h czyli 5ty bieg od 6000rpm w górę)
    Wszelkie wskazówki mile widziane :)
  • #131
    Zbychul
    Poziom 20  
    Mój post w tym temacie - nr 44:
    cyt:
    Mam za sobą praktyczne próby podawania "mgły wodnej" do diesla CRD.
    Konstrukcja prosta do wykonania - aerograf z małym kompresorkiem na 12V dokładnie taki: Link
    z przerobionym tzn. szczelnie zamkniętym zbiorniczkiem do którego podawałem wężykiem wodę ze zbiornika ciśnieniowego (opryskiwacz 2 l. ), żeby ciśnienie w kolektorze nie cofało się do aerografu. Ciśnienie w tym zbiorniku - z trójnika kompresorka aerografu (daje 1,5 bara).
    Bardzo ładnie "rozdrabnia" tę mgłę.
    Aerograf podłączony do kolektora silnika w miejscu oryginalnego łącznika z rurą ERG poprzez silikonowy korek od butli z winem :D
    Sterowanie załączaniem i wydajnością aerografu za pomocą silniczka elektrycznego regulacji wysokości / poziomowania reflektorów z potencjometrem suwakowym w kabinie.
    Mam komputerek pokazujący spalanie chwilowe / średnie paliwa na 100km i mogłem regulować wydajność rozpylanej wody w granicach około 5 - 50% tej ilości co zużywane paliwo.
    EFEKTY ??? : Z E R O po prostu Z E R O efektu w postaci zmniejszenia zużycia ropy.

    ale życzę powodzenia w testach :D
  • #132
    winio42
    Poziom 18  
    Mierzyłem podciśnienie w dolocie. Przy jeździe na półgazie 100-50 mbar (40-80 km/h) przy pełnym odwinięciu manetki (100-110 km/h) 20-10 mbar, czyli pomijalne.
    Wypróbuję na razie najprostsze rozwiązanie - pompka 12V załączana ręcznie z kierownicy (300 mbar jeśli wierzyć w Aliexpress) + igła strzykawkowa odpowiedniej średnicy (sprawdzę różne warianty). Wtrysk wody między gaźnik a silnik. Do tego pomiar temperatury silnika (samo ewentualne schłodzenie go będzie już zaletą).
    Testy będą na drodze szybkiego ruchu (S8) przy maksymalnym obciążeniu silnika. Porównane zostanie spalanie (zasięg na baku), temperatura i prędkość maksymalna. Jak zrobię to opiszę, będzie dla wszystkich.
  • #133
    zielony0605
    Poziom 2  
    Witam wszystkich

    Złożyłem z armatury hydraulicznej coś w rodzaju bublera i zwężkę w rurze kolektora ssącego dającą niezłe podciśnienie na jej wyjściu . Nie ma w tym żadnego podgrzewania wody , mgiełka wytwarza się poprzez bąblowanie . W niedługim czasie robię trasę 1200 km . Mam nadzieje na pozytywne zaskoczenie spalaniem .
  • #135
    zielony0605
    Poziom 2  
    Winio42 woda bezposrednio nie jest zasysana tylko powietrze zwilżone wodą przez bąblowanie . Rurka w bublerze jest zanurzona jest w wodzie , powietrze przedostaje się przez małe otwory u jej dołu i już z mgiełką wody zasysane jest do kolektora .
  • #137
    zielony0605
    Poziom 2  
    Dysza jest przed przepustnicą i podciśnienie wzrasta wraz z jej otwarciem . Gdyby dysza była przed przepustnicą lub gaźnikiem po odjęciu gazu miałbyś największe zasysanie wody .

    Dodano po 2 [minuty]:

    Przepraszam pomyłka gdybyś umieścil dysze za przepustnicą czyli od strony silnika po jej zamknięciu jest największe podciśnienie.
  • #138
    winio42
    Poziom 18  
    No właśnie dlatego pytam, bo myślałem, że tak zrobiłeś (nie obraź się, widzę że masz wbity 2gi poziom dopiero) :)
    Jak przed przepustnicą to OK. Daj znać jak spalanie i osiągi :)
    Jaką mniej-więcej obliczyłeś proporcję zużycia wody do benzyny?
  • #139
    iron64
    Spec Overclocking
    Montuj bo z niecierpluwością czekam na efekty.
  • #140
    winio42
    Poziom 18  
    Garść informacji ode mnie:
    złożyłem i przetestowałem układ 'do wody', na razie poza moto. Z pompką jest ten problem, że jak się zapowietrzy to już 'nie ruszy', innymi słowy zbiornik wody musi być nad pompką i w momencie jej włączenia w rurce ma być ciecz.
    Eksperymentalnie dobrałem odpowiednią średnicę rurki strzykawkowej (kupiłem w aptece cały przedział, a jakże). Najbliżej ideału zdaje się być średnica 0,5 mm, która daje przepływ 0,139 ml/s (założenie: 0,125 ml/s). Wg moich obliczeń ciepło parowania (przy całkowitym odparowaniu) takiej ilości wody pozwoli na teoretyczne schłodzenie pełnego ładunku suchego powietrza (125 ccm, przy obrotach 6000 rpm, czterosuw) o ok. 45 stopni. Dodatkowo, z uwagi na przemianę fazową i związany z tym wzrost objętości nastąpi (pozorne!) zwiększenie stopnia sprężania z 9:1 do ok. 9,4:1. Objętość (cieczy) dostarczanej podczas jednego suwu ssania to 2,5 mm^3 (przy pojemności silnika 125000 mm^3). Zużycie wody destylowanej (108 km/h) wg moich obliczeń będzie wynosić ok. 0,5L/100km.
  • #141
    tomek-1980
    Poziom 12  
    Witam, co tam w temacie ???
    Pozdrawiam.
  • #142
    winio42
    Poziom 18  
    Wykonałem i zdemontowałem układ.
    Niestety, nie byłem w stanie dostatecznie rozpylić wody (a nawet jeśli, to później i tak zbierała się w większe krople). W związku z tym wypadał co któryś zapłon (wody nie było albo wcale, albo za dużo). Nie było pozytywnego efektu. Może bezpośredni wtrysk rozpylonej wody do cylindra mógłby pomóc, ale nie mam takich możliwości.
  • #143
    tomek-1980
    Poziom 12  
    Witam, serdecznie dziękuję za szybką odpowiedź.
    Pozdrawiam.