Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz LM3886 + TDA7318 by BYRRT :)

byrrt 21 Cze 2007 18:03 30864 88
  • #31 21 Cze 2007 18:03
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zgodnie z regulaminem podziękowanie jest zamknięciem tematu ;) .
    Jeśli zaistnieje taka potrzeba, by post został otwarty, proszę dać wiadomość na PW i podać link do postu/ tematu!
    ---

    byrrt napisał:
    Witam!

    Nie bardzo rozumiem zamknięcia mojego tematu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic780518.html.. Wieczorem chciałem wrzucić jeszcze wsady płytek i zapewne odpowiedzieć jeszcze na kilka wiadomości.. Wyraz grzeczności jakim jest słowo dziękuje nie oznaczało w tym przypadku dziękuje i do widzenia.. Uwazam ze jest jeszcze wiele do przedyskutowania i warto temat jeszcze odblokowac...

    Pozdrawiam
    Piotr


    byrrt napisał:
    Na koniec dziękuję za wszystkie miłe opinie i wszystkie cenne uwagi :)


    Regulamin:
    10.2 ..."(dozwolone jest podziękowanie za pomoc, co jest jednoznaczne z zakończeniem tematu)"

    Temaz zostaje odblokowany.

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • Computer Controls
  • #32 22 Cze 2007 08:31
    mkot123
    Poziom 15  

    wykonanie 6\6, jestem na prawdę pod wielkim wrażeniem. Sam jestem w trakcie budowania końcówki mocy 5.1 i wiem ile zachodu jest z wszystkimi drobiazgami.
    Mam do wszystkich pytanie natury technicznej - jakie złącza najlepiej zastosować jako wejście oraz wyjście z końcówek mocy ? Myślałem o "czinczach" na wejściu (podobnie jak autor z tego co widzę), ale nie jestem jeszcze pewien co z wyjściem. Może też "czincz" ?

    P.S. też robię płytki termotransferem - wychodzą równie ładne - kwestia wprawy :-)

  • #33 22 Cze 2007 10:05
    dowodca_armii
    Poziom 30  

    mkot123 napisał:
    jakie złącza najlepiej zastosować jako wejście oraz wyjście z końcówek mocy ? Myślałem o "czinczach" na wejściu (podobnie jak autor z tego co widzę), ale nie jestem jeszcze pewien co z wyjściem. Może też "czincz" ?

    Oczywiscie za na wejscie czincz a na wyjscie jesli nie ma duzej mocy np 40W to zwykly terminal chyba ze wolisz zalozyc takie gniazda jak autor tematu.

  • #34 22 Cze 2007 11:37
    manekinen
    Poziom 29  

    Witam, rzadko się wypowiadam w diy, ale teraz to musiałem zbierać szczęke z podłogi :D . Daje Koledze jak największe noty, bardzo starannie wykonana obudowa, wręcz idealnie wykonane płytki. Wszystko przemyślane, dopracowane. Nawet nie ma do czego się przyczepić :P . I to jest prawdziwe diy, oby same takie perełki znajdowały się w tym dziale ;)

    byrrt napisał:
    kondensatory 4x10000uF/50V (być może przesada, ale co tam...)

    2x20000 z pewnością by wystarczyły do takiej mocy, a z resztą prawdziwy prąd nie płynie z wielkiego kondensatora, tylko porządnego uzwojenia trafa.

    byrrt napisał:
    kondki w torze audio niestety są elektrolityczne, nie mogłem od ręki dostać MKT o takich pojemnościach i naczytałem się gdzieś, że różnica jest niezauważalna.. Być może

    Z tego co wyczytałem na elce, elektrolit w jedną strone dobrze "przepuszcza", w drugą potrafi troche zniekształcić, więc jedna połówka sinusoidy może być nieco zniekształcona, ale na pewno nie na tyle aby móc to usłyszeć.

    byrrt napisał:
    nie korzystałem z pamięci EEPROM ATMegi, bo ta ma jakąś tam żywotność

    Kolego żywotność pamięci eeprom to ok 100 tyś zapisów. Ustawiając zapis tylko przy wyłączaniu wzmacnacza, i przypuśćmy że będziesz go wyłączał jakieś 5 razy dziennie, to taka pamięć wystaczy na 75 lat (!) - więc przeżyje to tą bateryjkę która po jakimś tam czasie nie przetrzyma ustawień do rana i będzie kłopot. Nie przeżyje tylko bateryjki, ale i nas wszystkich :) . Obecnie sam coś tworze przy użyciu TDA7318, i zdecydowałem się właśnie na eeprom.

    byrrt napisał:
    Pełna obsługa z pilota, niedostępne jest tylko menu nastawiania czasu i daty (celowo), pilot posiada 4 przyciski nawigacyjne tak samo jak na obudowie wzmacniacza a po przyciśnięciu przycisku shift posiadają one dodatkowe opcje, np. przełączanie wejść oraz skok głośności zamiast o 1 to o 5.., funkcja mute

    No jasne że z pilota lepiej, ale czy ja wiem czy ten wyświetlacz jest taki czytelny? Chodzi mi o to że z drugiego końca pokoju (zależy jaki pokój) raczej się nie zobaczy czy zwiększamy treble, czy grzebiemy w opcjach. Więc taki pilot nie spełnia do końca swojej roli.
    Proponuje wydłubać z tego pilocika kostkę, i zrobić samemu pilot. Każda regulacja jakiejś wartości to po dwa przyciski, wybór wejścia jeden przycisk, włącznik, mute, i przełączanie jakiegoś wodotrysku też po jednym. Tak policzyć to dużo przycisków nie wychodzi, ale za to jaka wygoda, nie trzeba się wytrzeszczać w wyświetlacz z daleka, żeby czegoś nie poprzestawiać :)

    I dołącze się do wypowiedzi kolegów, ten radiator mógłby być troche większy i pozbyło by się naprawde niepotrzebnych wentylatorów.

    A no i sam też szpachlowałem zbędne otwory w obudowie w mojej poprzedniej konstrukcji, ale ja tej cierpliwości miałem jeszcze mniej, i nawet nie trzeba się przyglądać żeby zobaczyć gdzie jest szpachla. Więc szpachlowanie nie jest dobrym pomysłem, chyba że ma się w tym wprawe.

    _PREDATOR_ napisał:
    Regulamin:
    10.2 ..."(dozwolone jest podziękowanie za pomoc, co jest jednoznaczne z zakończeniem tematu)"

    Nie sądze żeby tyczyło się to specjalnie do działu DIY, gdzie się nie zadaje problematycznych pytań i prosi o pomoc, ale prezentuje własną konstrukcję i prosi o ocene właśnie za którą Autor podziękował, na koniec swojej wypowiedzi a nie koniec wątku :)



    DODANO:


    Aha mam jedno pytanie. Czy odczyt rc5 jest wywoływany z przerwania INT, czy po prostu jest wykonywany za każdym obiegiem pętli?

  • #35 22 Cze 2007 12:49
    januss73
    Poziom 31  

    ALTON napisał:
    Natomiast powracając do DC. Kostka LM jest praktycznie nie do zniszczenia ponieważ ma w sobie szereg protektorów które temu zapobiegają. Układy scalone w 95% jak się już ubją to po prostu wybuchają co nie grozi pojawieniem sie DC na wyjściu (z racji wyrwania struktury kostki). Pozatym pytanie numer 2. Dlaczego LM miał by się uszkodzić?


    A zatem kolego Alton. Ja nie byłbym taki pewny co stanie się kiedy kostkę wysadzi. Może się oderwie, a może tylko stopi i mamy Uc na wyjściu.
    Poza tym zauważ
    1. Co stanie się gdy zabraknie jednej gałęzi zasilania? Bo właśnie w ten sposób spaliłem głośnik, naszczęście tylko jakiś wykopaliskowy.
    2. Co pojawi się na wyjściu jak przy standardowym wzmocnieniu 20 na wejściu pojawi się marne pół volta?
    3. Co pojawi się na wyjściu, jak okaże się że rezystor w sprzężeniu zwr był trefny i nastąpi jego przerwanie?

    uprzedze odpowiedź. Jeśli w sprzężeniu zastosowano kondensator pkt.2 odpada.

    Tak więc kolego Byrrt nie wiem jakie masz głośniki, ale chyba każdych szkoda.

  • #36 22 Cze 2007 13:07
    ALTON
    Poziom 38  

    januss73
    1.A dlaczego ma braknąć zasilania?
    2.Dlaczego pojawi się 0,5V
    3.Tylko proszę bez wymysłów.

  • Computer Controls
  • #37 22 Cze 2007 13:29
    januss73
    Poziom 31  

    Alton
    1. powstanie zimny lut, spali się bezpiecznik
    2. zależy od aplikacji, moja stara karta dźwiękowa miała 0,8V
    3. Był też trzeci wariant.

    Poza tym wzmacniacze się czasem psują, czasem z niewiadomego powodu.

  • #38 22 Cze 2007 14:10
    Joker2
    Poziom 23  

    Dopracowana solidna konstrukcja. Bardzo podoba mi się pomysł z zamontowaniem tego procesora i pracą wentylatora w zależności od temperatury. 6/6 :)

  • #39 22 Cze 2007 15:14
    byrrt
    Poziom 21  

    manekinen napisał:
    2x20000 z pewnością by wystarczyły do takiej mocy, a z resztą prawdziwy prąd nie płynie z wielkiego kondensatora, tylko porządnego uzwojenia trafa.


    Prąd jest jeden.. :) Nie jest to gainclone żeby trzymać się sztywno wielkiego trafa i małych kondensatorów.. Wiem, że pojemność jest zbytecznie duża, ale wątpię żeby to szkodziło.. Podczas testów przy pełnej mocy napięcie na kondensatorach jest praktycznie idealnie równe, nie skacze, nie maleje..

    Cytat:
    Kolego żywotność pamięci eeprom to ok 100 tyś zapisów. Ustawiając zapis tylko przy wyłączaniu wzmacnacza, i przypuśćmy że będziesz go wyłączał jakieś 5 razy dziennie, to taka pamięć wystaczy na 75 lat (!) - więc przeżyje to tą bateryjkę która po jakimś tam czasie nie przetrzyma ustawień do rana i będzie kłopot. Nie przeżyje tylko bateryjki, ale i nas wszystkich :) . Obecnie sam coś tworze przy użyciu TDA7318, i zdecydowałem się właśnie na eeprom.


    Zapis następuje tutaj przy każdej operacji (nawet zmiany głośności).. W razie braku zasilania po walczeniu wzmacniacz będzie tak jak przed przerwa.. A to już znacznie więcej zapisów.. Z ta bateryjka to sprawa ma się tak, ze wg noty katalogowej DS1307 pobiera z baterii max 500nA i to tylko wtedy, gdy nie ma zasilania +5V - jeżeli jest (a jest pewnie przez 99% czasu, bo wzmacniacza z gniazdka nie wyciągam) - z baterii nie pobiera teoretycznie nic. Zastosowana bateryjka ma 230mAh, czyli wg wzoru zaczerpniętego z strony Maxim IC bateryjka powinna starczyć na około... 73 lat bez zasilania z gniazdka. :D Oczywiście tyle nie pociągnie, bo ulegnie samorozladowaniu, ale zapewniam ze nie padnie w trakcie użytkowania wzmacniacza :)

    Cytat:
    No jasne że z pilota lepiej, ale czy ja wiem czy ten wyświetlacz jest taki czytelny? Chodzi mi o to że z drugiego końca pokoju (zależy jaki pokój) raczej się nie zobaczy czy zwiększamy treble, czy grzebiemy w opcjach. Więc taki pilot nie spełnia do końca swojej roli.
    Proponuje wydłubać z tego pilocika kostkę, i zrobić samemu pilot. Każda regulacja jakiejś wartości to po dwa przyciski, wybór wejścia jeden przycisk, włącznik, mute, i przełączanie jakiegoś wodotrysku też po jednym. Tak policzyć to dużo przycisków nie wychodzi, ale za to jaka wygoda, nie trzeba się wytrzeszczać w wyświetlacz z daleka, żeby czegoś nie poprzestawiać :)


    Pilota szukałem takiego długo i taki pozostanie - nie chce pilota z dziesiątkami przycisków, bo to zupełnie bezsensu.. Reguluje tylko głośność właściwie, ew. zmieniam wejścia.. Poza tym w pokoju jakim mam wyświetlacz widoczny i czytelny jest chyba z każdego miejsca..

    Cytat:
    Aha mam jedno pytanie. Czy odczyt rc5 jest wywoływany z przerwania INT, czy po prostu jest wykonywany za każdym obiegiem pętli?


    Wywolany przerwaniem od INT0, ale jego podprogram tylko wpisuje wartosc w odpowiednie zmienne, w petli danego menu nastepuje interpretacja tych zmiennych i ew. jakas reakcja..

    Do kolegi januss73 - czemu patrzysz z taką niepewnością, że zaraz wszystko się spali? :) Myślę, że mało prawdopodobne aby nagle wszystko zawiodło.. A na wejściu są kondensatory tak samo jak między stopniami..

  • #40 22 Cze 2007 15:59
    Chroost
    Poziom 13  

    Osobiście popieram montowanie wszelkiego rodzaju zabezpieczeń we wzmacniaczach, nawet jeśli końcówka mocy jest scalona, w szczególności przed składową stałą - lekceważą to chyba tylko Ci, którzy nigdy nie widzieli co potrafi się stać z (często drogim) głośnikiem w kilka sekund zanim wyłączy się zasilanie podczas takiej awarii, a o nią nie trudno, nie musi się palić końcówka mocy - wystarczy, że pójdzie bezpiecznik w jednej gałęzi. Popatrzcie na schematy serwisowe komercyjnych wzmacniaczy, a przekonacie się, że prawie każdy nawet najtańszy wzmacniacz ma jakieś zabezpieczenia zewnętrzne, mimo tego że jest zbudowany na jakiejś super niezniszczalnej końcówce scalonej.
    Moja propozycja odnośnie zapisywania ustawień do pamięci eeprom - można rozwiązać to kompromisowo - jeśli ktoś rezygnuje z zegara to program wykrywa brak zamontowanego układu (ustawianie i wyświetlanie czasu działa, ale nie jest podtrzymywane bateryjnie) i zapisuje ustawienia przy wyłączaniu zasilania do pamięci eeprom procesora, ale głośności nigdy nie zapisuje większej niż pewien ustalony bezpieczny poziom. Unikniemy w ten sposób "ryknięcia" po włączeniu. Jeśli układ zegara jest zamontowany to ustawienia zapisuje do jego pamięci podtrzymywanej bateryjnie. Wystarczy zmodyfikować nieco oprogramowanie.

  • #41 22 Cze 2007 16:28
    januss73
    Poziom 31  

    byrrt napisał:


    Do kolegi januss73 - czemu patrzysz z taką niepewnością, że zaraz wszystko się spali? :) Myślę, że mało prawdopodobne aby nagle wszystko zawiodło.. A na wejściu są kondensatory tak samo jak między stopniami..



    Nie wiem, może jestem pesymistą, a może tylko przezorny. Jak napisał kolega Chroost nastawienie do tej kwestii zmienia się kiedy musimy wyłożyć pieniądze na nowe głośniki. Ja spaliłem kiedyś jakiś byle jaki głośnik używany do prób i to właśnie tą kością, z powodu braku zasilania.
    Teraz mam inny wzmacniacz i właśnie robię zabezpieczenie przed DC. Wiem, że prawdopodobieństwo awarii jest niewielkie, ale gdybym musiał kupować nowe głośniki, które kosztowały dużo więcej niż cały wzmacniacz z powodu braku trzech groszowych tranzystorów i paru oporników(tyle potrzeba do zabezpieczenia) byłbym bardzo niepocieszony :)
    pozdrawiam

  • #42 22 Cze 2007 16:47
    byrrt
    Poziom 21  

    Przed brakiem jednej gałęzi zasilania można bardzo prosto się ustrzec - dorobić prosty układ czy to na transoptorach czy na tranzystorach - nie ważne i dopisać kilka linijek kodu aby sprawdzal czy oba napięcia są.. Pomyślę nad tym :)

    A narazie udostępniam płytki (Eagle 4.03 oraz pdf) i wsad binarny..
    Pozdrawiam :)

  • #43 22 Cze 2007 17:18
    ALTON
    Poziom 38  

    januss73

    1. To lutujesz tak żeby nie było zimnych lutów i robisz tak żeby nie palić bezpieczników
    2. Niewiem co masz za kartę ale każda ma już separowaną składową i ma 0V na wyjściu
    3. Powracając... masz u siebie jakieś "wredne" siły które przerywają rezystory ;)


    byrrt
    Wybacz zaśmiecanie wątku. Wzmacniacz naprawdę 1 klasa. Piękne wykonanie. Zdziwiłem się że można tak zaadaptować oryginalny panel i to w dodatku pioneerowski który jest cały okrągły. Świetnie !

  • #44 22 Cze 2007 18:40
    januss73
    Poziom 31  

    Masz 100 procent racji Alton. Nie zaśmiecajmy wątku. Życzę ci więc szczerze, abyś nigdy nie musiał przyznać mi racji
    Tobie byrrt jeszcze raz gratuluję i uciekam.
    trzymajcie się

  • #45 22 Cze 2007 19:06
    byrrt
    Poziom 21  

    No dobra.. Skręciłem go - po raz pierwszy po 6 miesiącach prac ;) Zmieniłem też delikatnie soft (jeden błąd przy regulacji balansu oraz ograniczanie przy starcie głośności do 30)

    Zabezpieczenie być może powstanie, ale już nie teraz.. Sesja i inne pomysły na nowe urządzenia :)

    Pozdrawiam

  • #46 22 Cze 2007 19:52
    manekinen
    Poziom 29  

    byrrt napisał:
    Wywolany przerwaniem od INT0, ale jego podprogram tylko wpisuje wartosc w odpowiednie zmienne, w petli danego menu nastepuje interpretacja tych zmiennych i ew. jakas reakcja..

    Kolego mógłbyś udostępnić fragment programu odpowiedzialnego za odczyt rc5? Sam się z tym męcze, wypróbowałem już chyba wszystkie sposoby znalezione na elce wykorzystujące int0, i albo mi się proc zawiesi, albo nic nie odczyta :| . Obecnie w każdej pętli sprawdza stan pinu, a nie jest to zbyt optymalne...

    Chroost - oczywiście masz rację, wszystkie ustawienia powinny być zapamiętywane oprócz regulacji głośności, aby zapobiec ewentualnym nieprzyjemnościom w późnych godzinach wieczornych. Ja tam głośność będe miał stałą, ustawianą przy uruchamianiu, dajmy na to te 10 czy 20%.

    A co do każdorazowego zapisu ustawień - wydaje mi się to zbędne, a jeżeli dwa razy w roku akurat zabraknie prądu podczas pracy, to chyba strata ostatnich ustawień nie będzie wielka :) Ale bateryjka to też dobre rozwiązanie, ja nie mam nic przeciwko, tyle tylko, że to dodatkowy koszt. Tak czy siak przeżyje swojego konstruktora ;)

  • #47 22 Cze 2007 22:16
    mdm150
    Poziom 26  

    Mimo to by się przydał jednak schemat przynajmniej części cyfrowej(mikrokontroler +zegar+llcd). Aplikację to sam mógłbym znaleź tego tda. Może zrobiłbym se preampa na uniwersalce gdybym przynajmniej miał schemat części sterującej na procku.

    Pozdrawiam.

  • #48 23 Cze 2007 00:42
    byrrt
    Poziom 21  

    manekinen napisał:
    Kolego mógłbyś udostępnić fragment programu odpowiedzialnego za odczyt rc5?

    Code:
    Dim Adress_ir As Byte , Command_ir As Byte
    

    Enable Interrupts
    Enable Int0
    Config Int0 = Low Level
    On Int0 Pilot

    Pilot:
       Disable Int0   Enable Interrupts
       Getrc5(adress_ir , Command_ir)
       If Adress_ir = 0 Then
          If Command_ir > 128 Then Command_ir = Command_ir - 128
       End If
       Waitms 5
       Enable Int0
    Return

    Gdzie adress_ir musi byc zerem dlatego bo pilot, ktorego posiadam taki nadaje ;)
    mdm150 napisał:
    Mimo to by się przydał jednak schemat przynajmniej części cyfrowej(mikrokontroler +zegar+llcd).

    Kurde to trochę czasochłonne - na projekcie płytki wszystko widać, są nazwy i wartości elementów..
    riger napisał:
    Prosze moderatora o usuniecie tego postu, dziekuje.

    Kurde a to czemu? 8-O

  • #49 23 Cze 2007 01:04
    januss73
    Poziom 31  

    tzn, że robiłeś płytki w eaglu bez schematów?
    Apropos ja też ich nie moge otworzyć.
    tzn,.. ja też ich kurde nie moge otworzyć :)

  • #50 23 Cze 2007 01:10
    byrrt
    Poziom 21  

    januss73 napisał:
    tzn, że robiłeś płytki w eaglu bez schematów?
    Apropos ja też ich nie moge otworzyć.
    tzn,.. ja też ich kurde nie moge otworzyć :)


    Schemat zasilacza zrobiłem, potem zabrakło mi sił i robiłem płytki na żywca :) (bez schematów).. Nowsze wersje Eagle mogą mieć problem z plikami ze starszej (dziwne to, ale tak jest).. Trzeba mieć wersje 4.03 (mogę podesłać na maila jakby zaszła taka potrzeba - PW)

  • #52 24 Cze 2007 00:38
    Marek_RADOM
    Poziom 18  

    Bardzo ładny wzmacniacz. Też mam wzmacniacz na LM-ach, ale nie wykończony i jakiś czas gra już. Mam zamiar sobie też zrobić przedwzmacniacz na mikrokontrolerze i TDA.

  • #53 25 Cze 2007 23:02
    kserakses
    Poziom 13  

    Witam bardzo estetycznie wykonana konstrukcja widać że włożyłeś w nią sporo pracy
    wygląda naprawdę świetnie jedyne co bym zmienił to zasilacz łącznie z trafem ta kostka gra zupełnie inaczej
    na sztywnym zasilaczu,szkoda że końcówki nie zrobiłeś na płytkach takich jak do gainclone.
    W swojej ostatniej konstrukcji zastosowałem trafo nawijane grubym drutem 2.5 mm 2x22V moc ok 300W
    mostek na szybkich diodach , kondensatory Panasonic HFZ 220uf przy scalakach, przy mostku 4x 1800uf Panasonic FA
    dodatkowo 2x NICHICON 10000uf i muszę powiedzieć że jest różnica w brzmieniu zwłaszcza na basie
    przy tak sztywnym zasilaczu prawie w ogóle nie występuje spadek napięcia , dodatkowe nichicony 2x10000uf
    właściwie nic nie zmieniły w brzmieniu założyłem bo akurat miałem , bas jest sprężysty miękki i całkiem dobrze kontrolowany.
    Poza tym nie ma sensu stosować dodatkowo żadnych przedwzmacniaczy, korektorów i innych bajerów wzmacniacz ma przede wszystkim dobrze grać a jak ktoś chce wzmacniacz z bajerami to najlepiej kupić gotowy w supermarkecie
    będzie ładnie wyglądał ale czy będzie dobrze grał?

  • #54 26 Cze 2007 08:48
    dowodca_armii
    Poziom 30  

    kserakses !!

    Nie musisz sie tak chwalic - wstaw to do DIY :D
    A tak na serio to autor tematu napisal juz wczesniej ze nie wystepuja u niego spadki napiecia z powodu zastosowanej duzej pojemnosci kondensatorow :P

  • #55 26 Cze 2007 14:42
    manekinen
    Poziom 29  

    Dokładnie. Pokaż :) .

    A gdyby Autor chciał zbudować GC, to by go zbudował. Ale chciał mieć dobry sprzęt hi-fi z łatwą obsługą i podstawowymi funkcjami - i kombinacja TDA7318 z LM3886 zapewnia to w 100%. I nie porównuj proszę tego do jakiejś plastykowej wieży z biedronki za 400zł.

    Dziękuje za program, pozdrawiam.

  • #56 26 Cze 2007 22:07
    kserakses
    Poziom 13  

    Witam nie porównuje tego wzmacniacza do plastikowej wieży z biedronki bo to rzeczywiście nie na miejscu LM3886 nawet na najzwyklejszych elementach będzie grał dużo lepiej a poza tym konstrukcja bardzo mi się podoba płytki profesjonalnie wykonane , była to sugestia dotycząca przede wszystkim wskaźników wysterowania i korektora,wzmacniacz to nie choinka
    ma przede wszystkim dobrze grać a chyba nic tak nie kwasi dźwięku jak korektor czy kiepski potencjometr co do kondensatorów to nie chodziło mi o spadek napięcia z powodu dużej pojemności bo to niema nic do rzeczy
    chodziło mi o wydajność prądową zasilacza i jakość zastosowanych elementów mają one duży wpływ na brzmienie
    dzięki dobrze dobranym elementom z kostki za ok.20zł można zrobić wzmacniacz naprawdę wysokiej klasy
    w najbliższym czasie wrzucę moją ostatnią konstrukcje na LM3886 końcówka jest bardzo prosta i nie chcę chwalić bo i nie ma czym ale uważam że projekt jest godny przedstawienia ze względy na brzmienie gra najlepiej ze wszystkich moich konstrukcji na LM-ach

  • #57 26 Cze 2007 22:51
    januss73
    Poziom 31  

    Witam
    Nie będę polemizował na temat w jakim stopniu wymiana kondensatora rubikona na nichikon, panasonic, czy jeszcze coś innego, czy też montaż przesadnie wydajnego transformatora zmieni bas, wysokie czy średnie tony, bo to do niczego nie zaprowadzi.
    Jeśli o kolektory chodzi, jestem też przeciwny, jednak upodobania muzyczne są różne, i jeżeli ktoś sobie lubi podkręcić czy sciąć jakieś pasmo, to przeciez jego prywatna sprawa.
    Wzmacniacz "choinka"? Chyba trochę przesada. Jeden wyświetlacz bardzo fajnie urozmaica panel, poza tym wygląd to rzecz gustu i wiadomo co dalej.

    I ostatnia rzecz. W diy chodzi nie tylko o efekt ale i o naukę. Myślę, że zbudowanie tak skomplikowanego układu, zaprogramowanie uC, i jak najbardziej estetyczne ubranie tego znacznie szerzej poszerzy horyzont niż dopasowanie kondensatora czy, bez urazy, zdarcie z niego koszulki.
    pozdrawiam

  • #58 27 Cze 2007 19:02
    miszal
    Poziom 19  

    bardzo ładny wzmacniaczyk:)
    dokładnie wykonany :)
    5/5 ocenka wedlug mnie:)

  • #59 27 Cze 2007 22:25
    kserakses
    Poziom 13  

    Witam zdzieranie koszulki z kondensatorów to rzeczywiście szczyt głupoty ma toki sam wpływ na dźwięk jak High-endowe podstawki pod kable głośnikowe czyli żaden ale przy GC jakość elementów ma znaczenie oczywiście wszystko w granicach rozsądku bo przecież klasyczny wzmacniacz na LM-ie różni się tylko jakością elementów kostka pozostaje ta sama koszt też nie dużo większy a różnice chyba każdy usłyszy, jak na klasyczną konstrukcję to wzmacniacz jest wykonany bardzo dobrze i jeżeli o to chodziło autorowi projektu to cel został osiągnięty.

  • #60 28 Cze 2007 00:02
    Cycu67
    Poziom 13  

    siema fajny wzmacniacz ładne wykonanie daje 10 / 10 przesłał byś mi schematy i softa na michal3421(malpa)wp.pl z góry dzięki pozdrawiam.