Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radmor 5412- pali bezpieczniki mimo wymiany tranzystorów

21 Cze 2007 23:12 8695 68
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich!
    Z kumplem wzięliśmy się za naprawianie radmora 5412, od razu zaznaczam, że jesteśmy amatorami, a robimy to bo nas to pasjonuje:)
    Po włączeniu prawy kanał na skali od razu skacze na maximum i tak zostaje, w lewym sie nic nie dzieje, pali sie cały czas lampka zabezpieczenie(podejrzewam, że przez to że prawy kanał jest cały czas na maxa) Dodatkowo od razu pop wlaczeniu pali bezpieczniki te na lewo na obu koncowkach mocy(zaznaczylem na zdjeciu). Wymieniliśmy tranzystory na końcówkach mocy, po wlaczeniu [prawy kanal na maxa, bezpieczniki jednak nie poszly, po ok 6sek polecial dym z koncowki mocy i padly te same bezpieczniki. Na zdjęciu zaznaczyłem dokładnie co zostało wymienione na nowe. Podpowiedzcie, za co się wziąść, bo za bardzo nie wiemy co teraz robić, z góry dzięki za pomoc i wyrozumiałośc naszej niewiedzy)
    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
  • Spec od sprzętu Unitra
    Na tych pionowych plytkach nalezy sprawdzic tranzystory i wymienic przed wymiana koncówek!
  • Poziom 9  
    chodzi o te 2 prostopadle do kocnowek mocy??
    Odłonczyliśmy je ale i tak dzieje się dokładnie to samo
    PS jesli te co mysle plytki to na akzdej jert tylko jeden tranzystor??
  • Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
  • Poziom 10  
    na tych prostopadłych są po 2 identyczne na każdej: BD140 i BF457
  • Poziom 29  
    sprawdzic koncowe tranzystory,sterujace,diody,bezpieczniki zalozyc wg opisu przez producenta,. Co uszkodzone bezzwlocznie wymienic-wiecie jak sie sprawdza diody i tranzystory?
  • Poziom 41  
    do wymiany masz :


    rezystory emiterowe
    Tranzystory mocy

    tranzystory na płytkach sterujących.. wszystkie... 1 dlatego ze sa popalone 2 dlatego ze to wersja z 1xbd140 krótko mówiąc ona jest kiepska... jest tsraszna a nie kiepska... musisz koniecznie ściągnąć z elektrody oryginalny schemat .. potem wymienić wszystkie elemęty tak aby były idealnie takie jak na schemacie...
  • Poziom 9  
    Witam
    dzięki za odpowiedzi, tranzystory wiem jak wymienic gorzej z "rezystory emiterowe", jak one wygladaja i niestey nie wiemy jak za bardzo poslugiwac sie schematem:(:( Wiem ze wkurzajace sa takie posty, ale jestesmy ambitni, a z was kazdy przeciez jakos zaczynal?? Z góry dzieki za wszelka pomoc, a moze znalazlby sie ktos z Warszawy kto mogłby nam pomóc pokazując dokładnie co i jak zrobić ??
    Pozdrawiam
  • Poziom 41  
    rezystory emiterowe to te 4 białe kostki koło radiatora..
  • Poziom 18  
    I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz- potencjometry od regulacji prądu spoczynkowego należy skręcić na minimum- maksymalnie w lewo. to te 2 położone niedaleko rezystorów emiterowych. I nie uruchamiaj obu końcówek. na raz, tylko najpierw jedną, a potem drugą
    A i czy przy wymianie tranzystorów nie wywaliłeś albo nie uszkodziłeś podkładek izolacyjnych pod tranzystorami mocy- wyglądają jak płytki z bardzo cieniutkiego szkła.
  • Poziom 10  
    Bardzo dziękujemy za te wszystkie rady :) Przepraszam że piszę dopiero teraz, ale wcześniej nie miałem dostępu do internetu... Co do podkładek izolacyjnych - wszystkie są na swoich miejscach.
  • Poziom 9  
    Witam,

    Nie chcem zakładać nowego tematu bo mam podobny problem jak kolega.
    Szwagier bawił się takim wzmacniaczem. W pewnym momencie przestał działać. Spaliły się bezpieczniki widoczne na zdjęciu powyżej oznaczone jako BZ505 i BZ504. No to szwagier wziął cienki miedziany drucik z uzwojenia i zaczął kombinować z wymianą bezpieczników... Podobno gdzieś poszły iskry ale nie wiem gdzie.
    Wymieniłem wszystkie bezpieczniki na właściwe i efekt jest taki, że po chwili od uruchomienia słychać przekaźnik i widać jak spala się bezpiecznik BZ505. Na powyższym zdjęciu to ten zasłonięty białym prostokątem z tekstem.
    Po wyłączeniu i ponownym włączeniu znów słychać przekaźnik i to wszystko. Dodam, że nawet po wymianie bezpieczników ani na chwilę nie świecą diody na przednim panelu.
    Da się coś z tym zrobić jak tak od czego zacząć?
  • Poziom 19  
    Gdzieś niedaleko jest mój temat w którym walczę z 5412. Poczytaj, są tam dobre rady Sławka Kedry. A szwagra co watuje bezpieczniki kopnij zamaszyście w d..

    Myślę, że dość mało precyzyjnie opisujesz problem. Jest mało prawdopodobne, że bezpiecznik wywala dopiero po zapięciu przekaźnika. No chyba że masz podpięte uszkodzone głośniki.

    Windus napisał:
    Dodam, że nawet po wymianie bezpieczników ani na chwilę nie świecą diody na przednim panelu


    Zacznij od sprawdzenia zasilacza.
  • Poziom 9  
    Chodzi Ci o zasilacz na bloku B14 czy na bloku B5? Mam schemat wzmacniacza ale nie widzę tam tego bloku (B14).
    Sprawdziłem zasilacz i jest tak: napięcie stałe wynosi +80V, zmienne ma wartość 29V. Zanim zmierzyłem napięcie zauważyłem, że jeden przewód jest wylutowany był to jeden z przewodów napięcia zmiennego.
    Żeby było wiadomo o czym piszę napięcie stałe zmierzyłem na skrajnych stykach (niebieski i biały), napięcie zmienne zmierzyłem na dwóch środkowych białych stykach. Wywnioskowałem to z opisu na płycie znajdującej się pod tym zasilaczem do którego są wlutowane te przewody.
    Po wlutowaniu tego przewodu bezpiecznik przestał się palić, słychać przekaźnik i tylko tyle.
    Nie mam podpiętych głośników. Sprawdzać wzmacniacz mogę tylko w pracy dlatego cała naprawa może trochę potrwać. Jak bedzie trzeba zmierzę napięcia na bloku B5.
    W załączniku zdjęcie tego zasilacza. Radmor 5412- pali bezpieczniki mimo wymiany tranzystorów
  • Poziom 19  
    O kurde. Takiej wersji zasilacza to ja jeszcze nie widzialem. Wygląda to na fabryczną modyfikację?
    Poszukaj sobie serwisówkę. Jest tam opisane gdzie mierzyć napięcia zasilacza. Chodzi o wartości 42V i 18V. Są one regulowane PR-kami na bloku B5
  • Poziom 9  
    No właśnie nie mogłem tego znaleźć. Jest też zasilacz na płycie B5. Poszukam tej serwisówki i zmierzę napięcia na bloku B5.
  • Poziom 19  
    To co sfotografowałeś wygląda na dołożona stabilizację zasilania końcowek mocy. To zasilanie jest oczywiście bardzo ważne, ale nie ma wpływu na działanie całej reszty urządzenia. Do ich zasilania służy inny zasilacz znajdujący się na środku B5 w okolicach dwóch pionowych radiatorów z blachy.
  • Poziom 9  
    chudy_b wyciągnąłem blok zasilacza z obudowy żeby zmierzyć te napięcia ale jest problem.
    Jakimi złączami należy zasilić blok? Wszystkimi? Po wyjęciu bloku B5 i zasileniu ze złącza W501 po chwili pali bezpieczniki BZ505, BZ506. Podpiąłem bloki B6 i już nie pali bezpieczników ale napięć też nie ma odpowiednich. Możesz opisać jak zrobić to najmniej boleśnie. Popaliłem już trochę tych bezpieczników chciałbym wiedzieć co źle robię.
  • Poziom 19  
    Niepotrzebnie go wyjąłeś. Jeśi wyjmujesz bloki B6, to wyjmij także bezpieczniki znajdujące się przy nich. Odłączysz w ten sposób całą końcówkę mocy. Na złączach tych bezpieczników możesz zmierzyć napięcie zasilające końcówkę. Drugi zasilacz zmierzysz na wpiętym złączu W501. Znajduje się ona na przeciwległej krawędzi płytki w stosunku do radiatora. Na 3 i 4 pinie powinno być odpowiednio +18V i +42V. Dają się one regulować PR-kami. Zobacz w serwisówce.

    Mam nadzieję, że spalenie bezpieczników nie było efektem jakiegoś poważniejszego uszkodzenia spowodowanego niepotrzebnym rozpinaniem złączy.
  • Poziom 9  
    Złoże "do kupy" cały zasilacz i sprawdzę te napięcia. Wyjąłem ten blok żeby ułatwić sobie pracę. Mądry Polak po szkodzie. Swoją drogą nie wiem ile namieszałem bo podobno jeszcze przede mną jak włączali wzmacniacz pojawił się dym i leciały iskry z bloku B5.

    edit:
    Bezpieczniki nadal się palą.
    Nie zmierzyłem napięcia na kondensatorze C514 bo go nie ma. Sytuacja wygląda tak:

    Radmor 5412- pali bezpieczniki mimo wymiany tranzystorów
  • Poziom 19  
    Rozumiem, że palą Ci się te 4 bezpieczniki przy płytkach B6. Wyjmij je. Ich uszkadzanie oznacza, że masz spalone tranzystory mocy (co najmniej). Bez bezpieczników na jednym ze styków kazdego bezpiecznika powinieneś mieć +38V albo -38V względem masy. Moduł mierzyłeś z wpiętymi wszystkimi wtyczkami? Jesli tak, to wygląda na to, że masz padnięte również obydwa zasilacze 18V i 42V Ich glówne tranzystory to te z blaszanymi wysokimi radiatorami.
  • Poziom 9  
    Palą się bezpieczniki BZ505 i BZ506. Napięcia były mierzone z wpiętymi wszystkimi wtyczkami. W najbliższym czasie podmienię te tranzystory.
  • Poziom 19  
    Rozumiem, że chcesz wymieniać tranzystory T510 do T514. Lepiej byłoby je najpierw sprawdzić. A zacznij od diód mostka D510-D513
  • Poziom 9  
    Piszesz i masz:
    - sprawdziłem diody, uszkodzona jest D511. Uprzedzając pytania najpierw wylutowałem a później sprawdzałem.
    - sprawdziłem tranzystory od T510 do T515. Najpierw określiłem czy są pnp czy npn i włożyłem w gniazdo w mierniku do testów tranzystorów, miernik ustawiony na hFe. Tylko jeden 237B T512 lub T513 pokazywał inną wartość niż zero.
  • Poziom 19  
    Windus napisał:
    sprawdziłem diody, uszkodzona jest D511.


    Tylko jedna? Dziwne. Spodziewałem się zwartych dwóch diód w jednej gałęzi, stąd palenie bezpieczników. Ale powód może być inny. Powymieniaj uszkodzone tranzystory, sprawdź kondensatory na zwarcie, wartości rezystorów. Nie włączaj zasilacza wymieniając tylko diody prostownicze, zostawiając uszkodzone tranzystory. Dostaja one wtedy solidnie po tyłku i mogą się uszkadzać mimo bezpieczników.

    Windus napisał:
    włożyłem w gniazdo w mierniku do testów tranzystorów, miernik ustawiony na hFe


    Ja tam nie ufam tej metodzie. Lepiej ustaw miernik na test diody. Wartość w okolicy 0.6 powinna pokazać się tylko pomiędzy jedną nogą i dwiema pozostałymi w jednym kierunku. Wszystkie inne kombinacje - na wyswietlaczu 1. Nie musisz wiedzieć, czy to PNP, czy NPN, nie musisz znać rozkładu nóg. 0 na wyświetlaczu pomiędzy dowolnymi nogami oznacza uszkodzony tranzystor. 1 pomiędzy wszystkimi nogami oznacza uszkodzony tranzystor. Nie dotyczy to Darlingtonów, które w tym wzmacniaczu występują. Te mierzy się trochę inaczej.
  • Poziom 9  
    Wymieniłem diody. Wymieniłem tranzystory. Zauważyłem też, że jest uszkodzona dioda D509 i rezystor R529 i tu mam problem... Wyrzuciłem go i nie wiem jaką miał wartość. Może jestem ślepy bo nie mogę znaleźć go na schemacie bloku.
    Poza tym pisząc wartość rezystorów miałeś również na myśli potencjometry?
  • Poziom 19  
    R429, mierzony bez wylutowania - 10k. Na schemacie faktycznie chyba go nie ma.

    Co do potencjometrów to zdarzyło mi się, że wlutowany był niewłaściwy, ale to była robota poprzedniego właściciela. Te dwa potencjometry w zasilaczu powinny mieć wg schematu po 10k, jednak bardzo często wlutowane są 4,7k i jeden z nich ma dołozony od strony druku dodatkowy opór 4,7k. Jak zasilacz zacznie działać, to zorientujesz się, czy regulacja działa i czy wystarcza jej do poprawnego ustawienia napięć
  • Poziom 9  
    chudy_b napisał:
    R429, mierzony bez wylutowania - 10k. Na schemacie faktycznie chyba go nie ma.

    Zrobiłeś literówkę? Chodzi Ci o R529?
    Jutro wlutuje pozostałe elementy, dam bezpieczniki i zobaczymy co się stanie:)
  • Poziom 19  
    Windus napisał:
    Chodzi Ci o R529?

    Tak, oczywiście.

    Dopóki bawisz się tym zasilaczem, to dla bezpieczeństwa końcówki mocy wyjmij te cztery bezpieczniki przy modułach B6. Te układy nie są połączone, jeden nie może uszkodzić drugiego, ale zawsze może zdarzyć się jakieś przypadkowe zwarcie przy pomiarach, czy coś.
  • Poziom 9  
    Wymieniłem wszystkie elementy o których pisaliśmy. Po włączeniu wzmacniacza nie palą się bezpieczniki i nic się nie świeci. Słychać po chwili przekaźnik i tyle.
    Te cztery bezpieczniki przy modułach B6 wyjąłem.