logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[b]przednia lamka rowerowa

elmer2 26 Paź 2003 14:33 4677 11
REKLAMA
  • #1 375029
    elmer2
    Poziom 28  

    Ma taka sprawe. poniewaz we wakacje mam zamiar udac sie w dlurzsza wycieczke rowerowa, potrzeba mi bedzie dobra, wydajna i ekonomiczna lampka, ktota bedzie oswietlac mi droge- doslownie. moze cos zapronujecie. bo ja sonie mysle nad tymi rzeczami:
    1. lampka z wykorzystaniem dynama i zarowki
    2. to wykorzystranie diod bialych i jakiejs moze soczewki, tylko nie wiem jakich to soczewek by trzeba bylo
    3. wykorzystanie lampki xenonowej tzn. stroboskop na lampie blyskowej od aparatu fotograficznego o duzej czestotliwosci blyskow tak aby swiatlo bylo w miare stabilne bez blyskow odczuwalnych. i wykorzystanie jeszcze odpowiedniej przetwornicy zasilanej z dynama lub akumulatorow typu AA

    Porodzcie cos[/i][/b]
  • REKLAMA
  • #2 375142
    Robiot
    Poziom 13  
    Proponuję pierwszą wersje z jakąś słabą żarówką + noktowizor
    LUB
    kup sobie jakąś dobą lampę przednią taką aby światło się dobrze rozchodziło bo niekture są faktycznie do kitu.
  • REKLAMA
  • #3 375182
    elmer2
    Poziom 28  
    Jesli propunujesz to pierwsze rozwiazanie to pomyslalem sobie nad wykorzysrtaniem moze dynama zamontowanego w piescie kola. Slyszalem ze sa dosc wydajne i daja stabilny prad. Co o tym mislicie?
  • #4 377314
    Fantomen
    Poziom 20  
    Dynamo stanowczo odradzam. Jak jedziesz na mala odległos do 5 km bedzie ok, ale na dalszą bedzie cie denerwowac ciągłe buczenie i świszczenie. Dodatkowo jak staniesz na chwilke na swiatłach lub gdziekolwiek to dopóki nie ruszysz nie bedziesz mial oswietlenia. A najgorsza wadą dynama jest to ze pozera ogromne ilosci twoich sił. Zamista jechac szybciej dynamo bedzie cie spowalniac. Chyba ze nmasz jakies fajne, które nie ma oporu wogóle w co wątpie 8)
  • #5 377357
    remiorn
    Poziom 18  
    Jeśli chodzi o rozwiązanie z diodami to służy ono tylko do tego żeby być widocznym - słabo oświetla drogę.
    Proponuje podwójne rozwiązanie:
    1. Lampa dobrej firmy na 2 lub 4 paluszki - będzie działać przez kilka-kilkanaście godzin
    2. dynamo w pieście -działa jak jedziesz a oporuje w stosunkowo niewielkim stopniu, niestety wymaga przeplecenia koła (jeśli potrafisz to żaden problem, jaśli nie to20-40zł) i kosztuje troche więcej bo musisz kupić i lampe i dynamo np.
    http://www.cyklotur.com.pl/go/_info/?id=2389&sess_id=a8c6d0c5ddd1113a4adad6a0c22bed62
  • #6 377615
    elmer2
    Poziom 28  
    z tego co widzialeem ostatnio w sklepie rowerowym (plaster miodu w Sosnowcu) to byly tam lampki na 4 bat paluszki i zastosowana byla dioda z soczewka. podobno ze taka lampka dosc dobrze oswietla droge. co wy na to?

    PS: ta stronka jest dosc ciekawa bo dynamo w piescie kosztuje 80 zyla, warto sie zastanowic
  • REKLAMA
  • #7 377655
    Enterek
    Poziom 17  
    Przy wykorzystaniu profesjonalnych LEDów (KnightBright, Luxeon) bez problemu uzyskasz bardzo silną i ekonomiczna lampkę do roweru. Mozna by ja nawet zrobić z kilkoma elektrolitami i wtedy wystarczy wyprostować mostkiem zasilanie z dynama a przy krótkich postojach LEDy beda świecic z kondensatorów. Jest tylko jeden problem. Taki LED o dużej jasności świecenia kosztuje około 150zł! Do lampki przydały by sie ze trzy! To kosztowna zabawa, ale efekt jest piorunujący.

    Polecam
  • REKLAMA
  • #8 377756
    CKsrv
    Poziom 32  
    Panowie jak juz wchodzicie w kwoty rzedu 80-150 pln'ów to lepiej kupic zelówke 6 albo 12V wsadzic ja "na" rower to jeszcze małe radyjko mozna zasilac :) a potem taki akku na lato jak znalazl.
    O ladowanie bym na razie nie zabiegał - przy pojemnosci ~pare Ah.
    Docelowo mozna i ladowac "siłą miesni".
  • #9 378061
    mmgryc
    Poziom 22  
    Panie i panowie przecież mamy ogulno dostępną baterie 9V!!! wystarczy podłączyć do niej żaróweczke i mamy super oświetlenie. A żeby mieść pewność że dobrze sie światło rozchodzi daj ksenonówki dwie i posprawie. Życze powodzenia w sklepie rowerowym za max 20 pl można kupić pożądną lampke. Czasem naprawde nie warto oszczędzać.
  • #10 378606
    CKsrv
    Poziom 32  
    Hehe czy ty mówisz o 6F22?
    To nie jest dział Na wesoło.
  • #11 379210
    elmer2
    Poziom 28  
    Doszedlem jednak do wniosku, ze kupie sobie dynamo montowane w piaste za 79 zeta brutto z shimano + koszt przesylki 10 zeta. przeplatanie kola to jakies 30 zeta a i tak juz musze se kupic nawa obrecz.
  • #12 602098
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Kupno dynama nie rozwiązuje sprawy lampki, zwłaszcza tego, że gaśnie jak rower stoi.

    Dioda, taka jaką można tanio kupić (3-5zł), daje około 3 lumenów, 15 kandeli.
    Uwaga: nie każda, mogą być w sklepie dużo słabsze po 10zł.

    Dla porównanIa żarówka 2.7W powinna dawać ze 30 lumenów, 2.4 kandeli.
    (jak nie jesteś zorientowany w jednostkach: w lumenach określa się całkowitą ilość
    światła, a w kandelach oświetlenie przypadające jednostkę kąta bryłowego;
    żarówka sama z siebie daje mało kandeli, bo świeci we wszystkich kierunkach
    - dlatego jest do niej potrzebny reflektor).

    Można kupić dużą lupę za 5-8zł, i użyć do ogniskowania by uzyskać bardziej skupioną
    wiązkę z diody; ale żeby dorównać żarówce trzeba 10 diód - będą ciągnąć 200mA (bez
    przetwornicy - z przetwornicą mniej), żarówka ciągnie 450mA.

    Żeby światła nie gasły jak rower staje, to albo akumulator, albo baterie.
    Baterie będą kosztować majątek, jak ich będziesz często używał.

    Co do akumulatora: są tanie latarki z wbudowanym akumulatorem 4V, mają gniazdo
    do podłączenia zewnętrznego urządzenia, kosztują kilkanaście zł - zamocować taką
    do roweru, można z niej mieć lepsze światło, niż z reflektora rowerowego, do tego
    dodać kilka diód - bo latarka świeci tylko w jednym kierunku - do przodu, a trzeba
    świecić na boki, by być widocznym. I ładować z dynama, albo na noclegu z sieci.

    Pozostaje tylko problem mocowania - bo nie możesz zostawiać latarki przy rowerze,
    jak nie na pierwszym, to na drugim postoju okaże się, że ktoś się nie bał... trzeba
    ją odczepiać i nosić ze sobą. I niestety waży ze 2x tyle, co bateria płaska.

    Jakbyś chciał coś lżejszego - na Allegro można kupić za 8-15zł zestaw akumulatorków
    500-1000mAh, nawet z końcówkami do podłączania.Tylko musisz zrobić obudowę.
    (kupując AA będziesz musiał wydać więcej, i będzie jeszcze potrzebny "koszyczek")

    Jeszcze drobny problem do rozwiązania - ograniczanie ładowania akumulatorków
    (bo dowolne akumulatory wysiadają, jak je za bardzo naładować). Układ TL431 jako
    wzorzec napięcia (tani, stabilny, przewidywalny), i jakiś tranzystor (w stylu BC337).

    Brałem jeszcze pod uwagę ładowanie z fotoogniw - ale trochę mała wydajność, jak
    słoneczko będzie cały dzień świecić, to akumulator się naładuje, na wieczór starczy,
    ale jak będzie pochmurno, to niestety nic z tego.
REKLAMA