Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zakłucenia z Alternatora

26 Paź 2003 23:38 2742 6
  • #1 26 Paź 2003 23:38
    Usunięty
  • #2 26 Paź 2003 23:59
    SQ9PXB
    Poziom 27  

    a to sa napewno zaklocenia z alternatora? moze swiece sa zle ekranowane???
    to tylko taka mala sugestia, moge sie mylic....

    Pozdrawiam.

  • #3 27 Paź 2003 00:19
    SlaweK
    Poziom 43  

    Wprawne ucho odróżni zakłócenia z alternatora od zapłonu. Zwykle trafiam na wyczucie. Źródłem zakłóceń alternatora są głównie szczotki i komutator. Po wmianie szczotek często przez niedługi czas jeszcze są zakłócenia nim szczotki się ułożą i dotrą.Najlepiej podejśc kompleksowo, rozebrać alternator, przeszlifować lub jeśli są duże bruzdy na komutatorze przetoczyć go. Szlifuje się drobnym papierem ściernym najlepiej na obrotach. Później warto oczyścić szczeliny komutaora. Następnie nowe szczotki i sprawdzenie czy nie zawieszają się. Oczywiście nie zaszkodzi przejrzeć łożysk, jeśli sa pierwsze objawy zużycia warto by je wymienić. Nie jest to wielki koszt a zwróci się że dlugi czas nie będziesz musiał do niego zaglądać i odwdzięczy tym że będziesz miał dobre ładowanie a zima idzie. Następnie montuje się na alternatorze kondensator przeciwzakłóceniowy. W wielu autach takie kondensatory są na większości odbiorników prądu (dmuchawa, wycieraczki). I to by było na tyle o alternatorze. Na koniec jeśli nadal są zakłócenia to albo masz je z innego zródła albo bardzo marny wzmacniacz, wtedy warto sobie dać z nim spokój. Można założyć jeszcze filtr na zasilaniu bo często marny sprzęt takowego filtru nie posiada. Widziałem radia gdzie zasilanie wchodzi od razu na końcówkę mocy. Mocniejsze wzmacniacze wymagają odpowiednio grubego przewodu zasilającego i podłączenia bezpośrednio do akumulatora oczywiście przez bezpiecznik przy nim i odpowienią klemę. Przewód powinien być w odpowiednio grubej izolacji by łatwo się nie przetarła i nie spowodowala zapalenia się samochodu. Ale i o tym można książkę napisać. Zakłócenia od zapłonu to inna para kaloszy i nie zaszkodzi też się tym zająć.

  • #4 27 Paź 2003 02:09
    zynaps
    Poziom 11  

    No.
    Slawek dobrze gada.
    Sprawdż jeszcze masy(-) w sprzętach.
    Może się jakaś upaliła,albo jest przerwa na jakimś ekranie w sprzęcie.

  • #5 27 Paź 2003 07:37
    MARTIINO
    Poziom 20  

    Tak dla ciekawości podam że,jeśli pociągniemy kabel zasilający jedną stroną samochodu a chinche drugą to też można pozbyć się zakłoceń w których zródłem jest zasilanie.
    To co napisał SlaweK jest jak najbardziej poprawne,ale czasami nawet po tych zabiegach słychać cichutkie zakłócenia w głośnikach,wtedy przekładam chinche na drugą strone samochodu,najlepiej na tą gdzie nie idzie wiązka przewodów z instalacji samochodu(przeważnie prawa strona).W 90% ten zabieg pomaga,oczywiście po spełnieniu tych wszystkich kryteriów o których napisał SlaweK

    Pozdrawiam @ll

  • #6 27 Paź 2003 09:13
    SlaweK
    Poziom 43  

    To co napisałem odnosi się do faktycznie istniejących zakłóceń. Ale jeszcze pozostaje prawidłowy montaż sprzętu. A to dla wielu jest tajemnicą gdyż uważają że jeśli cokolwiek gra to znaczy że jest dobrze. A wcale nieprawda. Tu znów moża by napisać elaborat. Podpowiem tylko że własciwe prowadzenie mas i zasilania to już jest sztuka. Wymagana jest dokładność montażu, i przemyślenie tego co się robi. Ciągnięcie dodatkowego przewodu zasilanie na tył samochodu trzeba wykonać bardzo starannie gdyż jakiekolwiek zwarcie, przetarcie izolacji może się skończyć pożarem auta. Daltego konieczne jest zastosowanie bezpiecznika blisko źródła prądu. Żródłem najlepiej gdy jest akumulator, ewentulanie przy mniejszych wzmacniaczach gniazdo zapalniczki gdyż przewidziane jest na większy pobór prądu. Przewód taki nejlepiej jest gdy ma odpowiednią grubość do przewidywanego prądu i odpowiednią (podwójną) izolację. Oczywiście wszelkie słabe styki (skręcone przewody) są właśnie źródłem zakłóceń i są niebezpieczne dla sprzętu i samochodu. Natępnie masa, to już wyższa szkoła jazdy. Prawidłowe podłączenie mas, w końcu ekrany kabli mają chronić przed zakłóceniami. Niewłaściwe prowadzenie masy może powodować wzbudznie się wzmacniacza, pojemności wejściowe, obcinanie pasma dźwięku. I żadne cudowne środki jak transformatory wejściowe, pojemności nie poprawią dźwięku a tylko go zepsują. Był taki post poniżej gdzie były takie cudaczne porady. Podstawową zasadą jest zachowanie masy sygnałowej i masy zasilania i dodatkowo osobne podłączenie poszczególnych elementów zestawu do masy samochodu ma na celu nie poprawienie już istniejącej masy a odpływ ładunków elektrostatycznych z obudowy do masy samochodu.
    Tak że reasumująć, tylko przemyślany montaż, przejrzyste podłacznie, dobre kontakty na stykach to cała tajemnica. Starszy sprzęt podłączony prawidłowo gra lepiej niż niejeden nowy.

    SławeK

  • #7 29 Paź 2003 09:30
    Usunięty
 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME