Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 306 XN 1,6 kat TU5JP - problem z odpalaniem

26 Cze 2007 00:50 5843 2
  • Poziom 1  
    Witam wszystkich serdecznie, tym bardziej, że jest to mój pierwszy post na tym forum. Na początek napiszę, że skorzystałem z opcji szukaj i zapoznałem się z kilkoma wątkami opisującymi podobny problem. Pozwalam sobie jednak założyć nowy, ponieważ są - moim zdaniem - pewne różnice. Poniżej postaram się możliwie dokładnie opisać mój przypadek.

    Posiadany samochód:
    Peugeot 306 XN 1.6 kat '97 (model '98 ), silnik TU5JP, alarm Silicon BAS ARS

    Objawy:
    Zauważalne problemy z odpalaniem, trwające z różnym nasileniem od ok. 1,5 roku. Zdaję sobie sprawę, że raczej powinienem się wstydzić tego czasu, ale jak pisałem problem się ujawniał i znikał. Właściwie nigdy nie miałem pewności, wsiadając do samochodu, że odjadę. Było to oczywiście niewygodne, ale przy jeździe po mieście dało się przeżyć. Najgorsze, co mnie spotykało to ewentualne wielokrotne próby odpalenia zakończone ostatecznie pomyślnie. Ale do czasu... aż samochód "powiedział" dość. Sam problem technicznie wyglądał następująco:
    - czasami samochód nie odpalał za pierwszym razem, a za drugim, trzecim, ..., kilkunastym,
    - zdarzało się, że nie mogłem odpalić po kilkunastu minutach przerwy po wcześniejszych kilku godzinach jazdy,
    - po rozgrzaniu silnik czasami pracował nierówno na wolnych obrotach,
    - jak już odpalił, nigdy nie zgasł,
    - wydaje mi się, że najczęściej (ale nie zawsze) problem ujawniał się przy dużej wilgotności powietrza,
    - do niedawna zawsze odpalał od innego uruchomionego samochodu, mimo wcześniejszego oporu odpalenia z własnego akumulatora. Zdarzyło się, że nie odpalił w kilkudziesięciu próbach uruchomienia z porządnego akumulatora rozruchowego podczas ostatniej wizyty w serwisie Bosch'a, ale chwilę później odpalił od innego auta,
    - do niedawna słyszałem (2-3 sekundy) pompkę paliwa po przekręceniu kluczyka. Teraz już nie słyszę i raczej nie jest to problem z moim słuchem.

    Diagnostyka:
    - podłączenie do komputera nieudane, ale to zdarzało się już wcześniej, zanim pojawił się opisywany problem,
    - sprawdzenie napięcia na cewce zapłonowej: zanik po kilku sekundach od przekręcenia kluczyka,
    - wciskanie wyłącznika odcinającego paliwo

    Wykonane działania:
    - wymiana filtrów, świec i kabli

    Powiązane (?) zdarzenia:
    - brak paliwa na ok. 1 tydzień przed pierwszym wystąpieniem problemu

    Podejrzenia speca i laika (laik to ja):
    - spec wskazuje na immobiliser, szacując naprawę na 1,5 - 4 tys. PLN,
    - ja podejrzewam pompkę paliwa, ale czy np. sterownik może odciąć zapłon (jak to wyszło podczas diagnostyki) w wyniku braku odpowiedniego ciśnienia paliwa?

    W przejrzanych wcześniej wątkach znalazłem także jako sprawców: przekaźnik podwójny, komputer, wyłącznik odcinający paliwo.

    Przepraszam za przydługi post, ale starałem się możliwie szczegółowo przedstawić zaistniałe fakty. Proszę o pomoc głównie w temacie: próbować naprawiać czy dać sobie spokój. Jak sobie pomyślę, że trafię do serwisu, który wymieni mi wszystko, co możliwe, obciąży mnie, a problem nie ustanie, to ... nawet nie będę pisał. Miło by było, gdyby osoba wskazująca potencjalny problem oszacowała przybliżony koszt naprawy. A może ktoś jest w stanie podać porządny serwis w Warszawie, który np. zacznie od sprawdzenia jakości kabli, a nie od wymiany najdroższego potencjalnie uszkodzonego elementu?

    PS. Posta o tym samym problemie, o podobnej treści zamieściłem kilkanaście dni temu na innym forum, ale tam nie uzyskałem żadnej pomocy, więc postanowiłem spróbować także tutaj. Proszę zatem o wyrozumiałość, jeśli ktoś czytał już o moim problemie na tamtym forum.

    Pozdrawiam,
    Artur
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 19  
    diagnoza by duzo powiedziała sprawdz czujnik połozenia wału cisnienie paliwa i prace układu zapłonowego czyli czy podczas krecenia wystepuje iskra a jesli chodzi o usterke immo to autko ma sie odezwac i ew zgasnie
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 14  
    A prubowałeś zresetować komputer, najproścej zdjąć klemę ,,+" i wł światła na kilka sek. Powinny się skasować błedy.