Witam. Mam problem z alarmem Tar'a. Kupilem Huyndaia Coupe z tym alarmem dwa dni temu i dostalem do alarmu dziwny pilot bo ma tylko jeden przycisk do wlaczenia i wylaczenia(wyglad typowy bo to jest taki plaski).Byl bez bateri wiec kupilem do niego jedna baterie 3V.Ale gdy podszedłem do samochodu alarm nie reagował na pilota wiec stwierdzilem ze nie działa. Na drugi dzień wchodząc do auta po przekręceniu stacyjki włączył sie alarm i nie dało sie uruchomić silnika. Gdy chciałem go wyłączyć pilotem nie reagował wiec nic innego nie zostało mi tylko odłączyć akumulator.
Moje pierwsze pytanie dotyczy pilota bo rożni sie od typowych. Co to w ogóle za model? i czy powinny byc tam jedna bateria 3 V czy dwie co dalby 6 V?
A drugie Co może być nie tak?oraz co zrobić aby chociaż uruchomić samochód i podjechać do elektronika?
Z góry dziękuje za odpowiedzi
Moje pierwsze pytanie dotyczy pilota bo rożni sie od typowych. Co to w ogóle za model? i czy powinny byc tam jedna bateria 3 V czy dwie co dalby 6 V?
A drugie Co może być nie tak?oraz co zrobić aby chociaż uruchomić samochód i podjechać do elektronika?
Z góry dziękuje za odpowiedzi