Na prośby wielu kolegów z forum postanowiłem jednak znaleźć troszke czasu i opisac mój projekt.
Wszystkim zacząl sie interesowac mój tata. bardzo go to ciekawiło. Widzielismy to pierwszy raz w chorwacji 2 lata temu. Po wielu godzinach szukania w internecie znalazłem kilka stronek temu poświeconych. Tak sie akurat przydazyło ze znalazło sie troszke wolnej gotówki wiec postanowiłem zainwestowac własnie w to.
Na poczatku kupiłem tylko jeden panel <ten który wyglada jakbyu był potłuczony> jeden akumulator 220Ah i przetwornice firmy P...... 1000/2000W. Pierwsze panel był nieruchomo przykrecony do dachu.
System sprawdził sie dosc dobrze wiec postanowilismy zainwestowac w kolejny panel drugi akumulator 220Ah i lepsza przetwornice a mianowice 2000/4000W.
Doszedl jeszcze do tego pomysł zrobinia tego tak zeby sie obracało. Jak widac na zdjeciu nie jest to moze profesjinala robota ale sie sprawdziła. Felge z passata do tego troche wsporników i mamy konstrukcje a wszystko przykrecone do dachu. Elementem który to oraca jest siłownik o ile sie nie myle ze starej obrotnicy po satelie.
A teraz paramerty:
PANEL POLIKRYSTALICZNY x2 <koszt ok 5500zł>
- moc max. 205 W,
- tolerancja mocy ± 2,5 %,
- prosta instalacja,
- minimalizacja kosztów zasilania,
- wysoka niezawodność i żywotność,
- małe gabaryty,
- jeden panel ma 12V-15V. ja mam poł szeregowo co daje 24V-30V,
- prąd rzedu 16A.
AKUMULATOR x2 <koszt ok 1000zł>
- jeden ma 220Ah, w sumie posiadam 440Ah
- na dzień jestem w stanie wyciagnąć z tego ok 2kW
PRZETWORNICA <koszt 800zł>
- aktualnie używam przetwornicy 2000/4000W
REGULATOR ŁADOWANIA <kosztu nie znam bo dostałem gratis>
- reguluje zeby aku sie nie przeładowały i nie rozładowały do konca
+ posiadam w domu 2 instalacje elektryczna spacjalnie dla tej małej elektrownii
http://www.windandpower.com/windandpower_produkty.php?p1=2&p2=28&id=180&lang=
Fajne? Ranking DIY