Czy ma ktoś pomysł - i przy okazji mógłby mi pomóc - jak zbudować zasilanie kontrolera +5V, ale jednocześnie, by można było programowo ( np z innego kontrolera - wysterowujac pewna linie ) przeprowadzac tzw. power-on reset pierwszego kontrolera, obniżając na pewien określony czas zasilanie +5V do 0V. Myślałem o stabilizatorach z regulowana wartoscia napięcia wyjsciowego, ale nie mam doswiadczenia w ich uzyciu, czy ktos sie tym "bawil" lub ma inny lepszy pomysl??