konmaj napisał: Jeżeli chodzi o sam tusz, to również jest ryzykowne - wydaje mi się, że starsze głowice mają dysze o większej średnicy, więc tusz dedykowany do starszych głowic może spowodować zatkanie nowszych.
Z powodzeniem nabijam głowice hp21 tuszem do regeneracji głowic hp 840, tyle że ja używam lepszych tuszy marki "OCP GmbH"
Z jakością tuszy w popularnych tanich zestawach do nabijania bywa różnie. Często zdarza się i tak że takie zestawy pomiędzy sobą różnią się tylko i wyłącznie napisem na opakowaniu i rodzajem strzykawek i innych elementów - a właściwy tusz jest ten sam.
Tusze są przeróżne. Tusze barwnikowe (są tańsze) - minimalizują problem zatykania się głowic ale przeważnie np. odcień czarnego jest zaledwie zbliżony do czerni a np. krawędzie tekstu na papierze gorszej jakosci są rozmyte.
Tusze pigmentowe - lepsza jakość druku, lepszy odcień, tusz nie rozlewa się na papierze tak jak tusze barwnikowe ale za to zmniejsza się ich "uniwersalność" i częściej powodują zatykanie się głowic szczególnie w przypadku złej konsystencji, a konsystencja również jest ważna bo są tusze wyraźnie gęstsze i rzadkie.
Tusze różnią się również szybkością schnięcia.
Dlatego zawsze odradzam próby napełniania np tuszem do lexmarków głowic do drukarek hp lub innych tego typu prób.
W przypadku głowic do hp 840 i głowicy o numerze 21 używam tego samego tuszu pigmentowego - problemu nie ma, pod warunkiem, że głowica nie jest już przyschnięta.
Dodam jeszcze, że dobry barwnikowy tusz może być oczywiście lepszy od kiepskiego pigmentowego. Natomiast na jakość wydruku zawsze będzie wpływać budowa obu atramentów. Za atramentem pigmentowym zawsze będzie przemawiać to, że zostaje on nanoszony NA papier (nie wnika w papier lecz się do niego przykleja), a nie tak jak w przypadku barwnikowych papier zostaje nasączony (włókna papieru zostają nasączone).