Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Drukarka Canon MP600 przewóz

scunek 29 Cze 2007 11:36 2562 5
  • #1 29 Cze 2007 11:36
    scunek
    Poziom 2  

    Witam mam problem ponieważ wyjeżdżam do polski z belgii i chcę przewieźć drukarkę canon mp600 . Drukarka ma tusze zużyte do połowy czy należy je wyjmować przed przewozem czy trzeba ją jakoś zakonserwować ? pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.

  • Pomocny post
    #2 29 Cze 2007 14:23
    Dziadol
    Poziom 11  

    Sugerował bym nie wyciągać głowic z drukarki. Wyłączyć drukarkę w taki sposób aby głowice dobrze zaparkowały i ew. zabezpieczyć karetkę przed przesunięciem.
    Z czarnym nie ma problemu, bo zawsze można go zakleić taśmą która nie pozostawia kleju (taka jak zakładają oryginalnie przy nowych głowicach)
    Z kolorem po złym zaklejeniu może się zdażyć, że wymieszają się tusze podczas transportu - będzie problem z odzyskaniem koloru.
    Czasem w sprzedaży pojawiają się również specjalne sylikonowe nakładki które po dobrym oczyszczeniu dysz nakładamy na głowicę i dobrze zabezpieczamy taśmą żeby mocno przylegały do dysz - to dobre rozwiąznie dla koloru i nie powoduje zmieszania kolorów.
    Aby tylko nie zaklejać głowicy zwykłą przezroczystą taśmą, bo klej z takiej taśmy pozostanie na dyszach - moze je skutecznie zatkać.

  • #3 30 Cze 2007 17:58
    gandalf.s
    Specjalista - kserokopiarki

    Wyjmij głowice i zabezpiecz folią przeźroczystą. Jak dobrze przykleisz to nic Ci sie nie wyleje. W oryginalnym opakowaniu tez są tak zaklejone. Później tylko odkleisz i przetrzesz bibułką. Jeśli klej całkowicie nie zejdzie to odrobina spirytusu załatwi ten problem :D

    Całe urządzenie zabezpiecz. Na szybę połóż "folię bąbelkową" i dobrze zaklej pokrywę z obudową.

    Całe urządzenie też jest dobrze postawić na czymś co będzie amortyzowało wstrząsy.

    Przewożę tak duże ilości urządzeń i zawsze dojeżdżają całe.

    Pozdrawiam

  • #4 30 Cze 2007 19:52
    Dziadol
    Poziom 11  

    gandalf.s napisał:
    Wyjmij głowice i zabezpiecz folią przeźroczystą. Jak dobrze przykleisz to nic Ci sie nie wyleje. W oryginalnym opakowaniu tez są tak zaklejone.


    Taśma używana do zaklejania oryginalnych tuszy nie jest zwykłą taśmą.
    Rolka takiej taśmy około 200 metrów kosztuje nawet 300zł.
    Wiem, bo jej używam.
    Już lepszym rozwiązaniem jest szczelne owinięcie taką folią spożywczą.
    ona nie ma kleju, ale zapewniam że kolorowe tusze się mogą wymieszać.

    Zajmuje się regeneracją tuszy w swojej firmie i różnych patentów już próbowałem.

    gandalf.s napisał:
    odrobina spirytusu załatwi ten problem :D


    Czyszczenie głowic spirytusem lub innym alkoholem nie jest dobrym pomysłem.
    Spotkałem się z kilkoma egzemplarzami głowic moich klientów czyszczonych spirytusem - efekt był dość nieciekawy.
    Większość atramentów w połączeniu ze spirytusem potrafi się zbrylić.
    Spirytus nadaje sie do zaschniętego flamastra
    ale nie do głowic atramentowych w których zasada działania dysz polega na rozgrzewaniu tuszu lub elementów dyszy.
    Wszyscy wiemy co stanie się po podgrzaniu cieczy łatwopalnej jaką jest spirytus.
    Lepszym rozwiązaniem jest mocno ciepła woda (nie może być też za gorąca)

    Jeden klient nawet próbował dolewać spirytusu do tuszy i delikatnie mówiąc spirytus wybuchł mu w głowicy - efekt? Wiadomy!

    Głowica pozostawiona w dobrze zaparkowanej karetce w drukarce i zabezpieczonej przed przesunięciem i ewentualnym wyskoczeniem głowicy jest najlepszym rozwiązaniem.

    gandalf.s napisał:

    Całe urządzenie zabezpiecz. Na szybę połóż "folię bąbelkową" i dobrze zaklej pokrywę z obudową.

    Całe urządzenie też jest dobrze postawić na czymś co będzie amortyzowało wstrząsy.


    W tej kwestii zgadzam się.
    Koniecznie zabezpieczyć przede wszystkim szybę i najlepiej całe urządzenie.

  • #5 01 Lip 2007 20:34
    gandalf.s
    Specjalista - kserokopiarki

    Nie będe się z Tobą wdawał w dyskusje na publicznym.
    Czyszczenie głowicy odrobiną spirytusu na waciku a nie zamoczenie we "wiadrze spirytusu" :D wiec twoje uwagi są nie na miejscu...

    Jeśli chodzi o taśmę przeźroczystą to spokojnie może zakleić zwykłą - robiłem tak wiele razy aby przewieźć tusz.
    Zgadzam się z Tobą jeśli miał by tusz leżeć kilka dziesiąt dni lub kilka miesięcy to zwykła taśma nie zda rezultatu.

    Tak na marginesie to nie musisz sie tak wywodzić na ten temat. Ja tez mam dużo do powiedzenia. Jestem w branży prawie 8 lat i regeneruje nie tylko tusze... To nie jest lekcja regenreracji i przechowywania tuszy a jedynie prosta rada jak przewieźć urządzenie przez kilka godzin po "polskich drogach".

    Pozdrawiam

  • #6 04 Lip 2007 01:49
    Calculus
    Poziom 25  

    Do zaklejenia dysz głowic z powodzeniem można użyć zielonej taśmy do procesu fotograficznego (do nabycia w hurtowniach foto, jak kupuję detalicznie - bez problemu). Ma dosyć mocny klej, nie ma możliwości, żeby klej został na głowicy. Taśma wytrzymuje prawie 200°C (przetestowałem, tyle, że po paru godzinach robi się krucha), więc nie odklei się pod wpływem podwyższonej temperatury. Klej jest obojętny na różne chemikalia i nie zdarzyło mi się, żeby po oderwaniu taśmy został na klejonej powierzchni.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo