Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutowanie Atmiegi8 na zywca - pytanie.

piterfromwawa 29 Cze 2007 13:13 1194 18
  • #1 29 Cze 2007 13:13
    piterfromwawa
    Poziom 11  

    Witam.
    Chciałem się zapytać czy macie jakieś wskazówki odnośnie lutowania nóżek od Atmegi8 do innych elementów. Jaką polecacie temperaturę i na co muszę uważać zeby nie uszkodzic mikrokontrolera? Będę bardzo wdzięczny za podpowiedź.
    Pozdrawiam

    0 18
  • Semicon
  • #2 29 Cze 2007 14:00
    januss73
    Poziom 31  

    Najlepiej to nie lutuj bezpośrednio tylko przez gniazdo, czyli taką oprawkę do IC. Lutujesz gniazdo a kontroler wtykasz, możeż go w razie czego w każdej chwili bezproblemowo wymienić.
    pozdr

    0
  • #3 29 Cze 2007 14:02
    KubeqZ
    Poziom 16  

    Najlepiej jest używac podstawek - wtedy masz pewność że nie uszkodzisz uC. Ale jak już, to przytrzymaj lutowaną nogę pęsetą zaraz przy obudowie scalaka - w ten sposób odprowadzisz ciepło na pęsetę a nie na ATMEGĘ.

    0
  • Semicon
  • #4 29 Cze 2007 14:08
    piterfromwawa
    Poziom 11  

    Nie zawsze jest miejsce na podstawke.
    Dlatego napisalem to co napisalem ;)

    0
  • Pomocny post
    #5 29 Cze 2007 14:19
    john_t
    Poziom 29  

    piterfromwawa napisał:
    Nie zawsze jest miejsce na podstawke.
    Dlatego napisalem to co napisalem ;)

    W pewnym obwodzie nie mam miejsca na podstawkę a używam attiny2313. Lutuje się normalnie stosując standardowe środki bezpieczeństwa jak dla CMOS'ów. Bez obaw, Atmelki nie są aż tak podatne na uszkodzenia. Na 75 wlutowanych sztuk nie uszkodził się żaden.

    0
  • Pomocny post
    #6 29 Cze 2007 14:35
    submariner
    Poziom 32  

    smialo lutuj nigdy zadnego scalaka w ten sposob nie uszkodzilem a wlutowalem setki :)

    0
  • Pomocny post
    #7 29 Cze 2007 15:15
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Mam jedną Atmegę128, wielokrotnie przelutowywaną hot-airem, raz przegrzałem ją przypadkiem do ponad 400st. i przetrzymałem tak kilka sekund. Chodzi jak marzenie do dzisiaj. Do lutowania na stacji używam temperatury ~330st. wysoka, ale pozwala na szybkie lutowanie. Wiele grzałem, nie zdarzyło mi się jeszcze uszkodzić Atmelków lutowaniem.

    0
  • #8 29 Cze 2007 19:12
    piterfromwawa
    Poziom 11  

    Obyscie mieli racje :-) Dzieki

    Dodano po 2 [godziny] 33 [minuty]:

    Mam jeszcze jedno pytanie. Może ktoś z was spotkał się z czymś podobnym.
    http://www.raphnet.net/electronique/snes_nes_usb/user_images/Andreas/nes1.jpg

    CHodzi mi o sposób w jaki kondensator jest przytwierdzony do płytki na powyższym rysunku ( link )
    bardzo mnie to zaciekawilo - potrzebuję przytwierdzić atmegę o której mówiłem wyżej do płytki w podobny sposób. ( to jest jakaś guma izolacyjna czy coś w podobie??

    0
  • Pomocny post
    #9 29 Cze 2007 19:17
    nolab
    Poziom 13  

    mi to wygląda na klej z pistoletów co rozgrzewają te pręty ( czy jak to sie tam zwie ) kleju :P

    0
  • Pomocny post
    #10 29 Cze 2007 20:31
    submariner
    Poziom 32  

    zdecydowanie lepiej jak uzyjesz silikonu bezoctowego - neutralny ( nie uniwersalny czesto myla) silikonem tym mozesz hermetyzowac elektronike , nie zostawiaj odslonietej miedzi bo barwi go na zielono-minimalnie rozpuszcza ale nieszkodliwie . Octowy zniszczy calkowicie jak dostatecznie szybko nie spolimeryzuje i powoduje korozje innych metali.

    0
  • #11 29 Cze 2007 21:30
    piterfromwawa
    Poziom 11  

    Sylikon Bezoctywy... W poniedzialek ruszam po zakup. Dzieki wielkie !!

    0
  • #12 29 Cze 2007 21:35
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Gluematic, Glutoplazma, Glej, Klej na gorąco, smarki, gluty. Takie nazwy słyszałem (Zna ktoś inne?). To to o czym mówi nolab i to właśnie on jest na tym zdjęciu. Do elektroniki się nadaje, zwłaszcza jak nie chcesz żeby było ładnie i estetycznie, pod warunkiem że klejony element, czy otoczenie, się nie nagrzewa.

    Z silikonem problem jak trzeba coś poprawić - wiąże tylko raz. Klej na gorąco szybciej stygnie, nie śmierdzi i można go rozpuścić. Oczywiście nie mówię że silikon jest gorszy, bo oczywiście ma wiele zalet, ale moim zdaniem do elektroniki można go stosować tylko "na koniec"

    0
  • #13 29 Cze 2007 21:39
    piterfromwawa
    Poziom 11  

    Jakbym sie zdecydowal na takiego Gluematic to jak to sie stosuje? Wyciska sie z tubki i on zastyga jakos? Nie wyobrazam sobie podgrzewania tego...

    0
  • Pomocny post
    #14 29 Cze 2007 21:46
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kupujesz go razem z pistoletem, do pistoletu wsadza się sztangę z klejem i on ją podgrzewa od przodu. Naciskając na cyngiel wyciskasz klej który zastygając twardnieje. Trzeba pamiętać że proces jest odwracalny.

    Wpisz na allegro "Klej na gorąco" a zobaczysz masę zdjęć i ceny. Generalnie jest tani i można go kupić bez problemu

    0
  • #15 29 Cze 2007 21:47
    piterfromwawa
    Poziom 11  

    I ostatnie pytanie. Czy on jest izolatorem?

    0
  • #16 29 Cze 2007 21:54
    bobbyAIR
    Poziom 20  

    Do gluta są specjalne pistolety - za kilka złotych w castoramie

    0
  • #17 29 Cze 2007 21:59
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie przewodzi prądu, ale w żadnym razie nie używaj go do izolowania - może się roztopić i "zawieść" w tej kwestii. Nie mniej zwarcia sam nie zrobi.

    0
  • #18 29 Cze 2007 22:30
    ziomal155
    Poziom 15  

    ja jeszcze znam nazwe gluto ciepło sklejka :p TO jest taki uniwersalny klej do wszystkeigo i do niczego swego czasu zużywałem ogromne ilości kupowałem na kilogramy teraz praktycznie nie uzywam.

    0
  • #19 29 Cze 2007 23:18
    submariner
    Poziom 32  

    z silikonem nie jest problem jak sie nie uda albo trzeba poprawic bo mozna go odciac i ponownie skleic , doskonale sie klei silikon do silikonu a usunac go mozna benzyna - pecznieje i jest bardzo miekki.

    0