Witam w pewien sposób już udało mi się rozwiązać problem.
Okazało się że niema masy która odchodziła jednym z trzech przewodów do zbiornika nie pamiętam już koloru na którym jest masa ale to chyba czarny przewód.
Sprawa wygląda następująco jeżeli ktoś ma problem ze wskaźnikiem paliwa należy odłączyć kostkę która dochodzi do zbiornika i na krótko połączyć przewody z masą samochodu jeżeli zacznie się podnosić wskaźnik paliwa albo zaświeci się rezerwa to znaczy że instalacja jest dobra.
Sam zbiornik paliwa wisi na metalowych uszach które jednak są wyłożone gumą lub przynajmniej powinny ona tam być więc jedynym połączeniem zbiornika z masą samochodu jest ten nieszczęsny czarny przewód dlatego też nie mamy później żadnych wskazań przyrządów.
Problem leży w gnieździe na zbiorniku a dokładniej w jego budowie. Jest ono przynitowane do pokrywy w której zamontowane są pływaki. Jedna z końcówek tego gniazda ta od masy jest w etapie produkcji wygięta w taki sposób że wchodzi pod gniazdo a nity mocujące gniazdo dociskają tą blaszkę do metalowego dekla który jest nakręcony od góry na zbiornik ( ten duży z którego wychodzą wężyki z paliwem ).
Po wielu latach eksploatacji wszystko rdzewieje i śniedzieje a w końcu przestaje działać. Żeby naprawić tą usterkę profesjonalnie trzeba by było wyjąć zbiornik odkręcić górny dekiel i roznitować gniazdo w celu wyczyszczenia styku.
Ponieważ jest to zadanie raczej nie wykonalne dla zwykłego kowalskiego pozostaje zmasowanie zbiornika z masą samochodu przez zewnętrzny kabel.
Najlepiej podłączyć zbiornik z czarnym kablem z tej kostki i powinno działać..
Mam tylko jedn problem najprawdopodobniej zawiesił mi się mechanizm od poziomu paliwa i teraz cały czas pokazuje mi pełny zbiornik chociaż sama rezerwa działa prawidłowo.
Czy ktoś mógłby umieścić zdjęcie w miarę dobrej jakości z widoku całego wewnętrznego mechanizmu wskaźnika paliwa
