Witam,
mam niestety w mojej Hondzie HRV katalizator z potrojną sondą lambda. Jedna jest przed, druga za, a trzecia jeszcze w srodku 2-stopniowego katalizatora. Katalizator powoli siada (na benzynie swieci sie check engine, na gazie gasnie) - sprawdzone na diagnostyce.
Przeczytalem juz na ten temat sporo i na tym forum padają generalne wnioski ze nie ma co kombinowac i trzeba wymienic katalizator. Ale niestety oryginal kosztuje okolo 3tys, plus robocizna, plus ewentualnie sondy lambda ,wiec koszt bardzo duzy, spora czesc wartosci samochodu.
Czy jest jakakolwiek szansa zeby emulowac sygnaly tych 2 dodatkowych sond ktore są w katalizatorze i za nim? Czy ktos sie spotkal z jakims rozwiazaniem na to?
Pozdrawiam, bede wdzieczny za kazdą sugestie i pomoc
remek
mam niestety w mojej Hondzie HRV katalizator z potrojną sondą lambda. Jedna jest przed, druga za, a trzecia jeszcze w srodku 2-stopniowego katalizatora. Katalizator powoli siada (na benzynie swieci sie check engine, na gazie gasnie) - sprawdzone na diagnostyce.
Przeczytalem juz na ten temat sporo i na tym forum padają generalne wnioski ze nie ma co kombinowac i trzeba wymienic katalizator. Ale niestety oryginal kosztuje okolo 3tys, plus robocizna, plus ewentualnie sondy lambda ,wiec koszt bardzo duzy, spora czesc wartosci samochodu.
Czy jest jakakolwiek szansa zeby emulowac sygnaly tych 2 dodatkowych sond ktore są w katalizatorze i za nim? Czy ktos sie spotkal z jakims rozwiazaniem na to?
Pozdrawiam, bede wdzieczny za kazdą sugestie i pomoc
remek