Mam taki mały problem z głośnikiem powerbass ES-6c: mam rovera 600, i po zamontowaniu dystansów, postanowiłem wkęcić power bassy na miejsce
przymocowałem 6cioma śrubami i szczęśliwie wróciłem do domu, 2dni później patrzę a w miejscu gdzie są śruby odchodzi trochę guma zawieszenia. Tzn. robi się wklęsłość przy śrubie zaczynam się martwić że głośnik się rozkleja. Czy to normalne czy mam to jakoś poprawić. Myślałem aby od zewnątrz przymocować ten plastik od maskownic, wtedy rozkład i nacisk się trochę przesunie i może wybrzuszenia znikną.
Pozdrawiam i czekam na info
Pozdrawiam i czekam na info