Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Polar PS 663 S Bio,wolne obroty podczas wirowania

03 Lip 2007 22:46 6936 19
  • Poziom 9  
    [Witam.W pralce na programie "wirowanie" są tylko wolne obroty
    silnika,który jednocześnie bardzo się nagrzewa.Czy ktoś może wie,
    co może być tego przyczyną?Proszę o pomoc i pozdrawiam.
  • Specjalista AGD
    Podmień kondensator 16uF.
  • Poziom 11  
    Bywa czasem że grzałka ma przebicie i też obroty na wirowaniu spadają
    Kondensator też może być winny
    sprawdzić musisz kostkę na silniku zdarzy się że jest wyciek z węża zasobnik zbiornik i woda ścieka po zbiorniku i zalewa kostkę od silnika
  • Poziom 9  
    Kondensator jest wymieniony,filtr p-z również ponieważ wystrzelił właśnie podczas ostatniego
    wirowania,kostki na silniku jeszcze nie sprawdzałem.Gdyby było wszystko w porządku,to czy może być uszkodzony silnik lub programator?
  • Moderator Elektrotechnika
    mitoo napisał:
    [Witam.W pralce na programie "wirowanie" są tylko wolne obroty
    silnika,który jednocześnie bardzo się nagrzewa.Czy ktoś może wie,
    co może być tego przyczyną?Proszę o pomoc i pozdrawiam.

    Sprawdż silnik podłączając go na krótko,jeśli dysponujesz miernikiem i umiesz się nim posługiwać zmierz rezystancje uzwojeń silnika.
    Rezystancja powinna wynosić:biały(wspólny)-czerwony ok 27,5Ω
    biały-niebieski ok13,5Ω
  • Poziom 14  
    Sprawdź koniecznie kostke ponieważ ja mam też pralke polar tylko że diane p565e i przy wirowaniu strzelało i wolno kręciła bębnem. Okazało się że zalało u mnie kostke i kondensator. Kostka wymieniona i wszystko spoko. Ale niewiem czy u ciebie to samo mitto.
  • Poziom 11  
    Witam
    Podczepię się, gdyż sprawa po części podobna, ale nie do końca. Mam ową pralkę i od dłuższego czasu jest narzekanie że słabo wiruje. Chyba zależy to od zapakowanych kilogramów. Generalnie wygląda to w ten sposób, że pralka wiruje, co do obrotów nie wiem czy właściwie czy też powinno szybciej, ale na pewno trwa to za krótko. Po prostu efektem jest, że pranie nigdy nie jest właściwie osuszone, ale ocieka.
    Gdzie tu w ogóle poszukiwać przyczyny? Kiedyś pamiętam inna sztuka taka sama była i chodziła jak odrzutowiec przy wirowaniu, ale potem coś padło, wymiana była na nieco nowszą taką samą i ona ma tak chyba od początku. Najgorsze, że pomijając moje n00bostwo w takich kwestiach, nie mam pojęcia od czego tu zaczynać...
    Tylko nie mówicie, co by nową kupić... ta jest stara, ale jara jeszcze.
    Dzięki za wszelkie przejawy wsparcia:!:
    Juzef
  • Moderator Elektrotechnika
    Zacznij od sprawdzenia filtra i węża zbiornik-filtr.
  • Poziom 20  
    Witam. A może by zacząć od naciągnięcia paska klinowego. To te pralki jeszcze chodzą. A tak każdy narzekał na produkty komuny.
  • Poziom 11  
    Cytat:
    Zacznij od sprawdzenia filtra i węża zbiornik-filtr.

    Filtr na pewno jest w dobrym stanie, sprawdzany regularnie. Wężem się zajmę przy okazji.
    Cytat:
    Witam. A może by zacząć od naciągnięcia paska klinowego. To te pralki jeszcze chodzą.

    Pasek... no w sumie czemu nie. A chodzić chodzi, jak najlepiej. Wiadomo, że toporne ale za to solidne. Podobnie lodówka polarowska (nie chwaląc się, fabrykę tę za miedzą mam), 25lat ciągnęła aż coś ze sprężarką zdechło. Gdzie tu taką trwałość uświadczy w dzisiejszym, ponoć nowoczesnym sprzęcie?:D Na jako taką pralkę pewno ze 2k trzeba, więc ta póki działa, jest dobrze.
  • Moderator Elektrotechnika
    Filtr na pewno jest w dobrym stanie, sprawdzany regularnie. Wężem się zajmę przy okazji.
    W tych pralkach często wyciera się brzeg fartucha przez co często drobne rzeczy(skarpetki,chustki itp)dostają się między zbiornik a bęben i utrudniają opróżnienie zbiornika z wody,a pasek też może być rozciągnięty-jest regulacja naciągu silnikiem(chyba że aż tak wyciągnięty i tylko nowy ratuje sytuację).
  • Poziom 11  
    Hm, sprawdziłem odpływ wody z bębna i mimo że było tam co nieco dziwnych rzeczy, to nie mogły one powodować problemów. Gorzej, że sytuacja się pogorszyła i wirowania praktycznie nie ma. Tzn. kiedy powinno nastąpić, w ogóle nie ma zwiększenia obrotów tylko normalna praca trwa. Cieżko mi jako laikowi tu coś wiele wynaleźć... pierwsze co, obstawiałbym pasek klinowy. Nowy on nie jest, ale też nie jakoś szczególnie przetarty (są na to jakieś normy?). Musiałbym poobserwować, czy aby się tam co nie ślizga... Ale to pod obciążeniem, a na ten moment nie mam jak go spowodować.
    Czy może jednak to sprawka programatora? Hm, chociaż też wątpliwe by tak nagle się zepsuł.
  • Poziom 20  
    Jaki jest problem sprawdzenia pod obciążeniem nie masz w domu ciuchów? Nie musisz ich prać wystarczy że włożysz suchy koc i włączysz od razu odwirowanie :-) Najpierw włącz pralkę na odwirowanie bez niczego w bębnie i sprawdź czy są wysokie obroty. Potem włóż ciężkie ciuch mogą być suche, może być koc i zobacz czy jest różnica :-) Innym sposobem sprawdzenia czy się koło pasowe silnika nie ślizga to ręczne sprawdzenie. Wyłącz pralkę z gniazdka zdejmij tylną blachę, jedną ręką trzymaj za pasek lub duże koło tak żeby się nie ruszały drugą ręką próbuj obrócić koło pasowe silnika te małe. Jak te małe da się obrócić wtedy jak duże stoi to pasek trzeba naciągnąć. Po naciągnięciu sprawdzamy jak wyżej, jeśli nie da się obrócić małego kółka to jest dobrze, a jak się da obrócić to pasek do wymiany :-) Prościej się nie da :-)
  • Poziom 11  
    Cóż, ten akurat problem okazał się banalny w rozwiązaniu. Okazało się, że wrogie siły pomanipulowały przyciskami i wyłączyły wirowanie.
    Co nie zmienia faktu, że pierwotny sens sprawy pozostaje: pralka wiruje nie tak jak powinna. Tzn. obroty właściwe, ale zdecydowanie za krótko działa, co skutkuje nienależytym efektem wirowania. Pasek jednak na wszelki wypadek sprawdzony pod full obciążeniem i nie wykazuje najmniejszych uchybień. Sugerowane tu coś wcześniej sprawdzenie drożności odpływu też nie wykazało tam problemów. Czyli jako laik mógłbym podejrzewać programator, czy słusznie?
  • Poziom 20  
    To może być programator :-( Wymiana jest dość trudna i mało opłacalna :-( Programator może kosztować niezłą kasę jeśli w ogóle się dostanie :-( Rozwiązanie jest takie że można wirowanie powtórzyć kilka krotonie :-) Trochę uciążliwe ale bezpłatne :-) Wystarczy po zakończeniu wirowania wcisnąć programator przekręcić do położenia gdzie się zaczyna wirowanie i wyciągnąć programator :-) Powtórzymy cykl odwirowania. I tak kilka razy i będzie odwirowane :-) Ja miałem problem z podgrzewaniem wody w niskich temperaturach :-( Włączało się pralkę na wysoką temperaturę nagrzewało się wodę na oko i potem przestawiało się na właściwy program :-) Tak dało się używać pralkę przez kilka lat :-) Potem obudowa przy pojemniku na proszek przerdzewiała i zrobiła się spora dziura :-) I jeszcze się coś rozpadło i pralka poszła w odstawkę :-)
  • Poziom 11  
    Ta, ale gdzie tu znaleźć dziś sprzęt który za 20lat nadal będzie działał tak dobrze jak ten...
    No cóż, więc mam na stanie drugi egzemplarz owej pralki. Był kiedyś w użyciu, ale z nieznanych mi przyczyn poszedł w odstawkę. Jak się nie mylę, był tam sprawny programator, bo problemów tego typu nigdy nie było. Chałupniczo dałoby radę to przełożyc?
  • Poziom 20  
    Programatorów było kilka typów różniły się trochę :-) Sądząc po poście kolega raczej nie jest elektrykiem :-) Jest tam dość sporo przewodów pomyłka grozi uszkodzeniem programatora :-( Lepiej poprosić kogoś z serwisu dać z 50 – 100 zł i przełoży :-) Ale ja tam bym się nie bawił bo nie wiadomo ile tamten pochodzi :-) Lepiej zastosować proponowaną metodę kilku krotnego odwirowania :-) I dopiero bawić się w wymianę jak się bardziej programator posypie :-)
  • Poziom 11  
    No ta, elektryk ze mnie marny. Jeszcze zobaczę co się da zrobić, może faktycznie najprościej będzie nieinwazyjnie...
  • Poziom 11  
    Hm, o temacie zapomniałem, ale zaś z nudów się tym zacząłem przejmować. Dokonałem obserwacji, z których wynika, iż pasek klinowy na pewno nie ślizga się, obroty nie wchodzą takie, jak pamiętam, że w starszym egzemplarzu na wirowaniu pralka nieomal startowała, a całe niby wirowanie trwa góra 10 sekund. Chyba odgrzebię starą pralkę i z dwóch złożę jedną, o ile się jeszcze tamta nada do czegoś. Nie pamiętam, co w niej padło, zdaje się połamało się coż w bębnie, ale wirowała bez zarzutu.
  • Poziom 11  
    Hm, coś się zablokował w międzyczasie inny temat, w którym o sprawie wspomniałem, ale ten też dobry.
    A więc sprawa wygląda na załatwioną - wstawiłem kondensator 16uF z innego egzemplarza, który trzymam na części i silnik kręci równiutko :D Może nawet za bardzo, bo pralka trochę wierzga. Czy to może być jakaś sprawa wymagająca poprawy, czy ten sprzęt tak ma?
    Zaś osobna kwestia z brakiem odpompowania wody okazał się banalna - w wirniku pompy znalazło się kilka groszowych monet.