Witam
Wczoraj miałem taką przygodę, odchodzę od auta i zamykam drzwi i chcę zamknąć je na zamek i włączyć alarm pilotem, wciskam guzik a tu zaczyna wyć syrena z alarmu a drzwi dalej otwarte. Wyłączyłem syrenę kluczykiem i jakimś cudem potrafiłem odpalić auto i jechać do domu. Mam alarm Prestige, 2 piloty i żaden nie reaguje. Syrenę mam ciągle wyłączoną na kluczyku, nie możliwe, żeby się w obydwu pilotach rozładowały baterie. Wcześniej miałem takie przypadki, że zamykałem auto przychodze po jakimś czasie a one otwarte (alarm ma takie zabezpieczenie, że gdy przypadkowo otworzę, drzwi to po 15 sekundach się zamykają). Czy coś z tym da się jeszcze zrobić?
Wczoraj miałem taką przygodę, odchodzę od auta i zamykam drzwi i chcę zamknąć je na zamek i włączyć alarm pilotem, wciskam guzik a tu zaczyna wyć syrena z alarmu a drzwi dalej otwarte. Wyłączyłem syrenę kluczykiem i jakimś cudem potrafiłem odpalić auto i jechać do domu. Mam alarm Prestige, 2 piloty i żaden nie reaguje. Syrenę mam ciągle wyłączoną na kluczyku, nie możliwe, żeby się w obydwu pilotach rozładowały baterie. Wcześniej miałem takie przypadki, że zamykałem auto przychodze po jakimś czasie a one otwarte (alarm ma takie zabezpieczenie, że gdy przypadkowo otworzę, drzwi to po 15 sekundach się zamykają). Czy coś z tym da się jeszcze zrobić?