Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oświetlenie w waszym domu i oszczędności na rachunku.

michcio 11 Gru 2008 21:48 26216 90
  • #31
    PiotrTuralski
    Poziom 10  
    Xenon - osram i philips oferują je w granicach 300 - 400zł.
    Może Znasz jakieś tańsze zródło?

    Polecam lampy sodowe i rtęciowe :) (to te, które znajdziemy głównie w obecnym oświetleniu ulicznym). Ceny są porównywalne lub niższe (dużo) od xenonów, dają nawet 13 000 lm ! ale też pożerają ok. 500 W

    Jednak taką 500 W można dogrzać dom (jak ktoś lubi).

    Pozdrawiam i życzę owocnych + ekonomicznych rozwiązań
    Piotrek
  • #33
    Chris_W
    Poziom 37  
    Są... też świece łojowe (0W)... też zniekształcają...ale kształty (jak drgają)...i ciepło dają... popularne u eskimosów były...
  • #34
    Daniel_dan
    Poziom 16  
    jeden komplet tzn. żarówka xenonowa + zasilacz do niego na 12v stoi mniej więcej około 100zł, za dwa takie dałem 200zł na allegro.
  • #35
    OldSkull
    Poziom 27  
    Jesli chodzi o ciepłą (ale nie pomarańczową) barwę bieli to polecam świetlówki IKEA (bodajże 2. klasa sprawności, ale cena jeszcze akceptowalna, jako plus: nie są długie, nadają sie do standardowych lamp).

    I to niestety prawda, że świetłówki nie żyją tyle ile mają napisane - tak samo jak zwykłe żarówki zużywa je zapalanie, tylko jakby bardziej. Jakby zapalać taka świetlówkę raz dziennie, to pewnie będzie żyć >80% deklarowanego czasu, ale przy zapalaniu po 10 razy dziennie nie będą mieć nawet 50%.
  • #36
    coberr
    Poziom 19  
    witam wszystkich

    a mogłby ktoś wypowiedziec się na temat szkodliwosci na wzrok - danego źródła swiatła?

    ktore wypadaja pod tym wzgledem najlepiej - a ktore najgorzej?
  • #37
    tomol
    Poziom 13  
    Chris_W napisał:
    Są... też świece łojowe (0W)... też zniekształcają...ale kształty (jak drgają)...i ciepło dają... popularne u eskimosów były...

    Odnośnie świec łojowych, należy mieć na uwadze jakie ograniczenia wynikają z ich używania: http://pl.youtube.com/watch?v=UO8BgXknt9c

    A ogólnie temat bardzo ciekawy i potrzebny.
  • #38
    JackTheNipper
    Poziom 19  
    Ja obecnie testuję żarówki LED o ciepłej i zimnej barwie światła oraz kilku rodzajach rozproszenia światła. Żarówki te sprowadziłem z Chin. Posiadają dopuszczenia do sprzedaży na terenie EU. Żarówki te zużywają od 1,5-3W a żywotność ich to ok 50000 godzin czyli przy średnim czasie użytkowania na poziomie 6 godzin dziennie to wytrzymają ok 22 lat. A w miejscach o niskiej eksploatacji dla wielu osób będą dożywotnie. Wielcy producenci i markety boją się tego typu oświetlenia ponieważ nasycenie rynku może nastąpić w ciągu trzech lat a później sprzedaż spadnie do minimum. Bliższe info na temat zakupu lub dystrybucji na moim gg lub mailem.
  • #39
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Czy to znaczy, że Philips jest mały? LED-y mają dużą żywotność, rzędu nawet 100tys. godzin, jeśli są odpowiednio używane.

    Przy czym raczej nie przepalają się od razu, a stopniowo tracą jasność - żywotność określa się jako czas, po którem jasność
    spadnie o określony %. Ten czas zależy od temperatury pracy - jeśli LED się nagrzewa nadmiernie, to jest bardzo krótki.

    Pytanie, na ile wiarygodny jest producent tych LED-ów - w Chinach produkują latarki z LED-ami, które wysiadają szybciej,
    niż zużywa się bateria - jak się sprawdza w sklepie, to ładnie świecą, a potem szybko coraz słabiej - ale klient już kupił,
    i musi odnieść, żeby zareklamować, nie zawsze się zorientuje, bo pomyśli, że ta latarka zawsze tak świeciła, że tylko
    mu się wydawało, że jasno... w rezultacie udawało się tym handlować. Pytanie, czy z żarówkami nie jest tak samo.

    Radzę, jak ktoś coś takiego kupuje, zmierzyć jasność i powtórzyć pomiar po kilku godzinach używania - jeśli wyraźnie
    zmalała, to znaczy, że LED-y są przegrzewane - taki sprzęt nie nadaje się do używania, i trzeba go reklamować.
  • #40
    aktus
    Poziom 17  
    Jeśli chodzi o te 6000h pracy świetlówki, to i tak bardziej się opłaca niż żarówka. Świetlówka już jest ekonomiczniejsza po tych 3000 godzin świecenia. Proponował bym również sprawdzić ilość cykli włączenia zarówno żarówki jak i świetlówki ( tu chyba ledy by wygrały; świetlówki z soft-startem wyprzedziły by żarówki ). Ponadto proponował bym podłączyć amperomierz i pomierzyć prądy rozruchu na zimnych i rozgrzanych źródłach światła.
  • #41
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #42
    ADI-mistrzu
    Poziom 30  
    Z tego co wiem że "dłużej świecące" mają grubsze żarniki, która tak się nie przepala, ale ciągnie więcej mocy aby rozgrzać taki żarnik.

    Za zamierzam oświetlić mieszkanie diodami LED dużej mocy tej firmy LuxeonStar.
    Mam jedną sztukę o mocy 5W (niestety światło zimne, ale są także ciepłe) i jestem pozytywnie zaskoczony, bardzo duży kąt świecenia (rzędu 170°) a światła daje tyle, że dwoma takimi sztukami o ciepłym świetle można oświetlić sporej wielkości biurko.

    Pozdrawiam
  • #43
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    I co z tego za pożytek ?
    Tylko dla ekologii- i dobrze, bo trzeba zmniejszać emisję CO2 itd.
    Ale co do rachunków, to będziemy i tak wszyscy wydymani...
    Bo teraz zarabiają na tym producenci relatywnie drogiego sprzętu oświetleniowego, który może kiedyś się zamortyzuje (albo wcześniej zepsuje) , ale zakład energetyczny głupi nie jest i zacznie wprowadzać proporcjonalne podwyżki w stosunku do zmniejszającego się zużycia energii.
    Będziemy płacić za przesył energii 10X więcej niż za samą energię ( bo przecież oszczędzamy i mało jej pobieramy),
    Pojawią się opłaty dla drobmych odbiorców za współczynnik mocy ( i jego pomiar) , który będzie niski ze względu na powszechne stosowanie świetlówek, itd.(albo jakiś ryczałt, który to wywówna).
    Nie jestem sceptykiem , ale zapewniam Was, że taniej nic nie będzie.
  • #44
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Nie widziałem ksenona na 230V, ale jeśli by zbudować do niego zasilacz to pewnie będzie pobierał z sieci nie 35W a 45w lub nie co więcej.
    Podobnie jest z diodami (reflektorki ) LED na 230V. skoro pobierają prąd około 0.02A to nie pobierają 1W czy 1.5W ale ponad 4.5W. Świetlówka Osram dulux 24W pobiera prąd około 0.18A czyli prawie 42W.

    Zaoszczędzić można - gasząc światło tam gdzie nie potrzebne, dostosować natężenie światła (moc i ilość żarówki) do wykonywanej czynności, wyłączać a nie pozostawać sprzętu w stanie standby (czuwanie), ładowarek podczas nie ładowania, itd.
  • #45
    Pytong
    Poziom 32  
    :) Oszczędność na rachunku za światło to nie tylko sam pobór mocy ale również koszt urządzeń do oświetlenia. Koszt zwykłej żarówki ~1zł koszt świetlówki ~20zł. Autor wątku obliczył, że szczytowa moc w momencie gdy uruchomione są wszystkie żarówki w budynku to 1900W. Można zgeneralizować, że jest to około 20 żarówek w mocach załóżmy 75-100W bo takie najczęściej używamy. Przeliczmy ile kosztuje wymiana oświetlenia na kompakty. Szybkim rzutem przy standardowej cenie świetlówki jest to około 20x20=400zł. Jakie oszczędności uzyskamy z takiej zamiany. Aktualnie mamy okres zimowy. Czas w którym korzystamy ze sztucznego oświetlenia jest zdecydowanie większy niż w okresie letnim, można powiedzieć od godziny 17stej do 23 co daje w dużym zbliżeniu właśnie te 6h, które jest najczęściej określamy jako dzienny okres eksploatacji. Obecny koszt jednej kWh to około 39gr. Do dzieła :) Na podstawie wątku załóżmy, że chcemy wymienić żarówki na kompakty koszty jak wyżej 400zł. Powiedzmy umownie, że średnio zawsze "pali się" połowa z ~20 punktów oświetlenia . A więc przed takową zmianą oświetlenie żarówkowe pobierało średnio 1900W/2(10 żarówek)=950W razy 6h co daje 0,95x6=5,7kWh dziennie. Ta sama liczba przeliczona w ciągu miesiąca to 5,7x30=171kWhx0,39gr=66,70zł można jeszcze przytoczyć zimowe zużycie kwartalne 66,70x3=200zł. Jak sprawa będzie wyglądać przy kompakcie. Załóżmy, że wszystkie wymienione żarówki to świetlówki o mocy ~20W. Oczywiście pomijamy charakter pobieranej mocy tzn. czy jest to obwód czysto rezystancyjny czy φ inne w przypadku świetlówek. 20Wx20 opraw oświetleniowych to 400W. Obliczmy. 400W/2(10 świetlówek)=200W razy 6h co daje 0,2x6=1,2kWh dziennie. Ta sama liczba przeliczona w ciągu miesiąca to 1,2kWhx30=36kWhx0,39gr=14,04zł i w przeliczeniu kwartalnym 14,04x3=42,12zł. Różnica miedzy zużyciem prądu w okresie zimowym żarówki a świetlówki wynosi 200-42=158zł. Można teraz jeszcze założyć jakie różnice będą na przeciągu całego roku i wedle bardzo dużego uogólnienia powiedzmy marzec - październik 3h dziennie, listopad - luty 6h dziennie. Liczba w ten sposób wyświeconych godzin to (3x30x8=720) + (6x30x4=720) = 1440h w roku. Przy żarówkach wedle powyższych obliczeń 0,95x1440=1368kWhx0,39gr=533,52zł średnio rocznie. Przy świetlówkach 0,2x1440=288kWhx0,39gr=112,32zł średnio rocznie. W ten sposób uzyskaliśmy roczne przybliżone zużycie energii przez oświetlenie, a różnica między żarówką a kompaktem wynosi 533,52-112,32=421zł. Wniosek stąd prosty, że pieniądze które musieliśmy zainwestować w świetlówki zwrócą się po roku użytkowania. W przypadku gdy żywotność kompaktów wynosi około 3lata zaoszczędzimy wedle prostej kalkulacji około 800zł. Ale tutaj mieliśmy bardzo dużo punktów oświetleniowych. A co się dzieje w załóżmy zwykłym mieszkaniu M3. Sprawdźmy :) Duży pokój ~3 świetlówki, drugi pokój jedna, trzeci pokój tez jedna + kuchnia 1 co daje 6 punktów oświetlenia (łazienki/wc pomijamy). Można założyć, że zazwyczaj gdy zapada zmrok i wszyscy są w domu świeci się przeciętnie około połowa z nich (duży pokój żyrandol przełącznik na 1 lub 3). Czy da się coś zaoszczędzić w mieszkaniu na 6 kompaktach zanim ich żywotność dobiegnie końca. Uśrednijmy. 3 żarówki=300W 3 świetlówki=60W wedle powyższego przelicznika rocznego mamy: 0,3x1440=432kWhx0,39gr=168,48zł średnio rocznie dla żarówek oraz 0,06x1440=86,4kWhx0,39gr=33,70zł dla świetlówek. Różnica 134,8zł - koszt 6 świetlówek (120zł) = 14,8zł na plusie :) Przy 3-letniej żywotności świetlówki oszczędności to ~270zł. Jak widać 270zł w ciągu 3 lat to niewiele ale jednak coś :).
    Druga istotna sprawa to fakt o czym może mało osób wie, że kompakty sprzedawane 10 lat temu kosztowały średnio 3-4 razy więcej ale posiadały istotną różnice (choć technicznie minimalną). Posiadały tzw. soft-start. Co to takiego? Otóż dzisiejsze tanie świetlówki praktycznie nie różnią się układem statecznika i zapłonu i jest to zazwyczaj zapłon na zimno. Powoduje to szybkie wypalanie "elektrod" (charakterystyczne zaciemnienie bańki) lampy bo moduł tzw. skrętki nie jest uprzednio podgrzewany. Różnica to start na zimno, który skraca żywotność "bańki" szczególnie w miejscach gdzie świetlówka jest często zapalona/gaszona. W wielu przypadkach kompakt z takim startem nie pracuje dłużej niż rok półtora, mimo że elektronika świetlówki dalej jest sprawna. Tak duża rotacja i krótki okres pracy doprowadził do spadku ceny, bo zwiększyła się podaż. Natomiast wcześniejsze modele opisywane nierzadko przez użytkowników pracują 6-10 a nawet więcej lat za sprawą soft-startu, a dokładnie pozystora w układzie podgrzewania skrętek. Pozystor a w zasadzie termistor bo posiada on w zależności od rodzaju ujemną oraz dodatnia charakterystykę termiczną jest elementem, który stopniowo zwiększa napięcie na skrętce od załóżmy 100V w górę i w ciągu 1-2 sekund przeprowadza zapłon świetlówki kompaktowej. W wielu już niepracujących świetlówkach po rozebraniu można zobaczyć, że miejsce na pozystor jest, bądź zamiast niego jest wlutowany tylko układ załączający na kondensatorze. Można powiedzieć, że jest to działanie z góry założone, które ogranicza czas pracy i magiczne 6000h na opakowaniu jest tylko teorią. Powoduje to jednak duży popyt i niską cenę tych urządzeń. Bo przecież w miejsce zużytej za chwile wstawiamy nową lub wracamy do żarówki za przysłowiowa złotówkę :) I to chyba tyle co można powiedzieć. Na koniec DuluxStar OSRAM-a wymieniony tutaj jako ten, którego omijać rocznik 2003 :) pracujący w takiej pozycji bez klosza/żyrandolu gdzie plastiki mocno przegrzane, ale raczej świetlówka nie ma się jeszcze ku końcowi :)
    Oświetlenie w waszym domu i oszczędności na rachunku.
    PS. podany koszt kWh przybliżony.
  • #46
    michcio
    Specjalista elektryk
    A jaka jest mniej więcej sprawność żarówek halogenowych? Bardzo dobre światło, ale jak z poborem mocy? Coś jak halogen 50W odpowiednik żarowej 100W?
  • #47
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Halogenowe to też są żarowe, ale mają nieco (chyba do 2X) większą sprawność przy takiej samej mocy
    (tu uwaga: im większa moc żarówki, tym większa jej sprawność - najgorzej z małymi żaróweczkami, to
    spowodowało, że opłacało się zastępować je LED-ami, które mają dużą sprawność przy małych mocach).

    Czas, przez jaki podziała żarówka, zależy od temperatury włókna - nieco wyższa temperatura skraca
    trwałość żarówki dość drastycznie, jednocześnie podnosząc sprawność - potrzebny jest kompromis.

    To, ile zaoszczędzimy (albo stracimy) wymieniając żarówki na bardziej wydajne źródło światła, mało
    zależy od tego, ile będzie używane (ta zależność jest poprzez oprocentowanie konta w banku, i to
    jeszcze jest na ogół zmniejszone o wzrost ceny energii elektrycznej - można kupić świetlówkę, która
    podziała 3000 godzin, używać jej godzinę dziennie przez 8 lat, i zaoszczędzić tyle samo energii,
    co używając jej 24 godziny na dobę przez 120 dni - ale w drugim przypadku zaoszczędzona kasa
    szybciej trafi na konto w banku, i będzie procentować, za to będzie jej mniej, bo tańsza energia).


    Dobrze byłoby mieć oszacowanie kosztów i oszczędności dla stosowania LED-ów do oświetlenia;
    są mniej wydajne od świetlówek, chyba wciąż znacznie od nich droższe, za to trwałość może być
    nawet rzędu 100 tysięcy godzin - kilkanaście razy lepiej od markowej świetlówki.

    Trzeba jednak uważać, od kogo się kupuje - bo firmie opłaca się zrobić badziewne LED-y, które
    przez krótki czas będą świecić jaśniej od dobrych LED-ów innej firmy - ale tylko krótki czas, potem
    już słabiej - zwinąć interes, zanim koszty reklamacji zaczną być istotne - i zacząć z nową nazwą.

    Jeśli tak zrobi producent, to sklep ma problem - musi pokryć koszty reklamowanych towarów - albo
    też zwinąć interes, czy oświadczyć, że na to nie ma reklamacji... dlatego ma sens kupowanie od
    firmy, która działa od kilkudziesięciu lat i ma dobrą markę - raczej nie zechcą jej stracić.
  • #48
    michcio
    Specjalista elektryk
    Można się spodziewać, że niedługo żarówki diodowe zaczną rosnąć jak grzyby po deszczu. Technologia ta rozwija się ciągle, a w dodatku w 2009-tym roku żarówki 100W będą wycofywane i znikną później też mniejsze nominały.
    Może za kilka lat doczekamy się diod, których barwę światła będzie można regulować jak się tylko chce (kompilacja 3 diod RGB?).

    PS: Tak samo jak kiedyś zaczną znikać telewizory i monitory LCD i wyprą je może OLED.
  • #49
    RadekB86
    Poziom 13  
    [/quote]
    PiotrTuralski napisał:
    Napisał:

    jak można wyrzucać do kubła świetlówkę ? Jest w niej min. rtęć. Nie
    mówię już o tym, że prawo reguluje tą kwestie jasno (kara do 5000
    zł). Więcej na www.elektroeko.pl - nie tylko ustawy, ale i dane gdzie
    i jak należy oddać sprzęt elektroniczny (nie tylko świetlówki !!!)


    Owszem popieram ale to niestety taka głupia mentalność ludzi w Polsce :
    -bo ja tu i tak wiecznie żyć nie będe więc w du.. mam to wszystko co pomnie zostanie niech onni cierpią i chorują ...

    Dodam jeszcze od siebie że pracuje w takiej firmie reklamowej która dziennie potrafi wyrzucać lub palić w piecu po 10 stłuczonych niedziałających świetlówek i to nie malutkich z gwintem E14 czy E27
    ale zwykłe świetlówki po 120cm długości ,
    Moi współpracownicy tłuką je sobie na legala i jeszcze się z tego cieszą jak głupi do sera ,a gdy raz im wypomniałem to że tam jest rtęć to mnie wyśmiali-a co ona ci może zrobić i takie tam
  • #50
    WkSA
    Poziom 10  
    michcio napisał:

    Może za kilka lat doczekamy się diod, których barwę światła będzie można regulować jak się tylko chce (kompilacja 3 diod RGB?).

    PS: Tak samo jak kiedyś zaczną znikać telewizory i monitory LCD i wyprą je może OLED.


    Żarówki Diodowe RGB są już w sprzedaży (od 30zl w górę)
    Mogą być nawet sterowane z pilota.
  • #51
    cichya
    Poziom 9  
    Witam. Ja polecam świetlówki LUMAX o mocy 26 -32 W Dostępne od czasu do czasu w sklepach gdzie wszystko robią z pewnego owada. Mam takie dwie od ponad roku nic sie z nimi nie dzieje, barwa światła bardzo przyjemna no i ta cena (10 zł)
  • #52
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Ojej, 'owad' odczuwa się pejoratywnie, a ten jest taki miły, że aż go szkoda do tego sklepu,
    ksiądz Jan Twardowski napisał akurat o tym owadzie tomik wierszy... "[...] leć do nieba"?
    Może by pisać "gdzie wszystko robią z pewnego miłego latającego stworzonka"? ;)
  • #53
    Banasiewicz02
    Poziom 31  
    czyżby chodziło wam o stonkę :lol::?:

    a co do świetlówek energooszczędnych to radzę unikać takich produktów jak Nippon,kiedyś gdzieś to mamusia kupiła i świeci to światłem niczym w prosektorium :shock:
  • #54
    keseszel
    Poziom 26  
    Jakiś czas temu kupiłem lampkę składającą się z iluś tam diod. Mówię światło teraz będę miał super, baterie na dłużej starczą. Wytrzymało mi to tylko do chwili, kiedy musiałem wymienić żarówkę w samochodzie. Ciemności totalne przy tej bieda lampce były. Skasowałem ją młotkiem, aby nie pokusić się o odzysk części z tej tandety i kupiłem Philipsa, zwykłą lampkę na normalną żarówkę i baterię. Pytanie, co należy zrobić ze starymi żarówkami, radyjkami za 5PLN dołączanymi do gazet? Oddawać do utylizacji? Nie dajmy się zwariować z ochroną środowiska... Zgadnijcie jaki jest największy truciciel np. pod względem emisji spalin... Ochrona środowiska... Chore... Wprowadzono specjalne reklamówki co niby są przyjazne dla środowiska. Najpierw euforia, a już pojawiają się głosy, że to nie był taki dobry pomysł... Oj odbiegłem od tematu..
  • #55
    _jta_
    Specjalista elektronik
    A ja używam latarki z jedną diodą, taką "1W" (niby, bo z pomiarów mi wychodzi, że ciągnie dużo mniej); świeci to
    porównywalnie z żarówkową, dużo lepiej od takich po kilka LED-ów, kupiłem ją za 15zł, używam w niej akumulatorka.

    :arrow: Banasiewicz02 - nie o takiego w paski, a w kropki; najczęściej czerwona i ma siedem czarnych kropek ;)
  • #56
    Kubaj
    Poziom 15  
    ->_jta_: I sześć odnóży.
    W temacie oświetlenia warto powiedzieć, że potencjalnych alternatywnych do żarówek źródeł światła jest całkiem sporo i użycie zależy tylko od poświęconego wysiłku w pozyskanie i ew. późniejszy montaż.
    Mus wspomnieć, że są sposoby na przedłużenie trwałości typowego oświetlenia. Dla żarówek i halogenów będzie to układ soft-startu i ZVS, dla CFL zapłon na gorąco z użyciem pozystorów itp., dla LEDów dobry driver prądowy. Nie są to udogodnienia fabrycznie :-{ a ich miejsce jest raczej w oprawie (lampie). Ale są opisane także tu, na Elektrodzie.
    Są jeszcze lampy bezelektrodowe (indukcyjne) -- ich żywotność jest limitowana żywotnością elektroniki. Natomiast zaletą jest odporność na ciemnienie. Są też oprawy do lamp CFL wymiennych -- balast jest w oprawie, wymienia się tylko tube'y.
    Dom elektronika można oświetlić wieloma rodzajami alternatywnych źródeł światła %-) tylko są one b. słabo albo skrajnie słabo dostępne. Np. rewelacyjne parametry (CRI) dla wysokich strumieni świetlnych mają lampy siarkowe, selenowe i tellurowe -- ale kto widział takie gdziekolwiek? Ich spektrum jest bliskie liniowemu (CFL przeważnie mają dyskretne) -- tak jak żarówki włóknowe -- i można wykorzystać je w domu -- wersje np. 75 W gabarytowo pasują do normalnych oprawek, a sprawność sięga >60 lm/W (i 100 lm/W dla dużych mocy). Niestety są to układy eksperymentalne.
    Jak ktoś z prev. posterów przytaczał, są jeszcze lampy MH, HPS (WLS), LPS (NLS), rtęciowe -- ale mają wady: dyskretne spektrum, albo silna dominanta barwowa, w praktyce używa się modeli >100W (więc gdzie ta oszczędność) i długo startują -- kilka min. Pewnie w teorii możnaby postąpić tak: instalować jedną wraz z wysokiej jakości reflektorem na cały dom w centralnym miejscu i doprowadzić światłowodem do pomieszczeń. Ale to niepraktyczne rozwiązanie.
    Ksenonowe lampy też fajne, wysoka sprawność, ale świecą głównie w fiolecie i UV.
    Do użytku domowego zdadzą się takie lampy, które zapewniają wierne renderowanie barwowe :-O, więc wyładowcze typu Ne, He, Kr, He raczej słabo. Co najwyżej domieszkowane solami metali. Ale znów rozbija się o dostępność: w wolnym handlu niespotykane. :-( A może ktoś uwidział?
    Takie lampy w rachunku ekonomicznym wypadają gorzej od CFL: o ile dla HID cena samej lampy dość niska, to dobry elektroniczny balast kosztuje krocie (kilkaset zł÷ponad tysia). Balast EM jest tani, ale okupuje to mniejszą sprawnością i kłopotliwym montażem (w oprawce się raczej nie zmieści...).
  • #58
    tsare
    Poziom 13  
    Jeśli chodzi o wytrzymałość czasową świetlówek to mogę tu przytoczyć mój przykład :D Szedłem do podstawówki i rodzice kupili mi pierwsze biurko i lampkę z żarówką energooszczędną PHILIPS za krocie ;p w roku 1995...
    Zmienił się dom, pokój, biurko, świat...:P :P :P teraz na biurku stoi ta sama lampka z tą samą żarówką, wierzcie lub nie, od 14 lat oświetlając mi życie
    To jest dopiero jakość :) I tak się zastanawiam... kiedy się przepali. Oby nie prędko, bo chyba jej nie wyrzucę (10x lol) :D
    PHILIPS PL *Electronic/C 9 9W 400 lumen 230-240V 50-60HZ
  • #59
    fujitsu
    Poziom 12  
    Potwierdzam wypowiedź "tsaare". Też mam świetlówke PHILIPS 9 [W] z dużym gwintem która świeci już 12 lat !!!! Codziennie używana jest w łazience !

    pozdrawiam
  • #60
    Yanush
    Poziom 18  
    aktus napisał:
    Ponadto proponował bym podłączyć amperomierz i pomierzyć prądy rozruchu na zimnych i rozgrzanych źródłach światła.


    Nie dowierzając w pobór mocy wcale nie tanich żarówek energooszczędnych (?) Philips SOFTONE byłem dokonałem takich pomiarów i porównałem ze zwykłymi żarówkami jakie miałem w zasięgu. I tak:

    Napięcie zasilania (po przecinku pomijam ale napięcie BARDZO stabilne): 230V
    Prądy (podane gdy żarówka już się "rozgrzała - po ok. 1min świecenia):
    * zwykła żarówka 25W: 0,116A,
    * zwykła żarówka 75W: 0,332A,

    * żarówka energooszczędna Philips SOFTONE 16W=75W :cry:: 0,221A

    Reasumując - żarówka energooszczędna powinna pobierać 16W a pobiera (wg. obliczeń) o ok. 1W więcej niż żarówka zwykła 25W.

    Jakieś wnioski :?: