Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Moje świetlówki kompaktowe (przerobilem na lepsze) 10 rok testu trwa.

Kwazor 09 Paź 2016 03:19 511353 1269
  • #1201 09 Paź 2016 03:19
    Świetlówka kompaktowa
    Poziom 14  

    mas444 napisał:
    Witam. Cytując swój własny post z 2009 roku chciałbym pochwalić się, że te sześciowatowe świetlówki nadal świecą. Mają już okopcone trochę rury, ale cały czas dają radę. Dziennie 2-3 starty, praca średnio około 1-2h dziennie.


    Dodałeś im PTC jak wtedy planowałeś?
    Philipsy potrafią być względnie trwałe, o ile nie zużyje się elektronika ze względu na temperaturę (brak wywietrzników -> zwykle awaria konda filtrującego, a potem zapłonowego) lub częste zapłony (zwykle awaria C zapłonowego).
    W tych fabrycznych, jakieś 80% przypadków które obserwuję prawie codziennie, to przepalone skrętki wskutek zimnego zapłonu. Takie da się jeszcze reanimować, wstawiając żarówkę z latarki między skrętki i konda zapłonowego i zwierając skrętki (przy problemach ze startem, żarówka się przepali i odłączy konda, chroniąc układ - pisałem o tym wiosną zeszłego roku jak robiłem testy). Jeden Philips Economy 14W w rzadszej dziennej barwie, którego w ten sposób reanimowałem (zwarcie skrętek uszkodzonych zimnym startem i żarówka z latarki dla zabezpieczenia) świeci mi w pokoju jako jeden z kompaktów od roku i nadal nie chce odmówić posłuszeństwa :D Tylko końcówki rury się trochę silniej okopciły, bo jednak nie są grzane w momencie zapłonu (grzanie skrętek tak naprawdę zawsze ma miejsce, nawet przy zimnym zapłonie).

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • Computer Controls
  • #1203 07 Sty 2017 23:32
    Świetlówka kompaktowa
    Poziom 14  

    Powiem szczerze, że akurat ostatnio myślałem jak tam się miewa ta Twoja Pila :) Dobrze, że jeszcze świeci.
    U mnie za to rekordy bije kompakt Osram Dulux Mini Twist, bodajże 8W - jest żyłowana na klatce schodowej (włączana na serio kilkadziesiąt lub kilkaset razy na dzień) i pracuje już prawie 3 lata. Jestem pod wrażeniem jej odporności, choć ostatnio mam wrażenie, że ciepły zapłon zaczął minimalnie się wydłużać.

    Szkoda, że ostatnio tak rzadko ktoś się tutaj wypowiada, pewnie wśród wielu z wczesniejszych gorliwych użytkowników w tym wątku świecą już LEDy zamiast kompaktów... Je też da się udoskonalać, ale jednak zabawa w naprawianie kompaktów i układów dla świetlówek jest (wg mnie jako miłośnika wyładowczych źródeł światła) o wiele ciekawsza ;)

    Tak przy okazji - robiąc testy można zauważyć, że odpalanie świetlówek o niskim napięciu zapłonu (np. T8 10W, T5 4-6W, czy też T12 20W) z użyciem PTC jest bardzo trudne. Zwykle startują one i tak na zimno, czasem z lekką zwłoką czasową, ale bez podgrzewania skrętek, nawet przy różnych kombinacjach elementów.

  • #1204 07 Sty 2017 23:37
    mati211p
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Niestety u mnie padł Philips Tornado w oświetleniu podwórza podczas mrozów. Prawdopodobnie podczas zapalenia przy -18 stopniach wyładowanie było zbyt słabe i nastąpiło uszkodzenie. Miała wyświecone 8500h przy deklarowanych 8000h, ale nie było widać oznak końca.

  • #1205 08 Sty 2017 10:25
    elektryku5
    Poziom 38  

    U mnie w żyrandolu o małych kulistych kloszach padła prawdopodobnie z przegrzania elektronika z 2 no name (dorobione PTC miały) i jednej z sklepu na L..., w 3 lepiej wentylowanych lampach natomiast działają idealnie i mają fabrycznie ciepły start, najdawniej zamontowana była prawie 2 lata temu.

  • #1206 10 Sty 2017 02:19
    Świetlówka kompaktowa
    Poziom 14  

    Niestety, kompakty w kloszach szybciej padną ze względu na temperaturę - elektronika się uszkodzi i ostatecznie padną tranzystory, jak zwykle.
    Mróz też nie działa dobrze na kompakty i ogółem na świetlówki zasilane elektroniką. Wersje pracujące na magnetykach działają bez problemu także na mrozie, ewentualnie w niektórych układach szybciej padną startery, jeżeli zrobi się tak zimno, że rurka nie będzie mogła odpalić (problem zwłaszcza w długich i cienkich rurach).

  • #1207 29 Sty 2017 23:33
    zbydrze
    Poziom 10  

    Witam.
    Dzisiaj w moje ręce wpadła świetlówka 20W marki LETHE z Biedry.
    Płytka fabrycznie przystosowana do PTC.
    Ale żeby to zrobić musiałem przenieść kondensator zapłonowy w drugie przeznaczone dla niego miejsce, przeciąć ścieżkę i wstawić zworkę w tamtym miejscu. Dodałem jeszcze trochę wentylacji.
    Pierwsze odpalenie i się aż przestraszyłem, z okolic transformatorka na pierścieniu pojawił się dym, ale po chwili znikł i świetlówka działa poprawnie.
    Zdjęcia: Moje świetlówki kompaktowe (przerobilem na lepsze) 10 rok testu trwa. Moje świetlówki kompaktowe (przerobilem na lepsze) 10 rok testu trwa. Moje świetlówki kompaktowe (przerobilem na lepsze) 10 rok testu trwa. Moje świetlówki kompaktowe (przerobilem na lepsze) 10 rok testu trwa.
    Filmiki:

    Link


    Link

  • #1208 30 Sty 2017 14:59
    mas444
    Poziom 14  

    Ja też miałem w łapach Lethe. Po przeróbkach jak u kolegi zbydrze też zadymiło i już nie odpaliła. Przepaliło rezystor smd. Nie wiem niestety jakiej był wartości. Do oprawki włożyłem elektronikę Philipsa i świetlówka działa dobrze.

  • Computer Controls
  • #1209 02 Lut 2017 16:08
    Sławek 61
    Poziom 18  

    Ładnych parę lat temu dodałem kilka słów do tego tematu odnośnie jak świetlówka-żarówka jest wkręcona " bańką" do góry czy do dołu myślę, że temperatura ma na pewno znaczenie co do trwałości danej żarówki. Posiadam jedną świetlówkę Philipsa z tzw. kloszem która pracuje żebym nie skłamał ale coś ok. 20 lat. Owszem pracuje ona ok 180 dni w roku kilka godzin dziennie ale jej zapłon jest bardzo wolny ok. 1 minuty jak tylko się zepsuje to z ciekawości ją rozpruję i wrzucę zdjęcia jej elektroniki jeśli ten wątek będzie jeszcze istniał. Teraz ktoś wcześniej pisał, że wiele osób przerzuciło się na ledy owszem dużo punktów świetlnych zamieniłem na ledy kupiłem firmy Osram i stwierdzam tą samą zależność co z kompaktami temperatura robi swoje gdy wrzucimy ledy w karton-gips na suficie to proszę mi wierzyć, po roku zaczęły padać, natomiast te które są na wierzchu chodzą już trzeci rok.

  • #1210 20 Maj 2017 19:08
    mati211p
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Wziąłem się za naprawę uszkodzonej Philips Tornado 32W (świeciła 8,5tys godzin), której elektronika nie wytrzymała -18 stopni mrozu w styczniu i podczas zaświecania uległa uszkodzeniu. Niestety po wymianie uszkodzonego bezpiecznika i tranzystorów świetlówka nie działa, działa za to z elektroniką lumaxa 32W, a wobec tego rura jest sprawna. Po raz kolejny nie mogę naprawić elektroniki tego kompakta. Kilka lat temu to samo uszkodzenie i nic, po naprawie nie świeci. Wszystkie elementy sprawne a diak wymieniony na nowy, bo nie miałem jak sprawdzić jego działania. Do tranzystorów dolutowane zewnętrzne diody, bo oryginalne tranzystory mają w sobie diodę zabezpieczającą. Jak zweryfikować uszkodzenie?

  • #1211 22 Maj 2017 19:37
    elektronik159
    Poziom 11  

    Witam,
    być może odwrotnie wlutowałeś tranzystory albo te nowe mają odwrotny lub zupełnie inny rozkład wyprowadzeń. Mi się tak kiedyś zdarzyło pomimo że wlutowałem dokadnie tego samego typu. Wszystkie elementy są na 100% sprawne ? Chyba zawsze gdy ulegają uszkodzeniu tranzystory to przepalają się podłączone do nich rezystory, najczęście są w smd. Sprawdź je. Przy każdym tranzystorze są 2 :około 20 ohm i 1 ohm.

  • #1212 22 Maj 2017 20:23
    mati211p
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Tylko pojawia się pytanie jak pomylić wyprowadzenia. Sprawdzałem i wygląda na ok:
    Baza tranzystora wiadomo, na diodowym przewodzi w stronę kolektora i emitera, czyli jedno wyprowadzenie znalezione. Drugie - kolektor - połączony z obudową TO-220 , trzecie to emiter. MJE 13003, 13005, 13007 raczej mają stały rozkład: 1 - baza, 2 - kolektor, 3 - emiter. Tu problemem mogą okazać się nietypowe tranzystory z diodą zabezpieczającą znajdującą się wewnątrz nich. Dolutowałem zewnętrznie, tu może być ewentualnie problem, ale nawet bez diody nie działa układ i nie pali tranzystorów. Co ciekawe bez diody dalej jest tak, jakby ona tam była na PCB (ale to przenosi się aż zza cewki). Trzeba by znaleźć schemat, albo posiedzieć z pół dnia by to rozpracować - 2 x więcej elementów niż w taniej.

  • #1213 11 Lip 2017 00:04
    Świetlówka kompaktowa
    Poziom 14  

    Tranzystory są często wlutowane jakoś na opak - zauważyłem, że czasem na tych fabrycznych w kompaktach "nóżki" są zamienione. Obecnie Tornada 32W spotykam dość rzadko wśród zużytych, ale niedawno miałem okazję znaleźć kilka Tornad 75W, tych z gwintem E40. To dopiero rozbudowany sprzęt - taka rura spiralna dla tych dużych kompaktów musi pracować przy podwyższonym napięciu, gdyż zasilana np. dławikiem z 230V, pulsuje i gaśnie.

  • #1214 16 Lip 2017 19:34
    satanistik
    Poziom 27  

    Co do chińskich tranzystorów - parę lat temu zrobiłem sterownik wyświetlacza VFD. Użyłem jakiś tranzystorów z odzysku, zmierzyłem że taki typ to npn i ma bazę z jednej strony. Po wlutowaniu ok 40 w płytkę uniwersalną okazało się że połowa układu nie działa. Dopiero później okazało się że pomimo identycznych oznaczeń cześć tranzystorów miała bazę na środku ;-).

  • #1217 02 Wrz 2017 20:16
    mati211p
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    U mnie wszystkie które brzęczały miały uszkodzony kondensator lub zimny lut na kondensatorze.

  • #1218 03 Wrz 2017 23:05
    acctr
    Poziom 15  

    U mnie wystąpił się problem z Osram Twist 18W. Świetlówka zaczęła coś mrugać i przygasać i w końcu zgasła. Otworzyłem wieczko i okazało się, że PTC uległ uszkodzeniu (odklejenie elektrod od pastylki) i świetlówka zapalała się na zimno. Powodem zgaśnięcia było przepalenie jednego żarnika.
    Zastosowałem się więc do porady wiele razy tutaj przytaczanej: zbocznikowałem przepalony żarnik rezystorem 10 Om i zmniejszyłem wartość kondensatora równoległego do PTC z 4n7 do 1n.
    Świetlówka odpaliła pochodziła z 10 s po czym pyknęło i zgasła. Okazało się, że rezystorki przy tranzystorach 13003 120R i 1R5 wypaliły się (przy obu tranzystorach), tranzystory padły i rezystor bezpiecznikowy.
    Teraz zastanawiam się dlaczego tak się stało? Czy zmniejszenie pojemności z 4n7 do 1n mogło to spowodować?

  • #1219 13 Paź 2017 12:48
    mas444
    Poziom 14  

    mas444 napisał:
    6 lat temu byłem w starej fabryce, gdzie demontowano oświetlenie. Były to otwarte metalowe oprawy ze świetlówkami liniowymi 40W POLAMP. Takie jak w halach produkcyjnych dawnej epoki. Zabrałem dwie takie świetlówki i włożyłem do opraw, które wiszą na moim piętrze bloku, w którym mieszkam. Na każdym piętrze są dwie belki do świetlówek T8 36W. Oprócz świetlówek wymieniłem też startery. Do jednej włożyłem Philips S10-E, do drugiej tunezyjski starter elektroniczny STE MAZDA.
    Od 6 lat obie pracują średnio 8 godzin w nocy sterowane zmierzchówką. Przepracowały więc około 17tys. godzin. Brak jakichkolwiek śladów zaczernień przy skrętkach lamp. To są jeszcze grube stare 40Watowe świetlówki. Nie wiem jak długo wisiały w tej fabryce, ale po warstwie kurzu i zaśniedzeniu elektrod widać, że długo.
    Dozorczyni na innych piętrach mojego bloku już kilkakrotnie wymieniała Osramy i chyba Radium. Oczywiście zakłada startery klasyczne. A mój projekt ciągle działa.
    W pracy zajmuję się m.in. oświetleniem i właśnie kupuję 50szt. S10-E. Starter kosztuje w hurtowni 16zł, ale i tak się opłaca.
    Dodaję zdjęcia obu starterów Moje świetlówki kompaktowe (przerobilem na lepsze) 10 rok testu trwa. Moje świetlówki kompaktowe (przerobilem na lepsze) 10 rok testu trwa.

    Dziś jedna ze świetlówek przestała pracować. Wieczorem świeciła normalnie, brak śladów zaczernienia rury. Rano wychodząc na klatkę okazało się, że pojawiło się silne zaczernienie z jednej strony, a światło było mocno osłabione i drgało z częstotliwością około 20-30Hz. Zabrałem świetlówkę. Jej skrętki miały przewodność. Odpaliła na klasycznym starterze i w oprawie z HF-P 236, ale po kilku minutach ( po rozgrzaniu się ) następowało wyłączenie. Druga świetlówka na klatce nadal działa. Brak zaczernienia z obu końców. Reasumując: U mnie ze strarterem Philips S10e z ciepłym startem świetlówka Polamp 40W przepracowała około 19-20 tysięcy godzin. Założyłem Philips Master 36w. Zobaczymy ile ta poświeci, oczywiście jeśli Pani dozorczyni nie odkryje wcześniej moich eksperymentów.

  • #1220 14 Paź 2017 01:29
    Świetlówka kompaktowa
    Poziom 14  

    acctr napisał:
    U mnie wystąpił się problem z Osram Twist 18W. Świetlówka zaczęła coś mrugać i przygasać i w końcu zgasła. Otworzyłem wieczko i okazało się, że PTC uległ uszkodzeniu (odklejenie elektrod od pastylki) i świetlówka zapalała się na zimno. Powodem zgaśnięcia było przepalenie jednego żarnika.
    Zastosowałem się więc do porady wiele razy tutaj przytaczanej: zbocznikowałem przepalony żarnik rezystorem 10 Om i zmniejszyłem wartość kondensatora równoległego do PTC z 4n7 do 1n.
    Świetlówka odpaliła pochodziła z 10 s po czym pyknęło i zgasła. Okazało się, że rezystorki przy tranzystorach 13003 120R i 1R5 wypaliły się (przy obu tranzystorach), tranzystory padły i rezystor bezpiecznikowy.
    Teraz zastanawiam się dlaczego tak się stało? Czy zmniejszenie pojemności z 4n7 do 1n mogło to spowodować?


    Już dawno w tym wątku pomysł montowania rezystora 10 om lub innego zwykłego rezystora w miejce skrętki został obalony... Jedynym sensownym rozwiązaniem jest montowanie między zwartą skrętką, a kondem zapłonowym żaróweczki z latarki lub rezystora 0,10W o wartości około 33R. Oba te elementy (żaróweczka lub ten maleńki rezystorek) przy jakiekolwiek awarii świetlowki ulegną przepaleniu, co uchroni elektronikę przed uszkodzeniem. Wszelkie inne rozwiązania zastępujące przepaloną skrętkę "czymś" można wsadzić do kosza, bo nie uchroni to tranzystorów przed uszkodzeniem przy rzeczywistej awarii rury.
    Myślę, że lepszym sposobem jest montowanie tego maleńkiego rezystora, bo jest tańszy od coraz trudniej dostępnych żaróweczek i łatwiej się miesci w obudowie. Gdy z elektrod wyparuje emiter, czyli zacznie się przygasanie i inne dziwne anomalie, rezystorek przepali się szybko. Jedyny minut to nieprzyjemny zapach, chyba że zapakuje się go szczelnie do obudowy lub jakiejś rurki termokurczliwej, skąd dymek nie wydostanie się tak szybko.
    W Twoim przypadku powodem awarii było zapewne zmniejszenie pojemności konda zapłonowego lub awaria elektrod świetlówki, polegająca na wyparowaniu z nich emitera, który odpowiada za stabilne świecenie rury.

    A co do zapłonników elektronicznych takich jak Philips S10E to one są naprawdę dobre, ale sprawdzają się tylko w układach z dławikiem (w układach budowanych na bazie układu RC nie zawsze powodują pewny zapłon rury).
    Mógłbyś rozrysować schemat tego zapłonnika Mazda? Byłoby to bardzo przydatne.

  • #1221 05 Lis 2017 10:04
    szybki105
    Poziom 15  

    Witam, od kilku dni używam świetlówki Philips Genie 5W , zapłon na zimno i niestety już widać pierwsze zaczernienie na "rurce" , chociaż świetlówka była włączona może z 15 razy.
    Udało mi się dostać do jej środka, na szczęście obudowa nie była klejona .
    Teraz zastanawiam się co mogę poprawić w elektronice, a ta wygląda mi na standardowy schemat na dwóch tranzystorach. Pewnie dodać pozystor tylko jaki ?
    Mam takie: PTC885 1k2:
    http://www.mouser.com/ds/2/136/OC_B59884_B59885_B59886-62199.pdf
    tylko że montowałem je do świetlówek o mocy ok. 20W a Philips to tylko 5W i nie wiem czy próbować zamontować,pewnie będzie za długo grzało elektrody.
    Możecie coś doradzić ?

  • #1222 05 Lis 2017 13:44
    mdm150
    Poziom 26  

    Lepszym (być może) rozwiązaniem było by wstawienie ptc 600R. Sa one dostępne w Sławmir'ze. Tylko pytanie czy skrętki nie ulegną spaleniu w momencie startu lampy. Dziwnie mocne żarzenie mam w tesco 15W, a wstawiony jest tam ptc 1,2k.

  • #1223 05 Lis 2017 18:59
    szybki105
    Poziom 15  

    Ja wstawiałem te 1,2k do mocniejszych 23W Osram Dulux mini twist i zapłon następuje po ok. 1s od włączenia czyli raczej dobrze. Puki co ponad dwa lata tak przerobione dwie świetlówki mi działają i śladów zaczernienia od elektrod mało co widać.

  • #1224 05 Lis 2017 20:02
    mati211p
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Ja teraz wymieniłem 3/4 oświetlenia w domu ze świetlówek na LED filament o mocy 4-8W (zamiast CFL o mocach 9-15W). Jak na razie po 2 tygodniach jestem zadowolony. Przede wszystkim nie występują tu odstępy czasowe po zapaleniu światła i mniejszy strumień świetlny na początku. Do tego estetyczny wygląd bańki - przezroczysty A60, barwa 2700K i kąt świecenia 360 stopni.

  • #1225 05 Lis 2017 22:28
    mdm150
    Poziom 26  

    Ja tez przechodzę z cfl na ledy, gdzie jest to możliwe.... .W miejscu poczciwych klasycznych rurek liniowych jakoś nie wyobrażam sobie aby siedziały tam zamienniki ledowe. Tym bardzie że klasyczne rurki zasilane są w wielu oprawach z porządnych evg.

  • #1226 06 Lis 2017 20:51
    elektryku5
    Poziom 38  

    Na początku byłem sceptyczny co do LEDów i raczej preferowałem świetlówki, ale wtedy popularne były lampy na diodach THT 3mm o jakiejś paskudnej barwie i nie lepszym Ra, obecnie nawet wśród tych tanich można dostać coś, co w miarę świeci (byle nie kupić jakiejś mocno zimnej, bo to niezbyt przyjemne do domu).

    W jednym "żyrandolu" już padły mi 3 świetlówki na E14 z PTC i jedna z elektronicznym ciepłym startem (w innych miejscach świecą mi takie już dość długo, tamta padła jakoś po kilku razach), oczywiście elektronika nie wytrzymywała ze względu dużą temperaturę w małym kloszu, na razie założone są 3 LEDy 5W z popularnego sklepu spożywczego i jakoś ciągną (chociaż i tak czuć, że obudowa jest dość ciepła jak długo poświecą, jak i te padną, to będzie trzeba ten żyrandol zmienić na coś przewiewnego).


    Do zastosowań warsztatowych obstaję jednak przy świetlówkach T8, jest to stosunkowo tanie źródło, tylko trzeba poświecić trochę kasy na porządne stateczniki czy od razu całość, elektroniczne balasty z tanich opraw według moich obserwacji potrafią paść szybciej niż sama rura, poza wystrzałem tranzystorów miewałem takie przypadki, że nawet dławik był uszkodzony.

  • #1227 06 Lis 2017 22:55
    Davvvi
    Poziom 27  

    Ja już jakiś czas temu przeszedłem na LED i powiem wam że nie warto kupować najtańsze LEDy. Kupiłem E27 LED na pchlim targu 11W x 3szt. . Pobór prądu rzeczywiście 11Watt. Barwa niby 2700K ale takie rożowawa barwa i ciemno. Kupiłem dwa E27 LED firmowe. Niby 9Watt ale pobiera 8.5Watt. Barwa 2700K i rzeczywiście taka jest. Jedna firmowa świeci jaśniej niż te 3szt.z phliego targu. W dodatku mam 3lata gwarancji , z czego dobry rok ma już za sobą. Ogólnie firmowa LED się grzeje ale działa.

  • #1228 06 Lis 2017 23:17
    1maniekx1
    Poziom 12  

    Kupiłem 2 LED, które zwą się ECONOMY (GU10) i obydwie już nie działają po 2 latach. Rozebrałem i ledy są na płytkę drukowanej z płytką aluminium która dobrze odprowadza ciepło od led ale co z tego jeśli ciepło nie jest odprowadzane na zewnątrz - nie grzały się za bardzo. Za to LED philipsy grzeją się czyli jest tam zrobione dobre odprowadzanie ciepła.

  • #1229 07 Lis 2017 20:11
    Sabre
    Poziom 18  

    mati211p napisał:
    Ja teraz wymieniłem 3/4 oświetlenia w domu ze świetlówek na LED filament o mocy 4-8W (zamiast CFL o mocach 9-15W). Jak na razie po 2 tygodniach jestem zadowolony. Przede wszystkim nie występują tu odstępy czasowe po zapaleniu światła i mniejszy strumień świetlny na początku. Do tego estetyczny wygląd bańki - przezroczysty A60, barwa 2700K i kąt świecenia 360 stopni.


    Niestety żarówki LED czy jak kto woli lampy LED z filamentami mają bardzo kiepsko rozwiązaną sekcję zasilania i niestety migają. Spójrz sobie na tego LEDa przez podgląd telefonem tak jakbyś chciał zrobić zdjęcie. Zobaczysz piękne paski na wyświetlaczu świadczące o miganiu ledów. Niby tego nie widzisz bo to 100Hz, ale wierz mi, że ma to wpływ na Twoje samopoczucie i nie tylko :). Szczególnie, że większość takich ledów nie przygasa w takt 100Hz tylko gaśnie całkowicie i zapala się na nowo.

  • #1230 07 Lis 2017 20:28
    mati211p
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Sabre napisał:
    Niestety żarówki LED czy jak kto woli lampy LED z filamentami mają bardzo kiepsko rozwiązaną sekcję zasilania i niestety migają. Spójrz sobie na tego LEDa przez podgląd telefonem tak jakbyś chciał zrobić zdjęcie. Zobaczysz piękne paski na wyświetlaczu świadczące o miganiu ledów. Niby tego nie widzisz bo to 100Hz, ale wierz mi, że ma to wpływ na Twoje samopoczucie i nie tylko :). Szczególnie, że większość takich ledów nie przygasa w takt 100Hz tylko gaśnie całkowicie i zapala się na nowo.

    Mnie nie przeszkadzają. O ile 6500K były nieprzyjemne tyle już 2700K są dobre i ładnie się komponują. Brak rtęci (nawet po zbiciu będzie świecić), utraty strumienia świetlnego w czasie (na pewno mniejszy niż CFL), wrażliwości na temperatury niskie i estetyczny wygląd tradycyjnej żarówki (cała elektronika schowana w gwincie) sprawia, że mnie się podobają. Nie zauważyłem migania, bo to jest nie do zauważenia. Kamera też nie widzi migotania, co ciekawe widzi migotanie na świetlówce kompaktowej. Coś mi się wydaje, że gdyby mrugała, to można by zaobserwować efekt stroboskopowy jak w przypadku lamp sodowych. Wiem, że są filmy gdzie pokazują jak mruga (między innymi z 2015), ale może od tego czasu coś w ich konstrukcji uległo zmianie, jak różnice między pierwotnymi lampami LED (w 2012 kupiłem takie dwie, działały 3 h i po nich). Choćbym bardzo chciał nie jestem w stanie zauważyć migania, ani efektu stroboskopowego w moim egzemplarzu testowym.

    Mrugająca CFL:


    Niemrugająca LED filament (choćbym chciał bardzo, nie mogę jej zmusić do mrugania, jest zdecydowanie inna niż mrugające zamieszczone przez kolegę JanuszArtur: