logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #1 4065826
    meblowit
    Poziom 10  
    Mam prośbę.czy ktoś może pomóc mi dobrać falownik lub jakiś układ,aby zwiększyć obroty silnika .Mam silnik indukcyjny 0,37KW ,obroty 2680 1/min ,a potrzebuje około 10000 1\min.Z góry dziękuje.
  • REKLAMA
  • #2 4065857
    inikue
    Poziom 14  
    witam
    NIEMOŻLIWE
    pozdrawiam
  • #3 4065871
    meblowit
    Poziom 10  
    jakie maxmalne obroty mógbym uzyskać.Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #4 4066189
    Rush64
    Poziom 11  
    NIEMOŻLIWE!!!!!
  • #5 4066273
    kleki
    Poziom 28  
    Czterokrotnie większe obroty? Bałbym się... Chociaż... Napędzałem frezarkę (wrzeciono) 120Hz i działa do dzisiaj. Pytanie jeszcze, jakie jest obciążenie na wale.
    Mimo wszystko czterokrotne zwiększenie prędkości obrotowej to moim zdaniem przesada... Załatwisz łożyska szybciej niż się spodziewasz.
  • #6 4066544
    inikue
    Poziom 14  
    witam ponownie
    jak się domyślam jest to silnik klatkowy krótko zwarty - maksymalnie 2970 obr/min.
    Stosując falownik można podnieść obroty = znamionowe +10% - to jest max .
    silniki wysoko obrotowe mają inną konstrukcję mechaniczną i inne rdzenie.
    Zasilane są napięciami o wysokiej częstotliwości (pszekształtniki).
    rosjanie produkują silniki o obrotach - 60000 ,90000, 120000 obr/min
    do szlifierek precyzyjnych. to tyle.
    proponuję silnik szeregowy (komutatorowy) na nap przemienne (ok 16000 obr/min). lub nie stety przekładnię mechaniczną .
    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #7 4066710
    meblowit
    Poziom 10  
    w frezarce do pcv zastosowano dwa takie same silniki i falownik L100-015 NFE firmy Hitachi. i według istrukcji tej frezarki obroty wrzecion wynoszą 6000 1/min.mam pytanie czy mogę jeszcze zwiększyć obroty,i zastosować tylko jeden silnik.Zamieszczam schemat tej frezarki
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 4067606
    PIXOSTAT
    Poziom 24  
    W piątek rozmawiałem ze znajomym, który ma taką frezarkę do okien PCV z jednym silnikiem klatkowym na wrzecionie, ten silnik jest zasilany z falownika o f=500Hz co w efekcie daje mu na wrzecionie coś koło 10 000 obr/min :crazyeyes: - tak mi sam mówił, a nie mam powodu aby mu nie wierzyć... :wink:

    Wg mnie, przy tak małej mocy nie powinno być problemów elektrycznych, ale na pewno, jak wspomnieli koledzy będą częściej problemy z łożyskami no i co z bezpieczeństwem obsługi? Osłony maszyny są obliczone tak aby wytrzymały uderzenie np. kawałka złamanego freza o określonej energii, a przy podniesieniu obrotów ta energia wzrasta...

    P.S. usuń punkty dla Ciebie od oglądania obrazka - przecież to Ty chcesz aby ktoś Tobie pomógł... a najlepiej zmniejsz go i wklej bezpośrednio poprzez Załaduj zdjęcie - rozdzielczość jest baaardzo duża...
  • Pomocny post
    #10 4070141
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Witam.
    Zrobiłem sobie urządzonko do badania alternatorów i jako napęd używam właśnie silnika 0,37 kW zasilanego falownikiem. Zawsze próby odbywają się na max f, to znaczy 150 Hz (około 4500 obr/min). Rozpędziłbym jeszcze dalej ale to max falownika.
    Panowie taki temat był już poruszany na forum i pisanie że łożyska nie wytrzymają 10000 obr/min to brednia. Problemem natomiast jest bardzo duży spadek momentu.
    Pozdrawiam
  • #11 4070211
    meblowit
    Poziom 10  
    Dzięki za informacje.Mam jeszcze jedną prośbę,czy ktoś może mi doradzić jakiś niedrogi falownik do tego silnika.pozdrawiam
  • #12 4070522
    PIXOSTAT
    Poziom 24  
    Aleksander_01:
    Łożyska naprawdę wcześniej wysiadają przy zwiększaniu prędkości. Jeśli taki patent zastosujesz w maszynie która pracuje 8 czy 16h dziennie przez cały rok to skutek masz murowany, co innego dorywczo na stanowisku testowym - tam nie rzuca się to zjawisko tak w oczy i czasem w ciągu całej eksploatacji możesz nie wymienić łożysk ani razu. Poczytaj też dane katalogowe łożysk - im większe prędkości tym mniejsza trwałość - to czysta fizyka - po prostu w jednostce czasu więcej razy się obracają a co za tym idzie szybciej "wycierają się" bieżnie, kulki i koszyczki nie wspominając już o wzroście sił, wibracjach lub nawet rezonansach - samo życie :D. Co do spadku momentu to racja.

    meblowit:
    Co do doboru falownika to najpierw powinieneś określić jaką częstotliwość musisz uzyskać aby na wrzecionie były oczekiwane obroty - dalej wystarczy dobrać model o odpowiedniej mocy (z pewnym zapasem) taki, aby był w stanie wygenerować taką częstotliwość (również z pewnym zapasem). Nie widzę tu lepszych i gorszych - wynalazków które spełnią Twoje wymagania jest mnóstwo i prawie każdy producent dostarczy Ci coś wg potrzeby.
  • #13 4070566
    bonanza
    Spec od Falowników
    Do 85 herców (circa) można jechać na każdym sprzęcie bez pytania, powyżej należałoby się zastanowić. Może warto byłoby dokładnie wyważyć taki wirnik z silnika? Na pewno da się. A że łożyska polecą po trzech miesiącach? Się pracuje - się wymienia, 8 śrub na deklach, jeden klin i 2x 15zł łożyska i gotowe, maszyna na to na pewno zarobi.
  • Pomocny post
    #14 4070725
    PIXOSTAT
    Poziom 24  
    Jak pracuje to zarabia - zgadzam się całkowicie - te wcześniejsze zużywanie to tylko dla przestrogi / przypomnienia - w normalnej eksploatacji zawsze przecież elementy zużywają się - w naszym przypadku tylko trochę szybciej :D
  • #15 4072682
    meblowit
    Poziom 10  
    Dzięki za informację
REKLAMA