Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

dlaczego nie działają wyłączniki schodowe?

wiesiek9 10 Lip 2007 07:53 15700 13
  • #1 10 Lip 2007 07:53
    wiesiek9
    Poziom 9  

    Witam!
    Jestem laikiem elektrycznym, ale ambitnym. Postanowiłem zainstalować oświetlenie na schodach do piwnicy - schemat książkowy: wyłącznik, żarówka, wyłącznik. Znalazłem niezbędny schemat w internecie, kupiłem wyłączniki schodowe (takie dał sprzedawca i tak wynika z oznaczeń), podłączyłem z rozetki zasilającej: faza na pojedyncze podejście do wyłącznika, wyjście podwójnym przewodem do drugiego wyłącznika - z podwójnego podejścia na podwójne) wyjście z pojedynczego na żarówkę i zamknięcie obwodu z żarówki do "0" w rozetce zasilającej.
    Wydaje mi się że zrobiłem to zgodnie ze schematem i sztuką elektryczną.
    Po włączeniu bezpieczników (nic się nie posypało) próba generalna:
    włączenie1-świeci, wyłączenie2-gaśnie, włączenie1- nie świeci, włączenie2-świeci. Co się okazuje: można zaświecić tylko tym przełącznikiem którym zostało zgaszone, po włączeniu drugim ciemności.
    Mam pytanie do fachowców: co zrobiłem źle?????????

    0 13
  • #2 10 Lip 2007 08:00
    tomasz7em
    Poziom 10  

    hej!
    to musi działać albo weź inny schemat

    1
  • #3 10 Lip 2007 08:04
    Mirek Z.
    Moderator

    Przyjrzyj się wyłącznikom - jeden z zacisków powinien być wyraźnie oznaczony (chyba literą P). Tam podłączasz fazę lub odejście na żarówkę. Możesz też zmierzyć, który zacisk jest przełączający (ma zawsze przejście - albo z drugim albo z trzecim - zależnie od przełączenia).

    0
  • #4 10 Lip 2007 08:15
    wiesiek9
    Poziom 9  

    Dzięki za tak szybki odzew.
    1. Jaki może być inny schemat?
    2. Jak to ma zmierzyć laik? a przełącznikom przyjrzę się dopiero po powrocie z pracy, nie zwracałem uwagi czy są jakieś oznaczenia, ale podłączenie wziąłem na logikę i wg. schematu na odwrocie puszki (wyłączniki natynkowe) wejście do pojedynczego, połączenie pomiędzy z podwójnych złączy, ale poszukam jakiegoś oznaczenia, a może któryś z przewodów jest przerwany?

    0
  • #5 10 Lip 2007 08:23
    Mirek Z.
    Moderator

    Powinieneś posiadać tzw. "neonówkę". W wyłączniku, w którym masz dojście fazy, stwierdzisz, czy pojawia się ona kolejno na obu odejściach podczas przełączania.

    0
  • Pomocny post
    #6 10 Lip 2007 09:08
    Paulsky
    Poziom 13  

    Schemat dobry. Czy kabel nowy? Jeśli nie, to dla pewności po odcięciu prądu po prostu sprawdź miernikiem. Powiedz mi jeszcze, czy na każdej pozycji obu przełączników jest możliwość włączenia światła z obu tychże pstryczków? Coś mi się wydaje, że jeden z wyłączników spowoduje zablokowanie drugiego. Sprawdź i powiadom.

    0
  • #7 10 Lip 2007 09:18
    dybas
    Poziom 37  

    Jak amen w pacierzu zrobiłeś byka w połączeniu przewodów. Nie wiem, czy
    nie obędzie się bez wymiany instalacji, ponieważ takie rzeczy planuje się
    wcześniej. Cały dowcip polega na tym, że żarówka nie jest umieszczona
    między wyłącznikami, ale na końcu. To znaczy masz szeregowo skrzyżowa-
    ne włączniki (idąc od fazy), a na końcu żarówka. Proponuję wykonać
    zabawkę politechniczną na stole z wykorzystaniem bateryjki i żaróweczki.

    0
  • #8 10 Lip 2007 14:44
    wiesiek9
    Poziom 9  

    kabel jest nowy, po zaświeceniu żarówki każdy wyłącznik może zgasić, ale zaświecić można tylko tym który zgasił,

    0
  • #9 10 Lip 2007 15:54
    waldekg
    Poziom 28  

    Witam Proponuję zbudowanie instalacji próbnej na stole. Gdy wszystko będzie OK dopiero dokonać instalacji na klatce schodowej.

    0
  • #11 10 Lip 2007 17:33
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    Prościej się nie da wytłumaczyć niż zrobił to atlantel. Ja mam inny sposób -jeden com wyłącznika to prądowy a drugiego to żarówka.Reszta bez znaczenia( oczywiście między wyłącznikami)

    0
  • #12 10 Lip 2007 18:52
    Paulsky
    Poziom 13  

    Panowie, choć setki razy to składałem do kupy, najczęściej z jednym jeszcze przełącznikiem pomiędzy,to nijak nie mogę pojąć :sm5: O pomoc proszę lub też o powtórne skontrolowanie. Bo jeżeli na tym przełączniku, gdzie mamy fazę, umieścimy jeden z boczniaków na com, to w jednej pozycji otrzymujemy przepływ prądu, ale w drugiej łączymy ze sobą oba boczniaki. Czyli brak fazy. Drugim włącznikiem nijak nie możemy zaświecić :sm31:
    Na tym drugim włączniku zaś przełożenie przewodów spowoduje, że odetniemy żarówkę, też więc nie zaświeci. Więc włączniki się zablokują w określonej pozycji. I tak rozpoznaną pomyłkę sam niejednokrotnie popełniłem :Fade-color

    0
  • #13 10 Lip 2007 20:11
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    Rysunki atlantela są pewne na 100%.Spróbuj włączyć obojętnie który i zobacz co się stanie.

    0
  • #14 11 Lip 2007 07:35
    wiesiek9
    Poziom 9  

    dzięki za rady, najskuteczniejsza okazała się od Mirka, a z tego wynika że nic nie należy robić na logikę, a trzeba się wszystkiemu przyjrzeć z bliska. Po dokładnym obejrzeniu przełącznika okazało się że przy jednym (z podwójnych) zacisku jest taki malutki znaczek. Pod ten zacisk podpiąłem wejście (fazę) a w drugim wyjście na żarówkę i działa

    0