logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Stabilizator napięcia sieciowego do wzmacniacza lampowego

Hadziaj22 10 Lip 2007 21:47 8883 30
REKLAMA
  • #1 4069766
    Hadziaj22
    Poziom 13  
    Posty: 137
    Ocena: 5
    Witam, potrzebowałbym stabilizator napięcia do mojego wzmacniacza gitarowego. Tam gdzie gram występują dosyć duże spadki napięcia (od 0 do 8V), wynikiem czego są częste wyciszenia wzmacniacza podczas jego pracy, czy ma ktoś może schemat takiego urządzenia.
  • REKLAMA
  • #2 4069850
    dual
    Poziom 21  
    Posty: 361
    Pomógł: 34
    Ocena: 72
    Takie spadki napięcia jak podajesz nie mogą zbytnio wpływać na siłę dźwięku i raczej szukaj powodu wyciszeń gdzie indziej n.p. wypalone lampy lub uszkodzone elementy . Stabilizator napięcia sieciowego poza tym , że chyba nic by nie zmienił byłby też nie praktyczny . Dawniej można było dostać takie stabilizatory magnetyczne lecz były bardzo ciężkie i stosowano je do zasilania telewizorow lampowych . Jeszcze czasem pojawiają się na Allegro . Radzę jednak sprawdzić wzmacniacz .
  • REKLAMA
  • #3 4070003
    METALOWIEC
    Poziom 18  
    Posty: 295
    Pomógł: 23
    Ocena: 11
    tych 8V róznicy nie usłyszysz nawet.
  • #4 4070039
    Hadziaj22
    Poziom 13  
    Posty: 137
    Ocena: 5
    To wtakim razie jakie elementy mogły ulec uszkodzeniu?, lampy są nowe i sprawdzone,,, teraz albo kondensatory, czy oporniki?
  • #5 4070843
    megabit
    Poziom 18  
    Posty: 336
    Pomógł: 6
    Ocena: 309
    Predzej wyschniete elektrolity, a moze jakis opornik spalony, zimny lut tez moze byc...
  • REKLAMA
  • #6 4088356
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6412
    Pomógł: 492
    Ocena: 1043
    Jak możemy pomóc jeśli nawet nie znamy jaka jest nazwa wzmacniacza? Może się dzieje coś z ujemnym napięciem siatkowym (jeśli takie rozwiązanie istnieje w tym wzmacniaczu)? Sprawdż elektrolit w tym (ujemnym) zasilaniu! Co do stabilizatora to zdecydowanie daj sobie z nim spokój! Zauważalny efekt dałby dopiero spadek poniżej 160V.
  • #7 4091848
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 306
    Przykro mi -ale Hadziaj - ma rację .Mierzę przyrządem P508
    LAMPY i on każe nastawiać dokładnie napięcie żarzenia -wtedy lampy mają swoje -właściwe parametry.
    Stwierdzenia o 160V przemiennego i działaniu -sa szkodliwe.
    Jeśli lampy nie maja nominalnych napięć -to są uszkadzane....źle
    pracują .Wypada mieć swój najprostszy auto trafo -na ta max 10V.

    Nawet samemu dowinąć -albo zrobić to z transf 220/12v.WYSTARCZY.
  • #9 4097011
    Hadziaj22
    Poziom 13  
    Posty: 137
    Ocena: 5
    jest to preamp typu MV(Master Volume)taki jak w JCM800, 50W,mam możliwość regulacji siatkowego napięcia ujemnego na końcówce...nie mam typowego potencjometru nastawnego Biasu, tylko właśnie potencjometr regulujący warto sc tego napięcia,,ektrolity sprawdziłem i jakoś nie widze wad...
  • #10 4097480
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Hadziaj22 napisał:
    jest to preamp typu MV(Master Volume)taki jak w JCM800, 50W


    Lampy mocno zużyte?
    Ponadto sprawdź opory upływowe siatek w preampie.
  • #11 4113402
    Hadziaj22
    Poziom 13  
    Posty: 137
    Ocena: 5
    lampki są w dobrym stanie, od kumpla miałem parkę nowych EL34 i to samo było. Na preampie lampki są nowe. Chodzi o to, że kiedy uderzę w strunę na gitarze zaraz po tym następuje chwilowe wyciszenie i znowu jest głosniej, dzieje sie to za każdym razem kiedy Master volume jest odkręcony od połowy w zwyż, więc myślałem ze chodzi o spadki napięcia sieciowego...
  • #12 4113501
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    Hadziaj22 napisał:
    lampki są w dobrym stanie, od kumpla miałem parkę nowych EL34 i to samo było. Na preampie lampki są nowe. Chodzi o to, że kiedy uderzę w strunę na gitarze zaraz po tym następuje chwilowe wyciszenie i znowu jest głosniej, dzieje sie to za każdym razem kiedy Master volume jest odkręcony od połowy w zwyż, więc myślałem ze chodzi o spadki napięcia sieciowego...


    Nie. Raczej coś ci pracuje z prądem siatki przy większych sygnałach ładując jakiś kondensator. Zmierz napięcia (stałe) na siatkach przy ciszy i w momencie głosnego grania z tym przytkaniem, może uda ci się zidentyfikować winny stopień.
  • REKLAMA
  • #13 4158293
    Hadziaj22
    Poziom 13  
    Posty: 137
    Ocena: 5
    Podczas grania na elektrolitach filtrujących na preampie i na elektrolicie od odwracacza fazy spada mi napięcie o ok 20-25V, a kiedy nie gram napięcie jest na stałym poziomie. Może być to powód mojego problemu?
  • #14 4158842
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    Hadziaj22 napisał:
    Podczas grania na elektrolitach filtrujących na preampie i na elektrolicie od odwracacza fazy spada mi napięcie o ok 20-25V, a kiedy nie gram napięcie jest na stałym poziomie. Może być to powód mojego problemu?


    Jest to dość dziwne, prąd pobierany przez te stopnie powinien być stały, i w związku z tym napięcie też. Ale sprawdź, czy nie spada też napięcie przed opornikiem filtrującym zasilanie tych stopni, spowodowane więskzym poborem prądu przez końcówkę.
  • #16 4160274
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Hadziaj22 napisał:
    Podczas grania na elektrolitach filtrujących na preampie i na elektrolicie od odwracacza fazy spada mi napięcie o ok 20-25V, a kiedy nie gram napięcie jest na stałym poziomie. Może być to powód mojego problemu?


    Może to powód, a może to skutek...
    Ten wzmacniacz to jest produkt "samoróbny" czy fabryczny? Czy transformator sieciowy nie jest aby za mały?
  • #17 4183651
    jacekpa
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Witam. mam ten sam problem z Marshallem JCM2000 TSL602. Spadek napięcia działa jak potencjometr siły głosu. Sprawdziłęm to na autotrafo. Przy 190V żegnam się z graniem. Przy 210V już słychać, że traci moc. Był u serwisantów- speców - którzy wymieniali lampy, ale jest to samo. Podobno słabe trafo jest przyczyną klęknięć pieca. Ale to niemożliwe, żeby wszystkie egzemplarze się tak zachowywały. 2 na cztery grania mam sp........ przez te spadki napięć. szczególnie , że prawie na wszystkich scenach są spadki. Ostatnio w klubie namierzyłem niecałe 190V. I musiałem włączyć się w linię. Piec odmówił współpracy. Chyba jednak coś z moim jest nie tak.
  • #18 4185218
    woytomas
    Poziom 15  
    Posty: 72
    Pomógł: 9
    Ocena: 5
    jacekpa napisał:
    Spadek napięcia działa jak potencjometr siły głosu. Sprawdziłęm to na autotrafo. Przy 190V żegnam się z graniem.

    - pewnie Kol. Furman załatwił by sprawę.
  • #19 4185436
    Hadziaj22
    Poziom 13  
    Posty: 137
    Ocena: 5
    mój produkt to samoróbka tyle że na oryginalnych trafach wyciągniętych z głowy pt "Faner",elektrolity są nowe, za wyjątkiem filtrującego na preampie, jednak ten chodził w innym wzmacniaczu i nie było wcześniej z nim problemów.Spróbuje najpierw zmienić ten elektrolit bo może on jest przyczyną tego falowania, chociaż ciekawostką jest to że trafo sieciowe dosyć mocno i szybko się nagrzewa do ok 50stopni, więc to jest druga opcja problemu...mogę wystawić sposób połączenia zasilacza jeśli to pomoże...
  • #20 4186346
    jacekpa
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Prędzej furmana z furmanką (byłby tańszy) podobno(!). A tak poważnie - najtańszy stabilizator widziałem gdzieś za 550 - i tak za drogo. Nie zajmuję się elektroniką fachowo, jestem użytkownikiem wzmacniacza, co nieco wiem na ten temat, i nadal szukam drogi wyjścia z tej sytuacji. To niemożliwe, żeby marshall wypuszczał seryjnie takie gnioty. Coś w moim piecu poszło i chciałbym w przybliżeniu dowiedzieć się, co.
  • #21 4192253
    Hadziaj22
    Poziom 13  
    Posty: 137
    Ocena: 5
    Mam swój własny stabilizator wreszcie, u dziadka ze strychu ściągnąłem:), był przy starym telewizorze lampowym. Wyglądem przypomina taką dosyć wielką cewkę z gniazdkiem. Po podłączeniu ustabilizowało mi się napięcie na 226V, niestety mojego problemu ze wzmacniaczem to nie rozwiązało.Co do napięcia przed opornikiem filtrującym to szczerze mówiąc spada mi napięcie na całej linii zasilającej anody, nawet na zasilaczu(na filtrach)
  • #22 4192960
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Hadziaj22 napisał:
    Po podłączeniu ustabilizowało mi się napięcie na 226V, niestety mojego problemu ze wzmacniaczem to nie rozwiązało.Co do napięcia przed opornikiem filtrującym to szczerze mówiąc spada mi napięcie na całej linii zasilającej anody, nawet na zasilaczu(na filtrach)


    Stawiam na trafo sieciowe lub błędny sposób jego podłączenia - np. wpięcie dodatkowego uzwojenia polaryzacji nawinętego cienkim drutem w szereg z anodowym.

    Zapnij woltomierz napięcia przemiennego na punkty zasilające prostownik, zobacz ile tam jest i czy również spada.

    Hadziaj22 napisał:
    mogę wystawić sposób połączenia zasilacza jeśli to pomoże...


    Wystaw schemat zasilacza w takiej postaci w jakiej go zrealizowałeś.
  • #23 4193058
    skywalker
    Poziom 22  
    Posty: 702
    Pomógł: 34
    Ocena: 29
    Hadziaj22 napisał:
    Podczas grania na elektrolitach filtrujących na preampie i na elektrolicie od odwracacza fazy spada mi napięcie o ok 20-25V, a kiedy nie gram napięcie jest na stałym poziomie. Może być to powód mojego problemu?

    Taki spadek napięcia spowoduje tylko lekką kompresję (jak końcówka dobrze zrobiona dla gitarowca)
    Polecam przeczytać to:
    http://www.aikenamps.com/BlockingDistortion.html
    oraz to:
    http://www.aikenamps.com/Sag.html
    ew stronę pewnego Pana T. (www.tubeamps.prv.pl)
    Informacje z jego strony bardzo mi pomogły (może kiedyś uda mi się mu podziękować ;)).

    Mogę się mylić ,ale należałoby zwiększyć rezystory siatkowe (te które są w szeregu z siatką lampy mocy na np 5.6k albo 10k warto eksperymentować .) i ew zmienić bias bardziej w stronę klasy B. Dużo zależy czy wzmacniacz ma polaryzację stałą czy katodową.
    jacekpa napisał:

    Witam. mam ten sam problem z Marshallem JCM2000 TSL602. Spadek napięcia działa jak potencjometr siły głosu. Sprawdziłęm to na autotrafo. Przy 190V żegnam się z graniem. Przy 210V już słychać, że traci moc. Był u serwisantów- speców - którzy wymieniali lampy, ale jest to samo. Podobno słabe trafo jest przyczyną klęknięć pieca. Ale to niemożliwe, żeby wszystkie egzemplarze się tak zachowywały. 2 na cztery grania mam sp........ przez te spadki napięć. szczególnie , że prawie na wszystkich scenach są spadki. Ostatnio w klubie namierzyłem niecałe 190V. I musiałem włączyć się w linię. Piec odmówił współpracy. Chyba jednak coś z moim jest nie tak.

    Radzę zmienić fachowców ;) , przy 190V napięcie żarzenia będzie stanowczo za niskie !
    warto rzucić okiem na katalogową kartę np ecc83 albo el34 to wszystko wyjaśni.
    pozdrawiam
    Łukasz( ps mogę nie mieć racji )
  • #24 4193245
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    [quote="skywalker"]
    Hadziaj22 napisał:
    Taki spadek napięcia spowoduje tylko lekką kompresję (jak końcówka dobrze zrobiona dla gitarowca)


    Jeśli Hadziaj ma stabilizowane napięcie polaryzacji to takie siadanie napięcia anodowego może powodować przejście lamp końcówki do zatkania.
  • #25 4194582
    skywalker
    Poziom 22  
    Posty: 702
    Pomógł: 34
    Ocena: 29
    Witam ponownie
    mogę jeszcze dodać ,że we wzm. gitarowych często celowo doprowadza się do przesterowania lamp mocy , "wtedy wzmacniacz brzmi ;) lepiej" .
    Jest sporo wzmacniaczy gitarowych i z polaryzacją stałą (fixed) i "automatyczną" katodową (cathode bias) robionych przez znane firmy i tam również występują spore wahania napięcia anodowego , zwłaszcza przy prostowniku lampowym i nie ma tam żadnego zatykania . Często w gitarowym wzmacniaczu lampy mocy są znacznie przesterowane , o ile się nie mylę to zachodzi obcinanie siatkowe i płynie prąd siatki s1 .
    Jedyne co mogę polecić autorowi tematu to obejrzenie kilku 'prawdziwych" schematów marshalli ze strony np drtube , po co wymyślać coś co zostało już wymyślone :).
    http://www.drtube.com/schematics/marshall/3203pwr.gif
    http://www.drtube.com/marshall.htm
  • #26 4195350
    Hadziaj22
    Poziom 13  
    Posty: 137
    Ocena: 5
    Bawiąc się biasem, doszedłem do wniosku że to przez niego dzieje się tak, po wyprostowaniu mam -40V.Dalej jest kondensator o pojemności 470uF/50V i później rezystory 220k, co powoduje że na siatce mam -32V, podczas gry to napięcie też spada...a wiem że nie powinno więc spróbuje dać mniejszą pojemność bo sądzę, że jest jednak za duża i może mi prąd nie wypełniać całego kondziora
  • #27 4195536
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Hadziaj22 napisał:
    podczas gry to napięcie też spada...a wiem że nie powinno


    Napięcie polaryzacji powinno spadać wraz z anodowym. Za duży kondensator powoduje że znacząco zmienia się punkt pracy wzmacniacza.
  • #28 4195568
    skywalker
    Poziom 22  
    Posty: 702
    Pomógł: 34
    Ocena: 29
    Hadziaj22 napisał:
    Bawiąc się biasem, doszedłem do wniosku że to przez niego dzieje się tak, po wyprostowaniu mam -40V.Dalej jest kondensator o pojemności 470uF/50V i później rezystory 220k, co powoduje że na siatce mam -32V, podczas gry to napięcie też spada...a wiem że nie powinno więc spróbuje dać mniejszą pojemność bo sądzę, że jest jednak za duża i może mi prąd nie wypełniać całego kondziora

    Proszę spojrzeć na schemat
    http://www.drtube.com/schematics/marshall/3203pwr.gif
    napięcia biasu nie mierzymy na siatce ! tylko na punkcie łączącym oba rezystory 220k.
    proszę sprawdzić czy "rezystory szeregowe" są wartości 10k . Im większe pojemności filtrujące tym bardziej stabilne napięcie. W oryginale bias jest uzyskiwany z napięcia anodowego co widoczne jest na załączonym schemacie. W kolejnych modelach np TSL jest dodana regulacja biasu.
    Jeśli zmienisz kondensator na mniejszy napięcie na nim będzie bardziej podążać za spadkami napięcia anodowego ,może warto spróbować ?
    ew doprowadzić końcówkę z układem biasu do postaci identycznej ze schematami marshalla jcm800.
  • #29 4205671
    Hadziaj22
    Poziom 13  
    Posty: 137
    Ocena: 5
    W swoim trafie zasilającym mam osobne uzwojenie do biasu i z niego właśnie korzystam, ale faktycznie warto spróbować pociągnąć je od anodowego. Do tego zamówiłem 5 kondensatorów 47uF/450V, żeby zmienić trochę zasilacz. W tej chwili mam w sumie tylko 4 kondensatory.
    Mam nadzieje, że poprawi to jakość dźwięku, gdyż oprócz podanego problemu po kilkuminutowej pracy wzmacniacza, nawet po wyciągnięciu JACKA gitary słychać pulsację sieci. Myślę, że więcej elektrolitów w zasilaczu rozwiąże problem...?
  • #30 4206228
    skywalker
    Poziom 22  
    Posty: 702
    Pomógł: 34
    Ocena: 29
    Witam :) ponownie
    Warto spojrzeć (znowu ) jak to robią profesjonaliści :) , jak już sobie dłubiesz w piecyku to obejrzyj schematy kilku marshalli ,jakiejś mesy, mniej więcej określisz jakie pojemności są w zasilaczach oraz jak uzyskiwany jest bias zbuduj ze 2 różne układy do biasu , poznasz wady i zalety :) i wybierzesz najbardziej Ci odpowiadające.Patrząc na schematy wzmacniaczy 50W to kondensatory "anodowe" powinny mieć łącznie 100-150u a kondensator dla s2 47u.
    Trzeba pamiętać ,że napięcie s2 ma znaczny wpływ na wzmocnienie lampy więc nieduże tętnienia na siatkach dają większy brum niż większe na anodzie.
    A jeśli bias masz z osobnego uzwojenia to może zrób tak jak jest w slo100
    np tak :
    http://www.shinrock.com/Plaene/slo-100_psu_shinrock_1_0.pdf

Podsumowanie tematu

✨ Problem dotyczył spadków napięcia sieciowego (do 8V) powodujących wyciszenia w lampowym wzmacniaczu gitarowym typu preamp MV (Master Volume) podobnym do JCM800, 50W. Dyskusja wykazała, że takie spadki napięcia nie powinny znacząco wpływać na siłę dźwięku ani powodować wyciszeń. Sugerowano sprawdzenie stanu lamp (EL34), kondensatorów elektrolitycznych, oporników, zimnych lutów oraz rezystorów upływowych siatek w preampie. Wskazano na możliwość uszkodzeń kondensatorów sprzęgających lub filtrujących, które mogą powodować zmiany napięć podczas grania, zwłaszcza spadki napięcia anodowego i polaryzacji siatkowej (bias). Zalecano analizę schematów wzmacniaczy, np. Marshall JCM800 i TSL, oraz dostosowanie wartości kondensatorów filtrujących (np. zwiększenie pojemności w preampie z 50uF do 100uF) i rezystorów siatkowych (np. 5.6k–10kΩ). Podkreślono znaczenie prawidłowego ustawienia biasu i stabilizacji napięcia polaryzacji siatkowej, które powinno podążać za spadkami anodowego. Wskazano, że stabilizatory napięcia sieciowego są mało praktyczne i kosztowne, a problem najczęściej leży w układzie zasilania wzmacniacza, w tym w transformatorze sieciowym i filtrach. Użytkownik samodzielnie poprawił układ biasu i wymienił kondensatory filtrujące w preampie, co rozwiązało problem wyciszeń i pulsacji sieci podczas pracy wzmacniacza.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA