Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Długość węża spustowego do pralki

honzikh 11 Lip 2007 13:29 3038 12
  • #1 11 Lip 2007 13:29
    honzikh
    Poziom 9  

    Witam.
    Jestem tu nowy, więc nie wiem czy w dobrym miejscu pytam, ale mam nadzieje, że mi pomożecie.
    Otóż planuje przebudowę kuchni i muszę przestawić pralkę (Whirpoll 4113). Dotychczas stała ona blisko rury odpływowej, do której był zamontowany wąż spustowy, jednak po remoncie będzię stać sporo dalej. Dlatego też mam pytanie - czy wąż odpływy może mieć dł około 5 metrów? A może mieć więcej? Jeśli 5 metrów to za dużo, to jaka długość będzie bezpieczna?
    Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.

    0 12
  • #2 11 Lip 2007 13:54
    bursta
    Poziom 27  

    Wydaje mi się, że próba jest najlepsza odpowiedzią. Kup wąż 5m (dogadaj się że będziesz mógł zwrócić) i po problemie, jeśli będzie działać to OK a jeśli nie - oddaj do sklepu. Osobiście uważam, że będzie działać.
    Pozdrawiam

    0
  • #3 11 Lip 2007 17:54
    ANDYW6
    Poziom 24  

    Jeśli nie zrobisz kilku syfonów to będzie OK.

    0
  • #4 11 Lip 2007 18:03
    andk1eltd
    Poziom 35  

    Syfon potrzebny jeden przy pralce a potem dobrze jest poprowadzić (w miarę możliwości ze spadkiem. Albo jeśli możliwe twardą rurą np. fi 35 mm. Nie może być zbyt dużego oporu hydraulicznego bo pompka będzie po prostu mniej wydajna. Przy założonym czasie, który jest ustalony przez program pompka ma wypompować wszystką wodę. Jeśli będą większe opory to po prostu będzie zostawać woda w pralce.

    0
  • #5 12 Lip 2007 19:54
    mkbunio
    Poziom 10  

    Najlepiej pogadaj z akwarystami oni najlepiej się na tym znają podmieniają więcej razy wodę w swoich akwa a nie każdy ma akwa 5 m od zlewu

    0
  • #6 18 Lip 2007 20:41
    honzikh
    Poziom 9  

    Witam ponownie.
    Zainstalowałem węża dł. 5 metrów. Zrobiłem test i sam nie jestem pewny jego wyników. Podczas testu odpływ wody umieściłem na wysokości około 1 metra, a wąż położony był na podłodze. Pompa w pralce dała radę, ponieważ woda została wypompowana, ale niestety w wężu pozostało jej sporo (jakieś 2 litry).
    Takie ułożenie węża było tylko do testu. Docelowo ma być zamontowany tak, że na całej swojej długości ma być niewielki, ale jednak spadek. Nie będzie on duży, bo wąż wychodzi z pralki na wysokości ok. 75 cm, natomiast odpływ mam umieszczony ok. 45-40 nad podłogą.
    Niepokoi mnie to, że podczas opisanego testu woda co prawda została wypompowana z pralki, część jej została wyrzucaona na zewnątrz, ale też część została w wężu. Czy to prawidłowe zachowanie i czy docelowo tak może być?
    Pozdrawiam

    0
  • #7 18 Lip 2007 21:04
    nares
    Specjalista AGD

    Zostawanie resztek wody w wężu, jest sytuacją normalną, ale: trzeba mocować wąż w ten sposób, aby zostawała woda tylko z pierwszego syfonu, więc wskazane jest, żeby po nim był już spadek odprowadzenia.

    0
  • #8 18 Lip 2007 21:48
    bursta
    Poziom 27  

    honzikh napisał:
    Witam ponownie.
    ...
    Niepokoi mnie to, że podczas opisanego testu woda co prawda została wypompowana z pralki, część jej została wyrzucaona na zewnątrz, ale też część została w wężu. Czy to prawidłowe zachowanie i czy docelowo tak może być?


    To że w wężu woda zostaje to wręcz wymóg, wąż opadający na podłogę robi syfon - bez którego miałbyś niemiłą woń (z kanalizacji) w pomieszczeniu w którym stoi pralka (w pompce też jest niewielka ilość wody robiąca syfon). Martwi mnie natomiast to

    Cytat:
    część jej została wyrzucona na zewnątrz


    Czyżbyś wykonał nieszczelne połączenie? Wszystkie połączenia muszą być szczelne pod względem hydraulicznym.
    Pozdrawiam

    0
  • #9 19 Lip 2007 15:44
    honzikh
    Poziom 9  

    Może źle się wyraziłem - otóż pisząc, że woda została wyrzucona na zewnątrz, chodziło mi o to, że normalnie została wypompowana i wylana jak należy przez końcówkę węża. Natomiast miałem obawy co do wody zostającej w wężu spustowym. Myślałem, że pompa pralki nie daje rady wypompować wszystkiego, skoro woda zostaje w wężu. Ale z tego, co mi napisaliście wygląda, że tak właśnie powinno być.
    Dodam, że niestety nigdzie nie znalazłem węża odpływowego o dł 5 m, więc musiałem go złożyć z dwóch po 2,5 m. Co ciekawe połączyłem je zwykłą złączką do wężów ogrodowych o średnicy 1". Pięknie pasuje i nic nie przecieka.
    Oby wszystko działało jak należy. Ciekawi mnie jeszcze jedna rzezcz - standardowo pompka musi radzić sobie z wężem dł. 1,5 m. Ciekawe czy opory wytwarzane przez 5-metrowego węża wpłyną negatywnie na trwałość tej pompki?
    Dzięki serdeczne za wszystkie posty. Dużo mi pomogliście.

    0
  • #10 19 Lip 2007 15:58
    bursta
    Poziom 27  

    Długość węża nie ma aż takiego wielkiego znaczenia (bez przesady oczywiście :-)), jest to pompa odśrodkowa więc zwiększone opory nie wpływają mocno na nią. Minimalnie może zwiększyć się ciśnienie tłoczenia (niezmierzalne praktycznie dla zwykłego użytkownika) jednak uszczelnienie wirnika jest przy samej osi a tam ciśnienie jest zawsze niskie (wręcz podciśnienie), bez względu na długość węża. Jeśli nastąpi zużycie uszczelniacza to na ogół spowodowane jest zużyciem mechanicznym, zależnym od częstotliwosci prania.
    Pozdrawiam

    0
  • #11 19 Lip 2007 16:02
    Adam-T
    Poziom 38  

    A czy na tych złączkach węży ogrodowych nie masz dużego zwężenia średnicy :?: Swego czasu przedłużałem wąż odpływowy w zmywarce a łączyłem je za pomocą kawałka rurki wodociągowej 3/4 cala plus metalowe opaski. Myślę, że o trwałość pompki możesz się nie martwić.

    Pozdrawiam
    Adam

    0
  • #12 19 Lip 2007 17:25
    honzikh
    Poziom 9  

    Nie na łączeniach nie ma dużego zwężenia. W zaszadzie to złączki są tak dobrane, że zwężenie średnicy jest może o 2 mm.

    0
  • #13 19 Lip 2007 17:30
    Adam-T
    Poziom 38  

    Jeśli tak to ok.

    Pozdrawiam
    Adam

    0