Poszukuję jakiegoś sensownego rozwiązania, które pozwoli mi zasilać kilka urządzeń wymagających 7,5V z źródła o napięciu 12V. Konkretnie chodzi o to, że stoi sobie serwer, obok 3 switche i router, wszystkie mają własne zasilacze z transformatorkami, 7,5V. Chciałbym zmniejszyć liczbę 'okolicznych' kabli poprzez dorobienie jakiegoś (najlepiej prostego) układu, który pozwoliłby na zasilanie tego z zasilacza serwera, który ma na pewno dostateczny zapas mocy, żeby z 12V dało się co nieco pociągnąć.
Jaki układ byłby do tego najlepszy ? Myślałem o zwykłym 'szeregowym' stabilizatorze, czymś takim jak na skanie niżej, ewentualnie z włączonym jakimś rezystorem od strony źródła napięcia. Jednak czy w tym wypadku straty mocy na tranzystorze nie byłyby zbyt duże ?

Jaki układ byłby do tego najlepszy ? Myślałem o zwykłym 'szeregowym' stabilizatorze, czymś takim jak na skanie niżej, ewentualnie z włączonym jakimś rezystorem od strony źródła napięcia. Jednak czy w tym wypadku straty mocy na tranzystorze nie byłyby zbyt duże ?

