Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przesiadka z XPeka na Linuxa... Parę problemów

14 Lip 2007 10:33 3627 52
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    ad. 1 da radę, bedzie widział te partycję jako obszar nie przydzielony czy cos podobnego
    ad2. zalezy od konfiga urządzenia które udostepnia net, ogólnie trzeba wpisac DNS'a oraz ip bramy, jesli jest wlaczony DHCP to nie potrzeba ustawiać IP kompa
    ad3. Potrzebne sterowniki do linuxa powinny byc na CD z driverami, potem juz zależy od instalatora
    4. patrz wyzej, ogolnie to duzo pisania z tym jak to poinstalowac, trzeba nieco znac linuxa i polecen z konsoli, make install, make itp

    pzdr
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    transpacyfic93 napisał:
    Mam "kartę" WLAN podłączaną pod USB

    Też mam. Ale fajnie byłoby wiedzieć jaką masz :P

    Zaczniesz się zastanawiać jak nie będzie działać. Sterowniki do kart muzycznych w większości są w jądrze, a SuSE ma dobrze zrobioną obsługę kart WLAN. Co do grafiki, sterowniki też są - ale zwykłe, bez akceleracji, jeśli chcesz np. Compiza, to musisz je ściągnąć ze strony producenta karty.

    dmneuro, Kolega sobie ściągnął SuSE a nie Gentoo czy LFSa :P Jedynie przy instalacji sterowników do grafiki można sobie coś wpisać, ale ta metoda nie jest dobra, bo przy aktualizacji systemu sterowniki mogą się posypać :P
  • Poziom 21  
    Ja mam slackware i jestem b. zadowolony. Jako ze nie korzystam z X'ów grafe mam jako GENERIC i w ogole to nie przeszkadza.
    A co do WIFI to jesli macie cos na atherosie to polecam drivery MADWIFI
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Jeśli do "tego czegoś" masz sterowniki pod WinXP to dobrze. Poczytaj sobie o czymś takim jak ndiswrapper (jest taki pakiet w suse, i jak będziesz instalował system koniecznie go zaznacz).
    A potem kopiujesz sterowniki windowsowe, kilka prostych procedur i cieszysz się posiadaniem sieci... (tak, wiem, duże uproszczenie...)
    http://suse.ehelp.pl/modules/articles/article.php?id=52 -tutaj jest opisane jak się to robi (w nowszych wersjach suse ndiswrapper już jest, więc nie trzeba niezależnie ściągać, reszta tak samo, inne karty instaluje się bardzo podobnie jak tego d-linka)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Instalacja grafiki jest banalna, napisz tylko jaka masz karte (ati, nvidia) to dam ci przepis ;)
    Karta dzwiekowa sama sie zainstaluje, tylko kodeki do mediow nie.
    Polecam ci dwie strony:
    1. Wiele porad i opisow instalacji
    2. Opisy i czego tylko potrzebujesz do suselka kazdej wersji. Forum¨
  • Poziom 39  
    Jeżeli chcesz instalować Suse, to tylko 10.2 - instalacja prostsza niż Windows. Instalator sam znajdzie wolne miejsce, wykroi z niego odpowiednie partycje i sformatuje je odpowiednio.
    Na początek wybierasz wersję językową F2, a potem już tylko z górki pod warunkiem, że w ustawieniach instalacji klikniesz na:
    sprzęt - instalator dokładniej przyjrzy się konfiguracji i dobierze odpowiednie sterowniki, możesz tutaj testować czy sterowniki są odpowiednie i wybrać najlepszy, choć instalator i tak mało kiedy ma problemy z rozpoznaniem sprzętu.
    oprogramowanie - tutaj wybierzesz dodatkowo narzędzia konsolowe (niezbędne przy instalacji sterowników 3D starszej karty grafiki), wybierz również wszystkie składniki instalatora YAST
    Wszystkie te składniki możesz doinstalować później bez najmniejszego problemu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam, instalujesz sobie SuSE a nie żadną hardcorową dytrybucję. Jest ona oparta o pakiety RPM. Większośc pakietów leży sobie spokojnie na serwerach, włączasz program YaST (lub jakiś jego odpowiednik), wyszukujesz program jaki chcesz i wybierasz instalację. Bardzo rzadko może się zdarzyć że będziesz instalował coś bezpośrednio (w Linuksie nie trzeba szukać programów i męczyć się z ich ręczną instalacją jak w Windows, wystarczy mieć odpowiednio skonfigurowany system zarządzania pakietami). Możesz użyć wtedy polecenia rpm z odpowiednimi opcjami, ale prościej kliknąć dwa razy w środowisku graficznym i pakiet zostanie zainstalowany. Jeszcze rzadziej będziesz musiał coś skompilować. Wtedy w katalogu do którego rozpakujesz plik, będziesz musiał wpisać zwykle trzy polecenia po kolei:
    Code:
    ./configure
    
    make
    make install

    Są też inne systemy budowania i polecenia są inne, ale nie sądze żebyś kiedykolwiek potrzebował coś kompilować.

    Pozdrawiam, Krzysztof.
  • Poziom 21  
    Jeśli chodzi o zarządzanie pakietami, to polecam smart-a, prosty w obsłudze, sprawdza zależności, itp. I działa znacznie lepiej niż YAST ;-)
    Pakiet smarta można chyba wybrać przy instalacji (jeżeli nie, to da się go doinstalować później, są łopatologiczne instrukcje ;-))
    A potem repozytoria np stąd http://suse.ehelp.pl/modules/articles/article.php?id=106
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Szybko zmienisz zdanie o YAST, jeszcze nie raz uratuje Ci tyłek, ludzie przyzwyczajenie do Windows mają swoje nawyki, YAST pozwala im gładko przestawić się na inne myślenie o systemie.
    Nic nie będziesz musiał robić, Instalator Linuxa sam zainstaluje wszystko co potrzeba do wyboru systemu przy starcie.
    Postaraj się o najnowszą dystrybucję, o ile pamiętam, na płycie CHIP nr 2 z tego roku była niezła dystrybucja OpenSUSE
  • Poziom 21  
    A co do partycji, to pamiętaj o dodatkowej partycji na swap ;-)
    (osobny /home czasem też się bardzo przydaje, np w wypadku reinstalacji systemu - nie traci się żadnych ustawień osobistych, poczty, itp)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Trzeba było czytać co pisałem. Jeżeli zainstalowałeś narzędzia konsolowe, to wystarczy uruchomić MC - identyczny jak Norton Commander, podświetlić ściągnięty wcześniej sterownik grafiki i nacisnąć ENTER - gotowe.
    Widzę również, że piszesz o Suse 10.0 - radzę Ci dobrze, weź nr. 2 CHIPa z tego roku lub ściągnij najnowszą dystrybucję 10.2, uruchom komputer i instalator zrobi wszystko co potrzeba, nie zapominaj o wybraniu do instalacji narzędzi konsoli i YaST, z Twoim poziomem wiedzy będą Ci bardzo potrzebne .
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wpisz "cp -r". Domyślnie cp pomija katalogi. Ale lepiej wpisz wcześniej jako root "lsusb -v" (mając włożoną kartę), wklej tu wynik, dowiemy się jaką masz kartę. Bardzo możliwe że są natywne sterowniki i nie trzeba się bawić w ndiswrapper.

    Pozdrawiam, Krzysztof.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    Cytat:
    Nie wkleję wyniku z pod Linuxa, bo nie mam internetu

    Ale masz go na tym samym co windowsa dysku więc co ci szkodzi wrzucić wynik do pliku i na partycję windowsową?

    Proponowałabym jednak jakąś "lżejszą" dystrybucję - jakiegoś ubuntu albo coś, bo z tego co widzę, to kolega jeszcze długo będzie miał problemy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    A wsadź płytkę z winxp i tam też masz narzędzie do partycjonowania, jak nie to wsadź płytkę z linuxem i po prostu rozwal partycje.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Czegoś tu nie rozumiem, wystarczyło wpisać lsusb -v i przepisać kilka linijek tekstu opisującego port, do którego podłąćzona jest karta, pozostałe porty USB opisane są jako Unused.
    Jeżeli masz dość po 10 godzinach zabawy z Linuxem, to nie najlepiej świadczy o Twoich ambicjach poznawczych. Skolro chcesz wrócić do gier, to nic prostszego - odpalasz system z płyty instalacyjnej Windows, wybierasz naprawę systemu i tam:
    FIXBOOT
    FIXMBR
  • Poziom 25  
    md napisał:

    Jeżeli masz dość po 10 godzinach zabawy z Linuxem, to nie najlepiej świadczy o Twoich ambicjach poznawczych.

    A i owszem, mi doprowadzenie systemu Slackware do postaci odpowiadającej moim wymogom i ergonomii zajęła około 2 tygodnie czytając różnorakie fora i artykuły, ale było warto.
    Tak, że dziesięć godzin, czy nawet 3 dni z systemem można powiedzieć graficznym - Suse, to naprawdę mało.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Lilith_100 napisał:
    ............ale było warto.
    Tak, że dziesięć godzin, czy nawet 3 dni z systemem można powiedzieć graficznym - Suse, to naprawdę mało.

    Zauważ, że kolega ma również problemy z Windowsem - brak podstawowych umiejętności: zakładanie i usuwanie partycji, naprawa systemu itp. Wielu współczesnych domorosłych informatyków nie wie co to DOS i jak można pracować bez graficznego interfejsu. Kiedy ja byłem Young Lady nie było innego wyboru - DOS, standard CGA, a potem EGA, programy mieszczące się na jednej dyskietce.... Nie narzekam, bo to były piękne czasy, zarwane noce, wgryzanie się w tajniki kolejnych wersji Windows i Word Perfecta, Ami Pro, czy Lotus 123, zawsze jednak dominował upór i chęć poznania nowych rzeczy, mało kto poddawał się tak szybko, wręcz przeciwnie - wstyd było poddać się bez walki.
    Gdyby transpacyfic93 udało się zainstalować poprawnie sterowniki 3D, to z całą pewnością doceniłby zalety graficznego interfejsu darmowego systemu i efekty wizualne dostępne od niedawna w płatnym Windows Vista. potem już z górki, najważniejsze by złapać bakcyla. Cóż, jedni wolą popisywać się ilością zdobytych punktów w durnej grze typu GTA, a inni brylują w towarzystwie umiejętnością posługiwania się ciągle jeszcze elitarnym systemem Linux