Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podstawy budowy urządzeń krótkofalarskich

14 Lip 2007 10:30 3511 17
  • Poziom 13  
    Witam.
    Chciałem zapytać kolegów z czego można się uczyć praktycznych podstaw budowy urządzeń krótkofalarskich?
    Z tego co się orientuje to obecnie na rynku nie ma odpowiedniej literatury....może sie mylę?
    Tym bardziej że podważacie sens kupowania czasopism z AVT.
    Z góry dziękuje za przydatne odpowiedzi.

    Pozdrawiam serdecznie :)
  • Poziom 18  
    popatrz raczej na allegro na cos zaufanego
  • Poziom 40  
    Ano - szukaj na Alledrogo - takich książek jak za komuny były w księgarni technicznej to już nie kupisz nowych. Oj wspaniała to była lektura. :D
  • Moderator
    Cześć.

    Polecam książkę Zdzisława Bieńkowskiego "Poradnik ultrakrótkofalowca".
    Jeżeli nie masz szans na zdobycie wersji papierowej, to tu jest link do wersji elektronicznej:
    http://winntbg.bg.agh.edu.pl/skrypty2/0067/

    Prawdziwa skarbnica wiedzy.
  • Poziom 13  
    Wielkie Dzięki c2h5oh
    Z tego co na szybko przejrzałem to faktycznie wartościowa lektura :D
    będę musiał ją dogłębnie zbadać

    Jak można to proszę o konkretne tytuły.

    Książki A. Janeczka "Konstrukcje krótkofalarskie" zawierają podobno wiele błędów? A może mimo to polecacie je?
  • Poziom 23  
    Podrzucę Ci Kolego jak ja szukam książek na allegro.
    Allegro › Kolekcje › Pozostałe › Radiotechnika › Literatura
    Allegro › Książki i Komiksy › Książki tematyczne › Technika › Elektronika
    Allegro › Książki i Komiksy › Książki tematyczne › Technika › Telekomunikacja
    Allegro › Książki i Komiksy › Książki tematyczne › Technika › Pozostałe
    Do tego "wystawione w ciągu 24 godzin"
    i codziennie zaglądam. Przez dwa lata w ten sposób trafiłem ponad sto książek o tematyce krótkofalarskiej i fachowych "radiowych".
    Jeszcze radio.org.pl
    Powodzenia!
  • Poziom 23  
    Polecam pozycje Wiktora Chojnackiego.
    To też klasyka w krótkofalarstwie.
  • Poziom 13  
    A mam takie pytanko.
    Czy warto obecnie zawracać sobie głowę urządzeniami lampowymi? Czy ma to sens? Bo nie mam o nich bladego pojęcia bo obecnie w technikum się o nich nawet nie wspomina.
    Czy może zostawić sobie je na później

    Pozdrawiam
  • Poziom 23  
    Oczywiście, że warto. Zawsze taka wiedza się przydaje. W krótkofalarstwie do tej pory używa się lamp do wzmacniaczy mocy.
    Zresztą zaczyna panować moda na radioodbiorniki i wzmacniacze lampowe.
  • Poziom 23  
    Jakiegoś praktycznego na początku raczej nie. Nie zaczniesz chyba swojej zabawy w konstrukcje krótkofalarskie od wzmacniacza 1000w? Choć z drugiej strony zabawa z lampami ma wielką wartość dydaktyczną. Niewprawny konstruktor może się wiele nauczyć nie niszcząc po drodze mnóstwa kosztownych elementów. Nic nie umiera tak cicho, tak szybko i tak dokładnie jak tranzystor. Lampa najpierw się zarumieni lub niebieską poświatą błyśnie, zanim zechce wyzionąć ducha. Eksperymentując z urządzeniami lampowymi człowiek nabiera wyczucia, kształtuje się jego "intuicja radiowa". Wiele zjawisk występuje wyraźniej-choćby wpływ montażu, znaczący tu ze względu na wymiary. Ja mam wyraźny sentyment do lamp, ale Tobie poradzę raczej pójście z duchem czasu. Zacznij od prostszych konstrukcji z wykorzystaniem układów scalonych, żeby pierwsze sukcesy zachęciły Cię do dalszego zgłębiania tajników zabawy w krótkofalarstwo. A zaręczam Ci, że im głębiej się będziesz wgryzał w tą technikę, tym bardziej będziesz widział ile jeszcze musisz się nauczyć, bo każde nowopoznane zjawisko czy układ wymagać będzie zrozumienia coraz to nowych zagadnień z zakresu elektroniki i fizyki.
  • Poziom 23  
    W nadajnikach KF lamp się jeszcze używa przy końcówkach 50 - 200 W.
    Są bardzo odporne na niedopasowanie obciążenia. Nie to co tranzystory.
  • Poziom 13  
    Dziękuje serdecznie za wszystkie pomocne odpowiedzi :D
    Kupie/Wypożyczę kilka książek i będę chłonął wiedzę jak gąbka hehe
    i w miedzy czasie uzupełniał swój warsztat w przyrządy.
    Musze pomyśleć o oscyloskopie bo mój to tylko nadaję sie do obrazowania przebiegów i to tych niższej częstotliwości. Leciwe to bydle. Radziecki C1-1 z 64r. bardziej jako ozdoba niż przyrząd, ale jak dawali za darmo to się wzięło i nawet kilka razy sie przydał.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 23  
    Witam! Widzę w Tobie entuzjazm. Potrzeba Ci teraz wsparcia-znajdź na allegro użytkownika natalka77 i skontaktuj się z nim. Chłopak prowadzi klub krótkofalarski w Wawie. Powiedz, że przysłał Cię SP5TIO.
  • Poziom 13  
    Co do klubu to jestem członkiem klubu w mojej szkole SP5PZQ pod wodzą Zbyszka SP5AHY na "Zajączka"....inna sprawa że klub lata świetności ma za sobą. Stałych uczestników to 2 :( w porywach do 4. Było nas czasem słychać we wtorki (w roku szkolnym) miedzy 14.30-16.30 na 80m.
    Obecnie zbieram się do zdania egzaminu na licencje we wrześniu.
    Jako że mam wakacje zainteresowałem się budową urządzeń krótkofalarskich dlatego chce zdobyć wiedzę i doświadczenie.

    A tak offtopic przed pójściem na egzamin coś sie załatwia czy wszystko na miejscu?

    Pozdrawiam
  • Poziom 26  
    Oplata na miejscu.
    Warto przedtem postudiowc testy. No i warto robic od razu jedynke, a nie bawic sie w zdawanie dwa razy, albo co gorsza poprzestac dla tej licencji "dla ubogich" (duchem).
    A co urzdzen lampowych to zbudowanie telegraficznego nadajnika nadajacego sie do procy na pasmach na kilku lampach jest duzo latwiejsze niz takiego samego na tranzystorach. Lampowy bedzie mial gora 3-4 stopnie. Tranzystorowy przyz 4 tranzystorach to bedzie zabawka i do tego bardzo wrazliwa na przeciazenia zabawka.
    Nie lubie tranzystorow. Maja mala opornosc wejsciowa i wyjsciowa i trudno jest je dopasowac do obwodow wysokiej dobroci, odwrotnie niz lampy. A wysokiej dobroci obwody to klucz do dobrze pracujacych urzadzen radiowych czy to nadawczych czy odbiorczych.
  • Poziom 40  
    sp8gsc napisał:
    A co urzdzen lampowych to zbudowanie telegraficznego nadajnika nadajacego sie do procy na pasmach na kilku lampach jest duzo latwiejsze niz takiego samego na tranzystorach. Lampowy bedzie mial gora 3-4 stopnie. Tranzystorowy przyz 4 tranzystorach to bedzie zabawka i do tego bardzo wrazliwa na przeciazenia zabawka.
    Nie lubie tranzystorow. .


    Szczególnie łatwy w wykonaniu jest zasilacz do lampiaka :D