Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki silnik do napędu robota terenowego?

15 Lip 2007 09:37 10377 40
  • Poziom 9  
    Witam

    Jestem Mateusz i buduję robota terenowego ok. 2,5kg. Zastanawiam się nad napędem (bezpośredni czy coś innego) Jeśli macie jakieś pomysły na inny napęd to są one mile widziane, ale mój robot wygląda tak jak w załączniku.
    Jeśli chodzi o napęd bezpośredni to jakie silniki powinienem kupić?

    z góry dziękuję za odpowiedzi.
    podobizna mojego robota w załączniku.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 35  
    To co napisałeś to tak troszkę za mało . Jakie napięcie zasilania przewidujesz , ile masz wolnego miejsca do wykorzystania , te 2,5 kg to waga docelowa czy też samego szkieletu .
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 21  
    Może powiedz co uznajesz za sensowną cenę. Dla mnie sensowna cena przy takim silniku to min 150 zł.

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Ten silnik kosztuje 20$ czyli ok. 60zł. Interesuje mnie coś w tej cenie.
  • Poziom 35  
    matti93 napisał:
    ...Posiadam odbiornik Futaba R124H i chcę do niego podłączyć napęd tak aby się nie spalił....
    Sam odbiornik to zdecydowanie z mało . Potrzebny jest jeszcze regulator obrotów . Na każdy silnik oddzielny regulator .
    matti93 napisał:
    ...A czy jeśli bezpośrednio podłączę te 2 silniczki...
    Bezpośrednio z czym ? Jeden silnik na jedno koło czy dwa na jedno koło . Zacznij pisać konkretnie , będzie szybciej . A ten silnik z linku to się nie nadaje . Jego obroty to około 10000 / minutę . Przeznaczony jest do napędu modeli lotniczych . Jest to silnik trójfazowy wymagający dość skomplikowanego a co za tym idzie niezbyt taniego sterownika .
  • Poziom 9  
    Nie mam już pomysłów. Jeśli możecie to proszę podpowiedzieć mi jaki napęd zastosować i jeśli nie sprawi to kłopotu to czy możecie od razu podać konkretne nazwy elementów.
  • Poziom 35  
    avatar napisał:
    Ja bym zastosowal 4 sliniki krokowe unipolarne np FL57STH76-3006A moc 1,35Nm na kolo ! to naprawde robilo by wrazenie
    I do kompletu cztery sterowniki które ze względu na radiator małe nie są . Ale jeżeli masz odpowiednio dużo miejsca to pomysł wart przemyślenia . Problem będzie jedynie z tym żeby podpiąć to do FUTABY . Możesz zastosować zwykłe modelarskie silniki szczotkowe np. klasy 560 + regulatory obrotów . Te regulatory są miniaturowe (wymiar płytki to 2x1,5cm) i można go podłączyć bezpośrednio do odbiornika zdalnego sterowania . Taki silniczek musi mieć oczywiście przekładnię . W sklepie modelarskim gdzie mają silniki mają też spore ilości kółek zębatych czy wręcz całych przekładni .
    Generalnie problem polega na tym że to TY musisz wiedzieć co i jak chcesz zrobić . Musisz wiedzieć takie "pierdóły" jak docelowa masa pojazdu , ilość dostępnego miejsca , rodzaj zawieszenia tzn. każde koło oddzielnie czy też osiowo , rodzaj zasilania tzn. wszystko z jednego źródła czy też elektronika oddzielnie i napęd oddzielnie itp. Samo stwierdzenie "chcę zrobić" to zdecydowanie za mało .
  • Poziom 18  
    zalezy jakie sterowniki silników krokowych , jak zrobisz na koncówce l298n to na pewno beda duze bo bedzie grzałka , poecam na a3977 przy pradzie do 2A bez radiatora sie obejdzie , przy wiekszych pradach polecam 2 mostki H na mosfetach smd
  • Poziom 9  
    Silniki krokowe i regulatory to już wszystko razem dużo kosztuje. A może jakieś serwa tylko, że te co ja mam nie wykonują obrotu o 360 stopni.
  • Poziom 16  
    I nic w tym dziwnego że nie obracają się o 360 stopni.Większość serw jest przystosowanych do obrotu o 180 stopni,a jężeli chycesz uzyskać pełny obrót musisz je następująco przerobić:
    1.Delikatnie rozkręć i otwórz serwo,zapamiętując kolejność kół zębatych.
    2.Wylutuj całą elektronikę,zaś przewody zasilające przylutuj bezpośrednio do silnika
    3.Wymontuj potencjometr znajdujący się w środkowej części serwa
    4.Wytnij ostrym nożykiem do tapet lub ewentualnie żyletką blokadę znajdującą się na głównym kole zębatym (na tym z którego wychodzi ośka serwa)
    5.Wszystkie zębatki włóż w odpowiedniej kolejności i delikatnie zamknij serwo skręcając je przy okazji śrubami.
    6.W ten oto sposób stałeś się właścicielem serwa obracającego się o 360 stopni.
    Tak przerobione serwa świetnie nadadzą się do napędu twojego pojazdu,pod warunkiem że nie będą miały zbyt małego momentuy obrotowego,lecz jest to bardzo mało prawdopodobne.Powinno spokojnie starczyć im mocy,gdyż mają przekładnie o bardzo dużym stopniu przełożenia.
    Tak więc zqabieraj się bez zastanowienia za przeróbkę i daj znać o rezultatach.
  • Poziom 9  
    Jeśli już mam tyle możliwości to chyba nie zaszkodzi zapytać o jeszcze jedną.
    Myślałem o zupełnie innym projekcie, w którym zastosowałbym napędzaną tylną oś. I tu pojawia się moje pytanie jak najlepiej i najprościej połączyć silnik z osią. Przez zębatki? Tylko ile by musiało ich być i jaki silnik zastosować?
  • Poziom 16  
    Po pierwsze nie zaczynaj następnej konstrukcji,skoro jeszcze nie skończyłeś pierwszej lub nie buduj 2 pojazdów jednocześnie bo nie zbudujesz nic , wiem to z własnego doświadczenia.
    Po drugie najlepiej zastosować przekładnię zębatą,lub pasek zębaty,typowe przekładnie pasowe stanowczo odpadają.Jeśli chodzi o przekładnię zębatą to stosunek przekładni musisz obliczyć samodzielnie w zależności od prędkości i mocy jąką chcesz uzyskać:średnica kół jezdnych,parametry techniczne silników,,waga pojazdu itp. to tylko niektóre z czynników które musisz wziąść pod uwagę przy obliczaniu przekładni.
    Wzór matematyczny znajdziesz w internecie lub w książce "Samochody od A do Z".Nikt nie mówił że budowa przekładni samodzielnie będzie prosta :|
  • Poziom 9  
    Więc daruję sobie ten pomysł z przekładnią własnej roboty i zabiorę się do serw. Jakie serwa proponujecie aby uciągnęły robota tak aby jego prędkość wynosiła ponad 30km/h.

    Dodano po 3 [godziny] 49 [minuty]:

    Co znajduje się w tej elektronice. Jeśli ją wytnę to czy będę mógł sterować mocą serw? (szybciej-wolniej).
  • Poziom 9  
    A jakby podpiąć przez regulator obrotów? W sklepach zwróciłem uwagę na serwo Hitec hs-311. Czy jest ono wystarczające?
  • Poziom 16  
    Żadna serwo nie da Ci tak dużej prędkości w napędzie bezpośrednim.Pomiędzy kołem a serwem musiał byś zastosować dodatkową przekładnię,lub zastosować koła jezdne o bardzo dużej średnicy.
  • Poziom 10  
    Cześć

    Jeśli można wiedzieć to na jaką prędkość można liczyć?
    Rozumiem, że prędkości nie są duże ale dzięki temu można pokonywać spore wzniesieni?-tak jak czołg.

    Dodano po 22 [minuty]:

    A czym napędzane są czołgi rc?
  • Poziom 28  
    Witam.Proponuję wykonanie prób na silnikach magnetoelektrycznych z przekładniami od wycieraczek samochodowych,koszt będzie mniejszy i można zdobyć doświadczenie.
  • Poziom 35  
    waldekg napisał:
    .....Proponuję wykonanie prób na silnikach magnetoelektrycznych z przekładniami od wycieraczek samochodowych....
    No , z tego to faktycznie wyjdzie czołg . A jeżeli dodamy sterowniki i jakiś akumulator żelowy to nawet całkiem nie mały czołg .
  • Poziom 10  
    Macie dobre pomysły ale mój pojazd ma ważyć nie więcej niż 4kg więc zastanawiam się nad czymś mniejszym. Czy wiecie może czym są napędzane te czołgi z allegro? I jeszcze piszecie coś o silnikach DC, ale na rynku jest dużo silników DC więc jakie?

    Dodano po 20 [minuty]:

    A co powiecie na 2 takie silniczki połączone bezpośrednio z kołami http://cgi.ebay.com/New-12V-5-RPM-Great-torqu...6QQihZ019QQcategoryZ34056QQrdZ1QQcmdZViewItem
  • Poziom 35  
    Ferdek1 napisał:
    ....piszecie coś o silnikach DC, ale na rynku jest dużo silników DC więc jakie? ....
    W modelarstwie używane są dwa rodzaje silników DC . Pierwszy rodzaj to typowy silnik komutatorowy , czyli mówiąc inaczej szczotkowy . Do tego typu silników stosuje się regulatory pracujące w systemie PWM . Najmniejszy regulator jaki robiłem ma wymiary 18 x 15 mm i do silnika może dostarczyć 60 Amper przy napięciu max 9 Volt . Drugim rodzajem są silniki bezszczotkowe . Ich zaletą są ogromna moc , duża trwałość ograniczona jedynie jakością (wytrzymałością) zastosowanych łożysk . Jednakże silniki te , ze względu na konstrukcję , nie są tanie a obroty mogą dochodzić do 20000 na minutę . A widziałem już takie które można było rozkręcić do 35000 na minutę . Regulator do tych silników to już całkiem inna bajka . Z powodu dość sporej złożoności układu są po prostu drogie . Szukasz silnika , powiem Ci zrobić . Jedź do najbliższego super>hiper>mega>marketu i kup najtańsze wiertarki akumulatorowe . Koszt około 35 - 50 Pln za sztukę . I tym to sposobem masz to o Ci chodzi .
  • Poziom 10  
    Ale jak podłączyć silnik do odbiornika? Z serwa wychodzą 3 przewody a z silnika przeważnie 2 więc w jaki sposób je podłączyć?