Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przepływomierz powietrza renault scenic

Zybionik 01 Lis 2003 10:58 5946 14
  • #1 01 Lis 2003 10:58
    Zybionik
    Poziom 11  

    Czy może ktoś z szanownych urzytkowników miał do czynienia z regulacją przepływomierza? Mam na myśli przepływomierz z przegrodą spiętrzającą i regulację napięcia sprężyny cofającej klapkę. Problem mój dotyczy auta Mazda 626 2.0i 8v 90r, w którym taki właśnie przepływomierz występuje wyprodukowany przez Nippon Denso. Kłopot mój zaczął się kiedy "pewien mechanik" zaczął niwelować wpływ starzenia się sprzężyny i wynikającej z tego niewłaściwej mieszanki (miałem kłopot z wolnymi obrotami i mocą silnika). Teraz już ustawienie jest na "mniej - więcej) a ja poszukuję informacji w jaki sposób taki przepływomierz właściwie ustawić i jaki parametr przy tym mierzyć. Datychczas reguluję na podstawie wskazań analizatora spalin, czy to właściwe podejście do sprawy, czy w jakiś inny sposób należe to zrobić, może mierzyć napięcie wyjściowe, przy określonych obrotach silnika?

    0 14
  • #2 02 Lis 2003 02:52
    Janek Bień
    Poziom 17  

    mysle że twój sposub jest jedynym sposobem wyregulowania napiecia sprezyny jeki możesz zrobić sam w podobny sposób ustawialem przeplywomoierz w toyota 4-runner ( taki sam) oraz w bmw 535 i dzila to calkiem dobrze

    0
  • #3 02 Lis 2003 20:49
    Zybionik
    Poziom 11  

    OK, a co z korekcją sondy lambda, czy wypinałeś ją na czas pomiaru? Poza tym jest kilka położeń w których odczyty z analizatora odpowiadają normie.. no i to jest mój problem. (same szczególiki)

    0
  • #4 02 Lis 2003 23:00
    Janek Bień
    Poziom 17  

    oczywiscie ze sade wypinalem na czas pomiaru a co do paru polozeń to jest to dla mnie dziwne zjawisko?
    nigdy sie z tym nie spotkalem zawsze bylo jedno poloze nie kiedy lambda byla ok 1.00 ja ustawialem na wypietej sadzie na labda = ok 0.92
    tak aby f fazie nagrzewania silnika czyli kiedy ecu silnika pracuje w trybie otwartym mieszanka nie byla przypadkiem za uboga i aby niebylo odczowalnego spadku mocy

    0
  • #5 03 Lis 2003 07:03
    Zybionik
    Poziom 11  

    Ale przy wypięciu sondy komputer wyżuca błąd, czy to nie ma wpływu? Kilka położeń mam na myśli CO i HC kiedy mieszczą się w dozwolanych granicach. Ale dziś sprubuję zrobić tak jak piszesz, oczywiscie ustawiasz na rozgrzanym silniku? A 0.92, to nie mała przesada, myślałem że powinno być 0.97 do 1.03?
    P.s.
    Moje auto jeździ też na gazie.

    0
  • #6 04 Lis 2003 22:41
    Zybionik
    Poziom 11  

    Przez przypadek, ale znalazłem odpowiednie (moim zdaniem) ustawienie. Jeśli chcesz podzielę się spostrzerzeniami.

    0
  • #7 04 Lis 2003 22:44
    Zybionik
    Poziom 11  

    Przez przypadek, ale znalazłem odpowiednie (moim zdaniem) ustawienie. Jeśli chcesz podzielę się spostrzerzeniami.

    0
  • #8 04 Lis 2003 22:46
    Janek Bień
    Poziom 17  

    noo chetnie poslucham
    wlasnie ustawiam w toyocie hilux

    0
  • #9 04 Lis 2003 23:14
    0__0
    Poziom 30  

    mam pytanie zwiazane z przeplywomierzem -
    w moim aucie tez padl (opel omega) Chcialbym to naprawic bo choc jezdze na gazie to czasem gaz sie skonczy i trzeba podjechac kilka km na benzynie a z tym jest problem bo silnik na w ogole nie chce pracowac. Pracuje jednak gdy recznie uchyle mu bardziej klape przeplywomierza (czyli wzbogace mieszanke) ; sprawdzilem calosc na ewentualne nieszczelnosci ale takich nie stwierdzilem,
    Znajomy poradzil mi aby przewod idacy do slizgacza potencjometru przeplywomierza podlaczyc pod slizgacz potencjometru przepustnicy - jak myslicie ma to szanse dzialac ? - nie chodzi o jakies super dzialanie ale o doturlanie sie do najblizszej stacji "gazowej".

    0
  • #10 04 Lis 2003 23:47
    Zybionik
    Poziom 11  

    Coś ty, takie "wynalazki"?! Przecież przepływomierz i przepustnica to dwa oddzielne obwody. A integraratory, nie ryzykowałbym komputera, a szanse że skończy, to 50/50...
    Też jeżdze na gazie i bez sprawnego przepływomierza ani rusz. Czy Twoje auto jeździ na śrubie, bo to jedyne wytłumaczenie?

    0
  • #11 04 Lis 2003 23:51
    Zybionik
    Poziom 11  

    To już zdecydowanie lepszy jest "mój" sposób, po prosty poluźnij sprężyne, o 2-3 ząbki, będzie ten sam efekt, co popchnięcie suwaka, ale bez ingerencji elektrycznej. Z doświadczenia wiem, że przesytawiłe ci się integratory w komputerze, lub poprawcie mnie jeśli się myle.

    0
  • #12 05 Lis 2003 08:47
    0__0
    Poziom 30  

    Zybionik napisał:
    Coś ty, takie "wynalazki"?! Przecież przepływomierz i przepustnica to dwa oddzielne obwody. A integraratory, nie ryzykowałbym komputera, a szanse że skończy, to 50/50...
    Też jeżdze na gazie i bez sprawnego przepływomierza ani rusz. Czy Twoje auto jeździ na śrubie, bo to jedyne wytłumaczenie?



    No niby jest jakis prosty sterownik do gazu (firmy zavoli) ale to jest bardzo prymitywne urzadzenie.Zreszta o ile sie nie myle to chyba tylko
    przy ukladach z wtryskiem gazu sterownik potrzebuje dane o ilosci powietrza ?

    0
  • #13 05 Lis 2003 20:00
    Janek Bień
    Poziom 17  

    dzieki za spostrzezenia ja okreslam sie jako amator-zlotaraczka
    wlasciwie cos takiego jak regulacja przeplywomierza przez zmiane naciagu wstepnego sprezyny oficjalnie nie wystepuje
    tzn jak opowiesz o tym komus z serwisu to niezdziw sie jak powiedza ci ze cie chyba boli glowa
    moja teoria jest taka ze po odpieciu sady lambda ecu podstawia sobie domyslna wartosc sady lambda i przechodzi w tryb pracy otwartej
    czyli korzysta tylko z mapy zapisanej w eprom ie
    i nie koryguje dawki paliwa w zaleznisci od sygnalu z sady lambda
    jesli regulacja byla by przeprowadzana z podpieta sada to twoje zwiekrzenie dawki paliwa przez naprezenie sprezyny zaraz zostalo by zkorygowane przez sąde l. wiec zabawa byla by w kolo-macieju
    algorytm sterowania silnika jest taki: dodajesz gazu -silnik zasysa wiecej powietrza ( wlasnie przeplywomierz o tym informuje ecu)
    wiec zostaje zwiekszona dawka paliwa do wartosci odpowiadajacej miejscu na mapie w eprom . dopiero po chwili ecu sprawdza sygnal z sady i bardzo dokladnie okresla dawke paliwa tak aby lambda byla =1
    a to zapewnia optymalne warunki pracy katalizatora jak i zuzycia paliwa

    wiec wydaje mi sie ze regulacje przeplywomierza powinno sie dokonywac gdy silnik nie koryguje dawki paliwa na podstawie sygnalu sady

    0
  • #14 05 Lis 2003 23:28
    Zybionik
    Poziom 11  

    Zgadzam się z tym 100%. Właśnie o to na początku pytałe "co wtedy ze sondą"? Myślałem, że może podpiąć tam jakieś średnie napięcie np. ok.0,5V tak żeby nie było korekcji ani zapamiętanej usterki w pamięci ecu. O tym, że moja metoda była "w kółko Macieju" zdałem sobie sprawę już jakiś czas temu, ale nie miałem pomysłu na lepszą. Ostoatnio osiągnąłem sukces (chyba) w taki sposób: od skrajnego połozena przesuwałem kólko o 2 ząbki za każdym razem kasując pamieć i wracając na analizator po ok 100 200 km i pewnym razem był ciut za bogaty, to cofnąłem o 1 ząbek spowrotem i (po każdym przestawieniu kasowałem pamięć) już druga próba jak jest "w miarę" oczywiście jeśli idzie o odczyty z analizatora spalin.

    0
  • #15 05 Lis 2003 23:32
    Zybionik
    Poziom 11  

    Zgadzam się z tym 100%. Właśnie o to na początku pytałe "co wtedy ze sondą"? Myślałem, że może podpiąć tam jakieś średnie napięcie np. ok.0,5V tak żeby nie było korekcji ani zapamiętanej usterki w pamięci ecu. O tym, że moja metoda była "w kółko Macieju" zdałem sobie sprawę już jakiś czas temu, ale nie miałem pomysłu na lepszą. Ostoatnio osiągnąłem sukces (chyba) w taki sposób: od skrajnego połozena przesuwałem kólko o 2 ząbki za każdym razem kasując pamieć i wracając na analizator po ok 100 200 km i pewnym razem był ciut za bogaty, to cofnąłem o 1 ząbek spowrotem i (po każdym przestawieniu kasowałem pamięć) już druga próba jak jest "w miarę" oczywiście jeśli idzie o odczyty z analizatora spalin.

    0