logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

dioda na plusie czy na minusie ?

Poter70 15 Lip 2007 21:13 5015 9
  • #1 4084734
    Poter70
    Poziom 11  
    samym wejściem tutaj zaniżam poziom :) mam pytanie. czy diodę (jako zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem biegunów do ładowarki-automatyka kupiona w "conradzie") można wpiąć od strony minusa czy musi to być od strony plusa, to drugie rozwiązanie jest też możliwe ale wymaga interwencji w płytce. Być może dla wielu jest to banalne pytanie ale ja słyszałem że nie powinno się diody wpinać na minusie tylko jakoś nikt mi tego nie potrafi wytłumaczyć. Będę wdzięczny za odpowiedź.

    Pozdrawiam Poter
  • Pomocny post
    #2 4084788
    mada30
    Poziom 15  
    Witam,
    Z zasady na plusie gdyż minus podajemy najczęściej na masę. Więc jeżeli obudowę zasilacza postawimy na obudowie odbiornika to jakby tej diody nie było!

    Pozdrawiam

    PS
    Niczego nie zaniżasz, to forum uczy tych doświadczonych jak i początkujących. Kto pyta nie błądzi!
  • #3 4087527
    Poter70
    Poziom 11  
    To jeszcze raz Ja (Poter). Nie wiem czy dokładnie to opisałem.
    Mam automatykę do ładowania akumulatorów kwasowych i może być (i będzie) zamknięta w obudowie plastikowej.
    Płytka ma cztery wyjścia plus/minus od ładowarki i plus/minus do akumulatora.
    Miało to być idiotoodporne (np. na MNIE) ale niestety nie jest, odwrotne podłączenie do akumulatora (wg projektanta) uszkadza układ. Wydało mi sie że najprostszym rozwiązaniem będzie wstawienie diody w obwód zasilania płytki i cześć. Można to zrobić od strony minusa gdyż wyprowadzenia minus-ładowarka i minus-akumulator są zblokowane zaraz na płytce, więc dioda do jednego wyjścia i rozgałęzienie za diodą do ładowarki i akumulatora i sprawa by była załatwiona ale... jak wcześniej pisałem są jakieś przeciwwskazania do stosowania diody na minusie (ponoć się wzbudza, czy takie zjawisko występuje w diodach?) jeszcze raz proszę o pomoc, gdyż manewr po stronie plusa już nie jest taki prosty i wiąże się z ingerencja w płytkę (niestety płytka nie jest negatywem schematu ideowego)
    Pozdrawiam Poter
  • Pomocny post
    #4 4087605
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak chcesz, by było to idiotoodporne, to na wejściu układu wstaw mostek prostowniczy. Wtedy nie będzie miało znaczenia, czy podłączysz prąd stały i jakimi biegunami, czy prąd zmienny. I masz układ zabezpieczony totalnie. Pamiętaj jednak o niewielkim spadku napięcia - 0,7V na diodzie. Czy przypadkiem nie zafałszuje to pracy urządzenia (nie znam schematu, to tylko luźne spostrzeżenia).
  • #5 4087672
    Poter70
    Poziom 11  
    Mostek jest ale nie chodzi tu o zabezpieczenie transformatora i prostownika (gdyż maja własne) to działa jak dwa niezależne układy, prąd ładowania płynie tylko przez przekaźnik a prąd zasilania automatyki na płytkę i o ten drugi tu chodzi. zgadza się z tym spadkiem napięcia można to bez problemu zniwelować kalibracją ustalającą napięcie załączenia i wyłączenia Pozdrawiam
    Poter
    PS jak mówi o mostku to przecież mostek ma dwie diody od strony minusa i jakoś działa (być może plotę trzy po trzy ale jak sie przyjrzeć na schemat to dwie diody miedzy transformatorem a np. stabilizatorem są na plusie a dwie na minusie)
    a co z tym wzbudzaniem?
    Poter
  • Pomocny post
    #6 4087716
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Jeśli dasz mostek prostowniczy (do zasilania drugiego układu - zgodnie z Twoim opisem) niezależnie jak podłączysz zasilanie układ zawsze będzie pracował poprawnie. Mostek ma 4 diody. Zawsze prąd płynie tylko przez 2. Więc spadek napięcia na nim to +/- 1,4V.
  • #7 4088443
    Poter70
    Poziom 11  
    Witam ponownie załączam zdjęcia schematu i płytki oraz moje propozycje. Na płytce zaznaczyłem kolorem żółtym przepływ prądu ładowania który trzeba by było odseparować gdyby chcieć podłaczyć diodę na plusie.
    Pozdrawiam i czekam na propozycję.
    PS z mostkiem prostowniczym chyba tu nic nie zmieni.
    Poterdioda na plusie czy na minusie ?

    dioda na plusie czy na minusie ?
  • Pomocny post
    #8 4088536
    mczapski
    Poziom 40  
    Niestety kolego muszę cię zmartwić. Włączenie zamyślonej diody spowoduje, że twój automat przestanie funkcjonować. Układ regulacyjny jest uruchamiany i zasilany napięciem akumulatora podłączonego do zacisków. Skoro odetniesz diodą zasilanie (wsteczne) to całe ustrojstwo będzie służyło wyłącznie do fotografii. Ale przecież po to istnieje tam przekaźnik aby uniknąć możliwości odwrotnego podłączenia. Dodatkowo czerwona dioda.
    Jak się trochę zastanowiłem to można zaryzykować włączyć tą diodę między stk przekaźnika i zacisk dodatni akumulatora. Tyle, że dalej nie wiem po co. Odwrotne podłączenie uniemożliwi załączenie przekaźnika.
    Czy sprawdzałeś działanie tego układu w warunkach rzeczywistych? Ponownie przyjrzałem się układowi i mam wrażenie, że jest odporny na odwrotne podłączenie. Chyba żeby nie wytrzymały kondensatory. Mam jednak wrażenie, że układ jest zbyt złożony jak na zastosowanie. W rzeczywistości nie ma regulacji prądu lub napięcia tylko progi załączania i wyłączania. Wprawdzie pozwala to na zastosowanie prądów do progu wytrzymałości przekaźnika ale malutką stabilność napięć. Krótko mówiąc sugeruję poszukiwanie innych rozwiązań.
  • #9 4089426
    Poter70
    Poziom 11  
    w nawiązaniu do zasilania (wstecznego)
    Zastanawiałem sie nad tym, ale czy to nie miało by miejsca w momencie umiejscowienia diody na lini akumulator -automatyka i ładowarka, ja umiejscowiłem ją tak, że płynie przez nią tylko prąd automatyki, prąd ładowania płynie poza nią.
    czy błądzę?
    Proszę o odpowiedź.
    Pozdrawiam Poter
  • Pomocny post
    #10 4090984
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Dioda na plusie zabezpieczy, bo przy odwrotnym podłączeniu akumulatora układ sterowania nie dostanie
    zasilania, i nie włączy przekaźnika; można ją dać i na minusie, ale wtedy uwaga, żeby minus sterowania
    miał połączenie tylko z tą diodą (oczywiście, jak na plusie, to plus sterowania ma być połączony tylko z diodą).

    W każdym razie czy na plusie, czy na minusie, musi być tak: układ sterowania zasilany z akumulatora
    przez diodę; akumulator ładowany przez styki przekaźnika, które są normalnie otwarte, zwierają się jak
    sterowanie uzna, że trzeba ładować; obwody sterowania i ładowania łączą się tylko na akumulatorze,
    przy czym obwód sterowania jest podłączony przez diodę, obwód ładowania przez styki przekaźnika.

    I uwaga - dodanie diody powoduje, że układ sterowania uważa, że napięcie na akumulatorze jest niższe,
    niż jest naprawdę - trzeba trochę inaczej nastawić regulację napięcia, i wyjdzie zależność napięcia od
    temperatury, ale to chyba nawet lepiej - napięcie ładowania powinno trochę zależeć od temperatury.
REKLAMA