Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowe życie Seagate 2.1GB

Duch__ 16 Lip 2007 01:37 18948 48
  • Nowe życie Seagate 2.1GB
    Z nudów panujących w niedzielne popołudnie postanowiłem pogrzebać troszkę w moich "zasobach" elektronicznych i znalazłem stary dysk Seagate 2.1GB o oznaczeniu ST32122A.
    Rozebrałem obudowę i moim oczom ukazały się bebechy (przypomniała mi się wówczas scena z filmu Die Hard 4 gdzie były tam pokazane własnie takie pracujące "gołe dyski"). Po podłączeniu do kompa okazało się że dysk jeszcze żyje i podoba mi się to jak pracuje w nim głowica. Postanowiłem więc coś z tym zrobić żeby dysk pracował dalej w obudowie ale żeby było widać w nim poruszające się ramie i obracające talerze...

    Nowe życie Seagate 2.1GB



    Poszedłem do piwnicy i zacząłem ciąć w obudowie otwór przy pomocy... wiertarki. Zrobiłem serie otworów przy pomocy wiertła do metalu, a następnie zacząłem jechać wiertłem w taki sposób aby połączyć ze sobą wszystkie otwory. Następną czynnością było oszlifowanie tego kawałka aluminium tak by nie występowały w nim żadne zadziory ani nierówności.
    Kolejną czynnością było przygotowanie kawałka pleksi, która i tak za niedługo pójdzie do wymiany bo jest za bardzo porysowana.

    Efektem końcowy widać na poniższym zdjęciu:

    Nowe życie Seagate 2.1GB

    Dodatkowo do środka dałem jedną niebieska diodę LED tak by całość była podświetlana. Dioda jest zasilana z 5V (molex) poprzez rezystor 330 ohm.

    I tak po złożeniu całości i zamontowaniu w kompie przy pomocy wygiętych kawałków blachy wygląda całość w dzień:

    Nowe życie Seagate 2.1GB

    i w nocy:

    Nowe życie Seagate 2.1GB

    Musze jeszcze dorobić jakiś panel przedni do kompa tak by zasłonić otwór między CD-kiem a "lusterkiem" :)

    Uznałem że dysk docelowo będę używał do "Pingwina" jak znajdę jakąś ciekawą dystrybucję na takiego staruszka.

    Pozdrawiam

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Duch__
    Poziom 31  
    Offline 
    Unitrez elektronik
    WWW.UNITREZ.PL
    SYSTEMY ALARMOWE, TELEWIZJA DOZOROWA,
    KONTROLA DOSTĘPU, AUTOMATYKA BRAMOWA.
    INTELIGENTNE BUDYNKI
    Specjalizuje się w: bascom, avr, alarmy, telewizja, monitoring, kontrola dostępu
    Duch__ napisał 2282 postów o ocenie 1491, pomógł 33 razy. Mieszka w mieście Opole. Jest z nami od 2004 roku.
  • #2
    RPG
    Poziom 13  
    No no .... niezły wypas. Módl sie aby tam kurz niepozostał po rozkręceniu i aby obudowa była szczelna hermetycznie ponieważ dysk Ci szybko padnie.

    POZDRO
  • #3
    sq8ju
    Poziom 24  
    Ja mu daję z tydzień, góra dwa i pojawią się bady :]
  • #4
    mskojon
    Poziom 31  
    Stare dyski śa pancerne, podobno mogą chodzić nawet otwarte. Ale podejrzewam ze i tak za pare dni sie wysypie
  • #5
    adii_22
    Poziom 10  
    spoko,ale otwarcie dysku może odbywać sie w pomieszczeniu, gdzie na 1000 czasteczek powietrza jest 1 czasteczka kurzu (a kurz dla talerzy HDD to jak żwir na CD). Więc ten dysk nie powinien normalnie pracować niż jeszczez gura 3-4dni. wiem bo rozebrałem podobny(4gb) i po 3 dniach już nie chodził.

    PS.
    Może sie okazać że to 'gniotsa-nie-łamiotsa' ale i takk powinien sie posypać
  • #6
    kokodin
    Poziom 21  
    Z doświadczenia wiem że dyski twarde są tak zbudowane że kurz w zwykłym pomieszczeniu pojawia sie na nich w kilka sekund i widać jego narastanie. :] Po prostu magnetyczny talerz działa jak ekran telewizora, przyciąga kurz jak prawdziwy magnes. Jedyne miejsce w domu w którym względnie nie bał bym się otwierać dysku to lodówka (zamrażarka) lub w zimie na dworze w przeciwnym wypadku dysk padnie po 2-3 góra 7 dniach - zabiłem tak 3 dyski. :P Ale jeżeli dysk ma się tylko kręcić dla ozdoby to gratuluje pomysłowości bo wygląda to super.
  • #7
    puszak
    Poziom 28  
    w wilgotnej lazience to robic tam chyba malo kurrzy wystepuje
  • #9
    kitor
    Poziom 34  
    Nie no panowie bez przesady. Rozebrałem dysk maxtor 40gb u mnie w pokoju, chodził pare godzin otwarty i nic mu się nie stało. Padł rok później ale winna była elektronika (spaliła się).

    większość dysków u mnie w domu była otwierana i nic się nie dzieję pomijając tą kupkę uszkodzonych na strychu :D
  • #10
    Hansol2_pl
    Poziom 20  
    Fajny pomysl a widze ze fotki robione K750i heh tez mam takiego :)
    Nie zabardzo slychac ten dysk w nocy?
  • #11
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #12
    Duch__
    Poziom 31  
  • #13
    medicb
    Poziom 28  
    Deczko przesadzacie z tą czystością. Rozbieralem dysk seagate 2Gb który był po powodzi. W środku było kilka kropel wody, leżakował parę dni zanim go rozebrałem. Osuszyłem go, w międzyczasie przypadkiem odbiłem tłustego palucha na talerzu. Dysk na nowo sklejony aluminiową taśmą działał i działa nadal choć już u innego właściciela.
  • #14
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #15
    kitor
    Poziom 34  
    Heh barracuda... miałem 40mb (tak, mb) barracudę na SCSI i po kilku upadkach na kamienie z wysokości ok 6 metrów dane dało się odczytać

    Dobra, dosyć offtopa

    Fajny pomysł
  • #16
    BartekWB
    Poziom 27  
    Śmieszne DIY, jako bajer dobre. Tak chwalicie Barracudy,u mnie leży jeden, coś z elektroniką(po spaleniu zasilacza padł).
  • #17
    TheMonter
    Poziom 17  
    Wygląda w tej obudowie troszkę jak IPOD :P. Bardzo fajny pomysł, dziwne dla mnie jest to, że działa po rozhermetyzowaniu. Cuda się zdarzają...

    HDD nie są zamykane hermetycznie tylko w otoczeniu nie zanieczyszczonym kurzem. każdy dysk posiada otwor do wyrownywania ciśnienia.
  • #18
    bio3y
    Poziom 11  
    projekt podobny do mojego :D tyle ze mój dysk zdechł śmiercią tragiczną podczas przeróbki... sproboj podpiąć napęd głowicy pod wzmacniacz audio wychodzi z tego ciekawy efekt. tyle że u mnie trochę za bardzo tłucze :D
  • #19
    ciapciok
    Poziom 20  
    Aby mieć pewność, że żaden pyłek kurzu nie opadnie na talerze, wszelkie modyfikacje należy robić przy włączonym zasilaniu dysku, wtedy obracające talerze działają jak wentylator.

    Pozdrawiam
  • #20
    sq8ju
    Poziom 24  
    A jak wiemy wentylator z reguły jest najbardziej zakurzoną częścią kompa :D
  • #21
    bomber
    Poziom 24  
    Przez ten hałas to sie mija z celem ale moze ktos tak lubi .. :D
    Uwazam że teraz dysk jest mało odporny na magnesik bo jak sie da go od strony plexi to bedzie efekt jak z dyskietka ... zreszta dlaczego produceci wczesniej nie zrobili i nie robia teraz super serii dyskow z plexi przecez to nie byloby droższe.. jest tylko 1 seria taka - Raptor ale tam szybka jest mała i pewnie zamiast plexi jest jakis specjalny plastik ktory działa jako ekran elektromagnetyczny.
    Co do pomysłu z rozebraniem pracującego dysku ... hmm czy plaskie taleze mogą działać jak wentylator.. raczej nie ale nie wykluczone ze beda odpychały drobinki ale i tak sie pewnie cos dostanie.
    Ja tam w lodówce mam pyłki ... nie wiem moze wy nie macie ja mam :D
    A do zamrarzarki bym sie bał włożyc bo dyski padaja w zime- ich temperatura przechowywania to zazwyczaj minimalnie 0 stC
    Jedynym rozsadnym rozwiazaniem wg. mnie moze sie okazac zrobienie tego typu prac u kogos lub u siebie w pracy w zakladzie gdzie maja odpowiednie warunki, ale takich mało :D
  • #22
    tomahawk_
    Poziom 18  
    RPG napisał:
    No no .... niezły wypas. Módl sie aby tam kuż niepozostał po rozkręceniu i aby obudowa była szczelna chermetycznie ponieważ dysk ci szybko padnie.

    POZDRO


    dyski nie są hermetyczne, mają otwór wyrównawczy ciśnienie z filtrem
  • #23
    ks_fenix
    Poziom 23  
    Witam spoko konstrukcja. Ja osobiście ingerowałbym w sterowanie i podpiął silniczek dysku i głowicę pod mikro kontroler. A na głowicę dolutowałbym linijkę czerwonych lub zielonych diod SMD od telefonów komórkowych.
  • #24
    Platon
    Spec od komputerów
    Jak dla mnie to zero estetyki ma ta konstrukcja.
  • #25
    tzok
    Moderator Samochody
    Zdecydowanie zgadzam się z Platonem:
    - wartość użytkowa 0/10
    - estetyka 2/10
    - ogólny pomysł 4/10
  • #26
    sq8ju
    Poziom 24  
    I obudowa CODEGENA wymiata :) To tak jak z tuningiem samochodów... widac co po ulicach jeździ ;)
  • #27
    pawelpps
    Poziom 15  
    bomber poruszył ciekawą kwestię izolacji od składowej magnetycznej pola. plexi nie izoluje tej składowej wektora pola elektromagnetycznego, ale aluminium też nie , izolację magnetyczną zapewniłby ferromagnietyk. Próbował ktoś przykładać silny magnes do dysku? bo az jestem ciekaw
  • #28
    truten23
    Poziom 11  
    pawelpps napisał:
    plexi nie izoluje tej składowej wektora pola elektromagnetycznego, ale aluminium też nie , izolację magnetyczną zapewniłby ferromagnietyk. Próbował ktoś przykładać silny magnes do dysku? bo az jestem ciekaw


    Tak się składa, że dysk twardy ma ekran ferromagnetyczny. A wygląda to tak, że albo ma całą pokrywe z ferromagnetyka, albo wklejoną (od środka albo z zewnątrz) wstawke na wysokości Talerzy.
    Radziłbym nie bawić się magnesami przy dysku osłoniętym pleksi bo moze być zonk :D
  • #29
    adii_22
    Poziom 10  
    Ja i tak twierdze że sie posypie za pare dni xD
  • #30
    J4Y_90
    Poziom 10  
    a mi moj 10 gb poszedł po 4 dniach ... ;p, nierozkrecac dysków ! ;)