Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przedwzmacniacz Gigantora

Gigantor 19 Lip 2007 16:27 14218 26
  • Przedwzmacniacz Gigantora

    Witam.

    Projekt ten chodził za mną od dawna. Do komputera podłączone mam głośniki aktywne bez regulacji głośności i potrzebowałem jakiegoś prostego przedwzmacniacza. Początkowo miał być to przedwzmacniacz pasywny na potencjometrze Alpsa, w końcu zdecydowałem się na konstrukcję pasywną buforowaną z przełączanym dzielnikiem / krokowym tłumikiem (ang stepped attenuator) zamiast potencjometru.
    Od początku do końca realizowałem to, co powstało w mojej głowie, zachowując kompromis między ceną, a jakością. Urządzenie miało nie kaleczyć ani uszu, ani oczu.

    Obudowa
    Z założenia miała być estetyczna i minimalistyczna. Wykorzystałem dwie obudowy profilowe „radiatorowe”, w całości wykonane z anodowanego aluminium. Wszelkie otwory wykonywałem sam, co okazało sie wyzwaniem niełatwym.
    Ilość pokręteł i przełączników postanowiłem zmniejszyć do absolutnego minimum, pozostawiając te najpotrzebniejsze – wybór głośności i źródła.
    Gałka potencjometru zostanie wymieniona na inna, wg własnego projektu. Mam problemy z tokarzem.

    Zasilacz
    Daje napięcia wyjściowe +5V (woltomierz + sterowanie dzielnika), +6V (przekaźniki), +/-15V (wzmacniacze operacyjne).
    Zasilacz +/-15V jest dość prostą konstrukcją – jedyna niekoniecznie typową rzeczą jest filtr CRC zamiast baterii kondensatorów za mostkiem. Nadmiar ciepła odprowadzany jest za pomocą "radiatorów" do obudowy. Skąd wziął się 20-watowy toroid? Odpowiednich 10-watowych toroidów nie było (Uwy), a zwykłe zalewane były za wysokie.
    Zasilacz +5/6V – absolutny standard.
    Woltomierz wskazuje napięcie na wyjściu zasilacza +15V. Zwykły bajer. Zasilacz nie posiada wyłącznika – z przodu wyglądałby brzydko, a i tak nie było na niego miejsca.

    Połączenie
    Gniazda/wtyki zasilające łączące obudowy to 6-pinowe złącza mikrofonowe. Przewód wsadziłem w czarny oplot.

    Przedwzmacniacz właściwy
    Regulowany dzielnik wykonany został z wykorzystaniem 12 podwójnych przekaźników kontaktronowych. Miałem ich dużo więcej, wybrałem te o najmniejszej rezystancji przejścia. Rezystory w dzielniku to 1% metalizowane, ręcznie sparowane. Różnica rezystancji między kanałami w każdym położeniu wynosi poniżej 0,1%.
    Początkowo przełączanie miało następować za pomocą 12-położeniowego 1-sekcyjnego przełącznika obrotowego typu MBB (zwierającego). Jedyny, który udało mi się kupić (Lorin), chodził strasznie ciężko i topornie, zastąpiłem go więc układem elektronicznym.
    Układ sterowania przekaźnikami zbudowano w oparciu o mikrokontroler ATMega8. Impulsy z enkodera/impulsatora trafiaja poprzez eliminator drgań zestyków do mikrokontrolera, który za pomocą 2x ULN2803 wysterowuje przekaźniki. Układ symuluje przełącznik MBB – chwilowo jeden z rezystorów dzielnika jest zwierany. Diody wokół gałki wskazują który przekaźnik jest aktualnie załączony. Można ustawić jeden z 12 poziomów głośności. Jest to absolutnie wystarczające. Po wyłączeniu urządzenia poziom głośności nie jest zapamiętywany (celowo). Przy włączeniu ustawiany jest na minimum.




    Układ bufora zbudowano w oparciu o wzmacniacz operacyjny AD843. Radiatory są zalecane w nocie aplikacyjnej.
    Gniazda RCA izolowane są od obudowy – oryginalna izolacja plastikowa zastąpiona została bardziej niewidoczną (taśma izolacyjna). Przełącznik źródła znajduje się z tył, samo przełączanie realizowane jest przy użyciu dwóch przekaźników kontaktronowych.

    Brzmienie
    Trochę ciężko opisać brzmienie dzielnika napięcia i wzmacniacza operacyjnego. Nic nie szumi, przy zmianie głośności słychać ciche „cyknięcia” w głośnikach – efekt braku przełączania w zerze.

    Info dodatkowe
    Wszystkie płytki projektowałem i wykonywałem sam (metoda pozytywowa). Projekt realizowałem w wolnym czasie przez ok 5 miesięcy.
    Schematy rysowane są na papierze, ostro pobazgrane, jak ktoś chce, moge wrzucić foty.
    Wymiary pojedynczego 'modułu': 110 x 50 x 165mm
    Waga całości: 2,1 kg

    Kosztorys [zł]

    Obudowy aluminiowe 110
    Gniazda RCA 35
    Gniazda/wtyki mikrofonowe 24
    Gniazdo sieciowe 14
    Przekaźniki 0 (80)
    Enkoder 12
    Trafa 56
    Filtr sieciowy 14
    Wzmacniacze operacyjne 0 (60)
    Woltomierz 25
    Kondensatory 20
    Rezystory 12
    Potencjometry 7
    Okablowanie 20
    Laminat 10
    Inne 40
    Koszty przesyłki 40

    Razem: ~600 (460)


    Przedwzmacniacz Gigantora
    Przedwzmacniacz Gigantora
    Przedwzmacniacz Gigantora
    Przedwzmacniacz Gigantora
    Przedwzmacniacz Gigantora
    Przedwzmacniacz Gigantora
    Przedwzmacniacz Gigantora
    Przedwzmacniacz Gigantora
    Przedwzmacniacz Gigantora
    Przedwzmacniacz Gigantora
    Przedwzmacniacz Gigantora


    Fajne!
  • #2 19 Lip 2007 18:52
    trebor_d
    Poziom 15  

    Bardzo estetyczne wykonanie (zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz).

    Jakie monitorki napędza? Nie jestem w stanie ich rozpoznać na zdjęciu.

  • #3 19 Lip 2007 19:00
    paluszasty
    Poziom 23  

    Ładna konstrukcja, dziwi mnie troche zastosowanie oddzielnej obudowy dla zasilacza ale cóz kazdy robi tak jak lubi. Całosc ocenił bym na 5/6.
    Pozdrawiam

  • #4 19 Lip 2007 19:20
    Ptolek
    Poziom 36  

    Naprawdę ładne, ale nie rozumiem jaką to całe urządzenie ma przewagę nad przełącznikiem z rezystorami (rozumiem, że nie udało Ci się odpowiedniego zdobyć, ale już prościej byłoby wyprodukować taki przełącznik niż robić to wszystko). Chyba, że to tylko ma robić wrażenie, ale i tak jest przecież zamknięte :).

  • #5 19 Lip 2007 19:24
    redart
    Poziom 23  

    To jest naprawdę porządnie wykonana robota!
    Wygląda świetnie - z zewnątrz prezentuje się znakomicie, w środku też ład i skład. Pozostaje wierzyć, że spełnia swoje zadanie nie gorzej niż wygląda.
    Nie będę komentował zastosowanej "techniki" regulacji ponieważ każdy robi jak lubi. Jak widać można i w ten sposób. Może tylko zamiast wyświetlania wartości U proponował bym poziom głośności - te diody do mnie nie przemawiają... Ale to oczywiście subiektywne odczucie...

    I tak największe wrażenie zrobił na mnie stojak z dremelkiem - a w tym atomizerze to denatutrat ? :wink:

    Pogratulować.
    pzdr

  • #6 19 Lip 2007 19:30
    djjacu
    Poziom 11  

    Bardzo dobra robota jeśli chodzi o montaż. Zasilacz oddzielony od reszty to dobre rozwiązanie, które pozwala pozbyć się śmieci z zasilacza.
    Mam tylko jedno małe pytanko. Gdzie można nabyć takie z******** obudowy? Sam wrzuciłbym w to końcówki mocy GC. Zasilacz oddzielony od końcówki na podobnej zasadzie jak w tym projekcie.

    Trochę szacunku do języka ojczystego. [c_p]

  • #7 19 Lip 2007 19:33
    artur00
    Poziom 25  

    Witam
    Naprawdę profesjonalna robota, szczególnie obudowy. Myślę że nie jeden potraktował by to urządzenie jako fabryczne. Gratuluje

    paluszasty napisał:
    Ładna konstrukcja, dziwi mnie troche zastosowanie oddzielnej obudowy dla zasilacza ale cóz kazdy robi tak jak lubi. Całosc ocenił bym na 5/6.
    Pozdrawiam

    A mnie dziwi że Kolega nie widzi zalet takiego oddzielenia sekcji zasilającej od sekcji audio.
    Pozdrawiam
    artur

  • #8 19 Lip 2007 19:53
    Mariuszek15
    Poziom 24  

    Czy możesz opublikować schemat ideowy, wzór ścieżek drukowanych i wsad do procka??

  • #9 19 Lip 2007 20:27
    Duch__
    Poziom 31  

    Projekt bardzo ładny... wygląda jak fabryczny. Jaką rolę w tej konstrukcji pełnią wyświetlacze siedmio segmentowe??

  • #10 19 Lip 2007 20:29
    krzycho123
    Poziom 31  

    za poziom wykonania to się należy nagroda :) dla mnie super to wygląda i zapewne swietnie sie prezentuje na tle innego sprzętu audio. Moja ocena 10/10 ale koszt niemały niestety :|

    A i jeszcze pytanko , co to są za obudowy ? można je gdzieś kupić , ewentualnie inny rozmiar

    Pozdrawiam

  • #11 19 Lip 2007 20:55
    Faces
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam. Ja ze swojej strony dodam, że robota profesjonalna a te obudowy po prostu miodzio. Widać, że znasz się na rzeczy (osobny zasilacz, bardzo dobre rozwiązanie gdy samemu konstruuje się sprzęt audio). Bardzo podoba mi się gałka z diodami (musi robić wrażenie jak się to na żywo ogląda). Pozdrawiam i życzę dalszych tak udanych konstrukcji.

  • #12 19 Lip 2007 21:09
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 19 Lip 2007 22:38
    lechoo
    Poziom 39  

    Moim skromnym zdaniem nieprzemyślana jest regulacja głośności. Stosując 6 przekaźników i drabinkę R-2R mogłeś uzyskać 64 stopnie regulacji głośności. Piszesz też o jakimś eliminatorze drgań zestyków - takie rzeczy załatwia się programowo w mikrokontrolerze...

  • #15 19 Lip 2007 23:08
    paluszasty
    Poziom 23  

    Co do tego ze "doczepiłem" sie podwójnej obudowy, kolega Gigantor zastosował trafo toroidalne które ma mały strumień rozproszony, wiec nie powinno byc probleemu z zakłuceniami przez trafo, i wydaje mi sie ze jak juz pochodziły by one prędzej ze złej filtracji. Nawet w sprzęcie Hi-End transformatory zazwyczaj siedza w jednej obudowie z reszta i nawet "vodo audiofile" nie dopatrują sie w tym problemów ( a z błachszych problemów robią nie wiadomo co ale to juz jest problem z głową wg mnie). Takie zastosowanie oddzielnego zasilacza zwieksza liczbe połaczeń za czym osobiscie nie przepadam i zwieksza znacznei koszt. Oczywiście wykonanie kazdej obudowy jest fantastyczne i tylko pozazdrościc umiejętnosci i cierpliwości i chylic czoła przed starannościa.

  • #16 19 Lip 2007 23:10
    Gigantor
    Poziom 18  

    trebor_d napisał:
    Jakie monitorki napędza? Nie jestem w stanie ich rozpoznać na zdjęciu.


    To Tapco S5

    Ptolek napisał:
    Naprawdę ładne, ale nie rozumiem jaką to całe urządzenie ma przewagę nad przełącznikiem z rezystorami (rozumiem, że nie udało Ci się odpowiedniego zdobyć, ale już prościej byłoby wyprodukować taki przełącznik niż robić to wszystko).


    1. Jak już wspomiałeś, zdobycie dwusekcyjngo przełacznika obrotowego 12-polożeniowego MBB z niskimi oporami graniczy z cudem.
    2. Te, ktore można kupić chodzą strasznie ciężko. Gałka musiałaby mieć z 10cm średnicy, by kręciło się z miarę przyjaźnie.
    3. Mimo, że to typ MBB, słychać ciche kliknięcia przy przełączniu. Odpowiednie sterowanie przekaźnikami redukuje ten problem.

    redart napisał:
    ...a w tym atomizerze to denatutrat ? :wink:


    Denaturat.

    djjacu napisał:
    Gdzie można nabyć takie z******** obudowy?


    krzycho123 napisał:
    A i jeszcze pytanko , co to są za obudowy ? można je gdzieś kupić , ewentualnie inny rozmiar


    www.conrad.de
    Artikel-Nr. 522945-62

    bratyslaw napisał:
    Ale... jeśli to ma służyć tylko do komputera i zgłaśniać/ściszać empetrójki, to, jak dla mnie, przerost formy nad treścią.
    Pozdrawiam!


    Nie wszyscy uzywają komputera tylko do słuchania mp3. Poza tym do drugiego wejscia jest podlaczony syntezator lub cd.

    lechoo napisał:
    Moim skromnym zdaniem nieprzemyślana jest regulacja głośności. Stosując 6 przekaźników i drabinkę R-2R mogłeś uzyskać 64 stopnie regulacji głośności. Piszesz też o jakimś eliminatorze drgań zestyków - takie rzeczy załatwia się programowo w mikrokontrolerze...


    Nie potrzebuje 64 położeń. Rozważyłem wiele możliwości, łącznie z R-2R i zdecydowalem się na tą.
    Koszt eliminatora -> 0, a wolałem dać go i się nie martwić.

    paluszasty napisał:
    Co do tego ze "doczepiłem" sie podwójnej obudowy, kolega Gigantor zastosował trafo toroidalne które ma mały strumień rozproszony, wiec nie powinno byc probleemu z zakłuceniami przez trafo, i wydaje mi sie ze jak juz pochodziły by one prędzej ze złej filtracji. Nawet w sprzęcie Hi-End transformatory zazwyczaj siedza w jednej obudowie z reszta i nawet "vodo audiofile" nie dopatrują sie w tym problemów ( a z błachszych problemów robią nie wiadomo co ale to juz jest problem z głową wg mnie). Takie zastosowanie oddzielnego zasilacza zwieksza liczbe połaczeń za czym osobiscie nie przepadam i zwieksza znacznei koszt. Oczywiście wykonanie kazdej obudowy jest fantastyczne i tylko pozazdrościc umiejętnosci i cierpliwości i chylic czoła przed starannościa.


    Gdybym potrafił zmieścić wszystko w jednej obudowie, pewnie bym to zrobił. Nieźle sie nagłowiłem, by wyrobić się w dwóch.

  • #17 20 Lip 2007 13:16
    mtx32
    Poziom 15  

    Witam
    Mnie podobnie jak kolegę redart zainteresował stojak do wiertarki. Ile kosztuje takie cudo ?? Pewnie łatwo by było przerobić na wiertarkę CNC :D

  • #18 20 Lip 2007 15:44
    Pio_monter
    Poziom 12  

    szlifierka wyglada na proxona , ale stojak do wiertarki to idealna frezareczka :)

  • #19 20 Lip 2007 16:33
    AMON86
    Poziom 22  

    No normalnie ładniutka sprawa nie ma co...bardzo ładny stojak pod wiertarkę...ale to rzecz drugo planowa...przed wzmacniacz dobra sprawa chociaż cena jak ma moje możliwości jest trochę duża...ale jeśli coś ma być konkretne to gotówka jest mało istotna...wszystko w środku ładnie rozplanowane...i ta gałka od regulacji głośności z towarzyszącymi jaj diodami ładnie to musi wyglądać...życzę na przyszłość równie udanych konstrukcji co ta... :D

  • #20 21 Lip 2007 10:55
    Gigantor
    Poziom 18  
  • #21 21 Lip 2007 15:17
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 21 Lip 2007 20:56
    CMS
    Administator HydePark

    Trochę OT ale zaintrygowała mnie wypowiedź kolegi wyżej, rozumiem z niej że kolega używa do wiercenia w laminacie wierteł widiowych ?

  • #23 21 Lip 2007 21:40
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #24 21 Lip 2007 23:06
    mtx32
    Poziom 15  

    Ja widziałem taki stół koordynacyjny na allegro za 250 zł ale moim zdaniem on ma za mały obszar przestawiana w osi Y żeby zrobić z tego frezarkę bo tylko 46 mm.

  • #25 22 Lip 2007 15:53
    miszal
    Poziom 19  

    bardzo ładny DIY , szczegolnie podoba mi sie obudowa:)
    pozdro

  • #26 22 Lip 2007 20:48
    Gigantor
    Poziom 18  

    dj-MatyAS napisał:
    Przyznam się że choruję na coś do frezowania...zawsze jednak zastanawiałem się czy ten stolik nie ma zbyt dużych luzów i czy z czasem się nie "wyłopocze".Jak oceniasz precyzję wykonania tego zestawu?
    P.S. Czy sama wiertarka mocowana w stojaku nie ma zbyt dużego bicia?
    Pozdrawiam.


    Bicia nie zanotowałem.
    Stolik nie ma luzów (o luzach pewnie naczytałeś się na forach). Do sprzętu dołączona jest instrukcja jak ewentualne luzy niwelować wiec nie powinno być problemów.
    Jakość wykonania jest niezła. Pokrętła stołu chodzą dość ciężko, ale z czasem się wyrabiają.
    Obszar roboczy jest wystarczający, choć na pozór może wydawać się mały.

  • #27 24 Lip 2007 23:06
    lukaszluk
    Poziom 15  

    Bardzo ładna konstrukcja
    Dla mnie 10/10