Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

1. Jaka ładowarka z Delta T? 2. Chłodzenie akumulatorków?

19 Lip 2007 17:47 3618 15
  • Poziom 10  
    Witam,

    tyle naczytałem się nt super ładowarek, które stosują przy ładowaniu metodę Delta T oprócz Delta V i Timera (które są nieefektywne przy NiMh) ale niestety wszystkie ładowarki (te popularne, do kwoty ok. 200 zł) nie mają zaimplementowanej tej metody (łącznie z popularną BC-700).
    Czy jest u nas na rynku dostępna chociażby jedna z takich ładowarek? (w rozsądnej cenie oczywiście).

    Drugie pytanie dotyczy chłodzenia akumualtorków.
    Mam w domu paruletnią GP PowerBank Smart, która ładuje dosyć dużym prądem (domyślam się, że ok 1000 mA). Ma wbudowany pomiar tempratury. Czujnik w środku posmarowany jest pastą termoprzewodzącą ale pomiar odbywa się z boku akumulatorka przez plastik... co owocuje gotowanie ogniw do 55 stopni!! Jedno takie ładowanie i można ładnie dobić akumulatorek.

    Tutaj wpadłem na dwa pomysły i nie wiem który jest lepszy:
    1 - dołożyc wentylator i chłodzić ogniwa.
    2 - przełożyć czujnik bliżej ogniwa - np. do blaszki bieguna ujemnego (oczywiście zaizolować tak, żeby nie zwierać obwodu) aby lepiej wyczuwał temp. która na końcach ogniwa jest wyższa niż z boku.

    No własnie - chłodzony akumulatorek będzie mniej się psuł i czy w takim wypadku mogę liczyć tylko na metodę Delta V, czy lepiej spowodać, że ładowarka będzie wcześniej wyłączać ładowanie?
    Zaznaczam, że dodanie chłodzenia nie będzie żadnym problemem, natomiast przełożenie czujników będzie kłopotliwe, ze względu na budowę elektroniki (połączenie dwóch płytek nitami oraz trudny dostępn do elektroniki).

    Proszę o pomoc :D
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 31  
    Witam. Problemem może być także nagrzewanie się akumulatorków ciepłem wydzielanym przez samą ładowarkę, jeżeli wydaje Ci się, że po ładowaniu są za gorące, to możnaby chyba pokombinować z tym wymuszonym chłodzeniem - akumulatorków i ładowarki jednocześnie... Ale 55 stopni (zmierzyłeś dokładnie ??) to chyba jeszcze nie tragedia? Poza tym, jeżeli pomiar temperatury odbywa się przez jakiś tam plastik, to producent powinien na to wziąć odpowiednią poprawkę... zwykle stosuje się co najmniej dwa czujniki temperatury- jeden przy akumulatorku, a drugi do pomiaru temp. otoczenia (wiadomo, że np. jak jest upał, to ładowarka i akumulatorki już "same z siebie", na starcie, będą cieplejsze i pomiar tylko temperatury akumulatorka jest bez sensu ;) ). PS. Nie zgadzam się, że wykrywanie naładowania NiMH metodą 0DeltaV jest nieefektywne. Przy dużych prądach jest to bardzo pewna metoda, wykrycie przez ładowarkę braku wzrostu napięcia na ogniwach z reguły pokrywa się z wyraźnym wzrostem ich temperatury. Nie wiem, jaką pojemność mają Twoje akumulatorki, ale jeżeli nie jest ona duża, to te 1000mA może rzeczywiście być dla nich mordercze. Pozdro ;)
  • Poziom 10  
    Odpowiem w punktach aby było łatwiej:
    1. Akumulatorki to Sanyo 2500 oraz GP 1800 więc spore pojemności

    2. Sama ładowarka za bardzo się nie grzeje i myślę, że w środku nie ma żadnego innego czujnika temeratury oprócz tych dla ogniw.
    http://www.mfoto.pl/uploads/1416/%A3adowarka_1_21b1c.jpg tutaj widać gdzie rozmieszczone są czujnik na obudowie.

    http://www.mfoto.pl/uploads/1416/%A3adowarka_2_59048.jpg - a tutaj z kolei środek ładowarki. Nie wypatrzyłem nigdzie innego czujnika, który mierzyłby temperaturę otoczenia.

    Wygląda na to, że ładowarka ustawiony ma jakiś założony poziom temperatury przy którym powinna się wyłączyć, jednak z jakiegoś powodu (sposób umiejscowania czujników lub wysoka zdefiniowana temp.) nie wyłącza się.

    Ze specyfikacji róznych ogniw wynika, że powinny być ładowane do temp 40 (np. Sanyo 2500/2700/Eneloop) lub 45 (np. GP Recyko+) stopni.
    Czesto podczas ładowania akumulatorków są tak gorące, że trudno je utrzymać. Temperaturę mierzyłem miernikiem uniwersalnym z sondą temperatury, więc pomiary powinny być w miarę dokładne (dokonywane na biegunach ogniw; na obudowie akumulaotka temp. jest niższa).
    Z tego co wyczytałem nawet jednokrotne mocne podgrzanie/przeładowanie akumualtorka może spowodwać, że są one do wyrzucenia (znacząco zmniejszy się ich pojemność lub zaczną się szybko samorozładowywać).

    3. Jesli chodzi o pomiar Delty V na NiMh to ponoć jej wykrycie jest trudne, a jeśli już zajdzie to akumulatorek moze być przeładowany. Dlatego powinno mierzyć się inne charakterysytyki (najlepiej Delta T, napięcie lub inne których nazw nie pamiętam ale które stosuje się w droższych ładowarkach).

    [/url]
  • Poziom 31  
    Wiem, że to długie, ale przeczytaj, błagam ;) : Fajnie, że wrzuciłeś fotki, prawdę powiedziawszy nie miałem w ręku nigdy takiej ładowarki, bo preferuję konstrukcje własnej roboty :D, dla przykładu spłodziłem ostatnio ład. na MAX712 z tym 0deltaV +timer 4h, bez pomiaru temperatury. Śmiga, jak trzeba, bateryjki po wyłączeniu przez ładowarkę szybkiego ładowania (do wyboru: 500, 750, lub 1000mA) są mocno ciepłe, ale absolutnie nie parzą!!!, bo ładowarka wyłącza ja akurat wtedy, kiedy wyraźnie zaczynają się grzać (a przecież nie ma czujnika temperatury...) Powiedz mi, czym według ciebie jest delta T? ... chodzi właśnie o temperaturę?? Ja będę obstawał przy swoim: w "automatycznych" ładowarkach do NiCd i NiMH, niezależnie od ceny, stosowane są trzy następujące ( i jedyne mozliwe, bo co innego jeszcze zmierzysz ??) funkcje: wykrywanie
    zerowej wartości Delta V/Delta t dla NiMH, lub odpowiednio ujemnej wartości dla NiCD i NiMH przy naprawdę dużych prądach rzędu 1C, pomiar temperatury, a raczej gwałtownego jej przyrostu, oraz timer (ostatnia deska ratunku, gdyby obydwie pozostałe metody zawiodły). Jeżeli Twoje akku są po ładowaniu gorące, to ja zmieniłbym po prostu ładowarkę... :( bo jej już raczej nie poprawisz, czujniki temperatury mogły się np. rozkalibrować, zmienić swoje właściwości i przez to przekłamywać temperaturę ??... ja prądem 1A ładowałem chińskie NiMH2300mAh(faktycznie ok.800mAh :D ). Gazowanie było tak intensywne, że aż słyszalne, ale gorące to nie pamiętam, żeby one były... pozdro :) PS. Pamiętaj też, aby prawidłowo ustawiać przełącznik typów akku (który dopiero teraz zauważyłem na dole ładowarki) !!
  • Poziom 10  
    No właśnie - Delta T to jest pomiar narastanie temperatury w czasie. Ładowarka powinna wyłączyć się podczas wzrostu temp. ogniwa o 2 stopnie w krótkim czasie.

    Co do metody Delta V to z tego co wyczytałem jesto na niewystarczająca. Tutaj posłużę się cytatem z materiału, który znalazłem:

    Cytat:
    Detekcja punktu przegięcia krzywej ładowania (Inflection Point Cut-Off)
    Pełne naładowanie akumulatora następuje zanim napięcie na jego zaciskach osiągnie wartość maksymalną, czyli przed punktem E na wykresie krzywej ładowania.
    Dokładniej następuje to między punktem przegięcia krzywej ładowania (punkt D), a punktem w którym napięcie osiąga wartość maksymalną (punkt E). W punkcie przegięcia napięcie na ogniwie narasta z największą prędkością. Prędkość zmian napięcia pokazuje linia zielona.
    Metody wykrywające spadek napięcia na naładowanym ogniwie (NiCd) lub wartość maksymalną napięcia działają trochę za późno, gdy ogniwo jest już przeładowane. Dokładniejsze są mierzące prędkość narastania temperatury ładowanego ogniwa pozwalające na przerwanie ładowania w momencie uzyskania pełnego naładowania.
    Chyba jednak najłatwiejsze do zastosowania jest kontrolowanie prędkości narastania napięcia na ładowanym ogniwie. Zwiększenie i następujące po nim zmniejszenie tej prędkości świadczy o przekroczeniu punktu przegięcia i jest sygnałem do przerwania ładowania.
    Aby ta metoda działała prawidłowo, trzeba ładować ogniwa prądem o stałej wartości, ponieważ wahania prądu wpływają na napięcie na ogniwie i mogą spowodować przedwczesne zakończenie ładowania. Ponadto prąd ładujący powinien mieć stosunkowo dużą wartość gdyż wtedy zmiany napięcia w funkcji czasu są łatwo wykrywalne. Dlatego ten sposób jest stosowany w szybkich i bardzo szybkich ładowarkach.
    Trzeba również mieć na uwadze, że zaraz po rozpoczęciu ładowania napięcie na ogniwie gwałtownie rośnie (odcinek A-B na wykresie krzywej ładowania), a następnie prędkość wzrostu napięcia maleje. Układ sterowania ładowarki powinien uwzględniać to zjawisko i nie reagować na nie.


    Cała reszta jest tutaj http://www.tkdami.net/~voytek/programy/ladowarka/Ladowarka_NiMH.html

    Dalej upieram się przy tym, że jeśli temp dochodzi do 55 to jeśli akumulatorki nie ulegają uszkodzeniu to na pewno im to nie pomoże.

    Co do przełącznika, to akurat był ustawiony w pozycji NiCd po złożeniu ładowarki - jeśli ładuję NiMh to oczywiście odpowiednio przełączam go.
  • Poziom 31  
    Delirium napisał:

    Co do metody Delta V to z tego co wyczytałem jest ona niewystarczająca.

    To zależy od czułości pomiaru napięcia, czułości przetwornika analogowo- cyfrowego, częstości pomiarów (moja spisuje się świetnie ;) ). Jeżeli czułość układu będzie zbyt mała i pomiary zbyt rzadkie, to rzeczywiście może dojść do przeładowania ... Ale jak widać na przykładzie Twojej ładowarki, pomiar Delta T również bywa zawodny. Jeżeli w roli czujników temperatury zastosowane są termistory, to pokombinowałbym coś z dzielnikami, w które są one powmontowywane (dobór wartości jakiś rezystorków, jeżeli się da...)... Skoro z ładowarki nie jesteś zadowolony, to poeksperymentuj na niej, co Ci szkodzi !!! ;)
  • Poziom 31  
    Akumulatorów nie chłodzimy - możliwe, że obudowa będzie mieć temperaturę otoczenia a wnętrze będzie bardzo gorące. Po pierwsze to uniemożliwia kontrolę temperatury, a po drugie jeśli nagrzewanie jest znaczne, ogniwo może po prostu eksplodować (pojawiały się informacje, że wystrzeliwują blaszki - styki +).
  • Poziom 10  
    Ok, dzięki za informację. Czyli lepiej mierzyć temp i przez to stwierdzić fakt zajścia reakcji chemicznych związnych z niemożliwościa przyjęcia przez ogniwo energii niż chłodzić je.

    Przełożyłem termistory w bezpośrednie sąsiedztwo ogniwa. Mam jeszcze w środku jakiś potencjometr. Do czego on może służyć? Boję się go trochę ruszać.

    Ponawiam jeszcze pytanie co do ładowarki, która na pewno nie przeładowałaby ogniw. Czy jest w tej chwili coś porządnego na rynku?
    Co do samej metody -delta V to nie wierzę jej - chciałbym aby zadziałały jakieś zabezpieczenia termiczne.
  • Poziom 31  
    Przełożyłeś termistory i ... jest lepiej ? Potencjometr może służyć praktycznie do wszystkiego :( (zwłaszcza , że to ładowarka impulsowa), a odnośnie lepszej ładowarki, to nie chciałbyś zrobić może sam??
    Cytat:
    Co do samej metody -delta V to nie wierzę jej .
    Szkoda :D I tak, jaką "mikroprocesorową" ładowarkę byś nie kupił, to i tak 0/-DeltaV będzie w niej podstawową metodą wykrycia naładowania, a czujniki termiczne będą, jakie będą, jeżeli będą w ogóle ... moim zdaniem każdy akku AA i AAA powinien mieć wbudowany własny czujnik temp., który byłby w znakomitym kontakcie termicznym z obudową ogniwka i nie byłoby problemów... Niestety, tego się nie praktykuje :( Pzdr.
  • Poziom 10  
    Przełożyłem termistory ale i tak nie pomogło. Mierzyłem temp. podczas ładowania, doszła do 50 stopni, po czym wolałem wyłączyć ładowanie.
    Na próbę podgrzałem czujniki szuszarką i rzeczywiście ładowarka po włożeniu akumualtorka nie włączała ładowania.

    Pozostaje jeszcze wypróbować potencjometr... lub ładować szybko tą ładowarką (pamiętam, że aku 1800 ładuje w 1h, co daje c.a. 1800x1,4=2500 mAh), więc do ok. 40-45 stopni, a później doładować ładowarką 150 mAh (mam taką drugą w zapasie).

    Mogę się pokusić zrobić coś we własnym zakresie byleby było w miarę szybkie (ok. 3h dla aku 2500-2700) i bezpieczne.
    Myślałem o tym http://www.tkdami.net/~voytek/programy/ladowarka/Ladowarka_NiMH.html
    z tym, że nie wiem jak wygląda dostępność części, w szczególności ATmega8. A może coś z linków do z tamtej strony?

    Mam jakąś wprawę w posługiwaniu się lutownicą ale jeśli raczej byłby problem ze zrobieniem płytki we własnym zakresie.
    BTW. Szukam czegoś do ładowaniu 4 ogniw.
  • Poziom 31  
    Linku, który podałeś, nawet nie otwieram, bo go już za dobrze znam ;) Jeżeli chodzi o ATmega8, to kupisz bez problemu w każdym sklepie za ok.5-10zł/szt. , o pozostałe TL, TLC też nie ma się co martwić (bez problemu się kupi). Jeżeli do atmegi posiadasz (dorobisz, dokupisz, pożyczysz) programator, to projekt wygląda zachęcająco... Powodzenia !!
  • Poziom 10  
    A może takie coś? Z tego co widzę jest to gotowy kit na ATMEGA8-16.

    http://www.cyfronika.com.pl/kityn/kp604.htm

    http://www.nordelektronik.com/index.php?uklad=135

    Dodano po 3 [minuty]:

    BTW. Znalazłem takie coś po ang.

    Cytat:
    Despite its complexity, the BC900 is not quite so smart when it comes to a propper charge termination. Apparently it uses a simple -dV algorhytm with quite large voltage drop and an absolute temperature as a backup. The result is overcharging, even at low currents. At 700 mA charging current it heats my cells up more than my Lenmar pro66 does at 2A charge current! The reason is that the Lenmar has dT/dt termination (temperature gradient rather than absolute temperature). Once the cell temperature rise reaches 1 degree per minute the charger switches to trickle mode. This and 0dV (peak voltage detection) are the propper methods for charging NiMH cells. Unfortunately, there are very few chargers on the market that charge properly. If you read the cell manufacturers technical papers you'll see that -dV is not recommended as a primary charge termination method. According to Sanyo it can be used (with 10 mV drop per cell max.) at the expense of 20% reduction of cycle life. I've seen chargers (and suspect the BC900 is also like this) that terminate when a voltage drop of 20-30 mA has been detected. By this time even at lower currents your cells are frying. Using one of this I wouldn't expect more than 100-150 cycles and the capacity will start decreasing even sooner.
    What I do is using the BC900 only for cell testing/matching and use a better charger (Lightning pack 4000N, Lenmar Pro66, Lenmar Mach1 gamma) for day to day charging.


    Wygląda na to, że wszyscy producenci mówią o tym, że Delta V jest zawodna do Ni-Mh ale i tak stosują tą metodę. Efektem jest przeładowywanie i topienie akumulatorków, nawet w takich ładowarkach jak BC700 / BC900.

    http://www.candlepowerforums.com/vb/showthread.php?t=100382
    http://www.candlepowerforums.com/vb/showthread.php?t=102533
  • Poziom 31  
    Delirium napisał:
    A może takie coś? Z tego co widzę jest to gotowy kit na ATMEGA8-16.

    http://www.cyfronika.com.pl/kityn/kp604.htm

    http://www.nordelektronik.com/index.php?uklad=135

    podoba mi się ten rezystor dużej mocy zaraz obok elektrolitów ;) ... no, ale może się czepiam :D... A poza tym, urządzenie posiada tą upragnioną kontrolę temperatury :D, więc śmiało mogę polecić... No i z cytowanego przez Ciebie tekstu wynika jasno, że 0deltaV JEST prawidłową metodą dla kończenia ładowania NiMH ... natomiast nieprawidłową jest MinusDeltaV (stosowana do NiCd), bo jak na NiMH napięcie zaczyna spadać, to już są przeładowane, a ładowanie należy przerwać, kiedy napięcie JUŻ nie rośnie (i to jest 0DeltaV), a nie, kiedy JUŻ spada... to jest subtelna różnica ... ;) pozdrawiali ;)
  • Poziom 16  
    ładowrki dla NI-MH mają/powinny mieć ładowanie DV zero czyli napiecie przestaje wzrastać = koniec ładowania. Także ładowałem z DV minus i za każdym razem NI-MH były zagotowane na smierć :(, od wybuchu ratowało je tylko zabezpieczenie termiczne +65 st.C
  • Poziom 24  
    Hej,
    Generalnie metoda "Delta V" nie jest najlepsza ponieważ wyłączenie następuje już przy lekkim przeładowaniu ogniw. Dlatego za pewniejszą metodę uważa się pomiar "Delta T". Tak się składa, że przyspieszenie narastania temperatury pokrywa się z punktem przegięcia prędkości narastania napięcia na ogniwie. Zarówno "Delta T" jak i "Deflection Point Cut-Off" wymagają ładowania relatywnie dużym i stabilnym prądem. Inaczej zmiany mierzonych wielkości są trudne do określenia, co może prowadzić do przeładowania nawet małym prądem.
    Ładowarkę o której wspomniano (http://www.tkdami.net/~voytek/programy/ladowarka/Ladowarka_NiMH.html ) można wykonać również na inną ilość ogniw. Ja próbowałem ją na sześciu ogniwach. Mam również informację od kilku osób, że pracowała z ośmioma ogniwami.
    Opis jak to zrobić zamieszczę na stronie jeszcze w tym miesiącu.
    Kod źródłowy w C dla ładowarki mogę wysłać na życzenie.
    Części można kupić w dobrych cenach w jednym ze sklepów internetowych.
    Nie będę jej dalej rozwijał, ponieważ teraz robię ładowarkę bardziej uniwersalną z róznymi bajerami ale ostatnio z czasem u mnie jest bardzo krucho.

    Pozdrowienia