logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uniwersalne źródło energii.

elektryk 02 Lis 2003 17:23 5517 32
  • #1 384018
    elektryk
    Poziom 42  
    Chciałby zbudować przenośne źródło energii, coś podobnego do http://www.mango.com.pl/demo.html?akcja=spd&id=145 ale na mniejszą skale (i oczywiście bez kompresora). Urządzenie ma generować napięcie ok 3V do zasilania telefonu lub GPS. Mam w związku z tym podstawowe pytanie o akumulator. Jaki urzyć typ, głównym kryterium jest masa (bo trzeba to nosić ze sobą) i pojemność elektryczna (3-5Ah), objętość geometryczna nie gra szczególnej roli (urządzenie wyląduje w plecaku turystycznym), ale nie będe inwestował w ogniwa paliwowe ;)
  • #2 384185
    jian
    Poziom 11  
    no to mozesz wykozystac akumlator SSB 6V 7.0Ah

    Wymiary (d/s/w)[mm]: 151/34/94+6, Żywotność [lat]: 5 (przy określonych warunkach pracy) Waga [kg]: 1.34

    Uniwersalne źródło energii.
  • #3 384210
    elektryk
    Poziom 42  
    jian napisał:
    Wymiary (d/s/w)[mm]: 151/34/94+6, Żywotność [lat]: 5 (przy określonych warunkach pracy) Waga [kg]: 1.34
    Hmm, troche cieżki, do tej pory znalazłem w ELFIE akumulator NiMH w rozmiarze R20 o pojemności 7Ah i masie 170g. Trzy takie będą ważyły 510g ale będą kosztowały ok 240zł :O, jakieś inne propozycje?
    PS jak mikroprocesorem zmierzyć pozostałą pojemość akumulatora? Jest jakaś metoda?
  • #4 384290
    Bicker1
    Poziom 19  
    Ja bym zastosował troche mniejszy akumulator 6V 3.4Ah, waży niewiele więcej niż akumulatorki z Elfy ale za to kosztuje dużo mniej (ok40PLN), do tego przetwornica pull-down zbijająca napięcie do 3V

    Z pomiarem pozostałej pojemności akumulatora to już jest większy problem, można zapisać w pamięci procka charakterystykę napięcia na zaciskach akumulatora w funkcji pojemności (ale to było by mało dokładne) druga metoda to pomiar rezystancji wewnętrznej akumulatora (co komplikuje układ pomiarowy)
  • #5 384303
    elektryk
    Poziom 42  
    Bicker1 napisał:
    Ja bym zastosował troche mniejszy akumulator 6V 3.4Ah, waży niewiele więcej niż akumulatorki z Elfy ale za to kosztuje dużo mniej (ok40PLN), do tego przetwornica pull-down zbijająca napięcie do 3V
    Poprosze jakiś namiar, oznaczenie producenta albo coś takiego, z ta przetwornica to chce tak zrobić, ale będe miał dostęp do PWM i ADC w uP.
    Bicker1 napisał:
    druga metoda to pomiar rezystancji wewnętrznej akumulatora (co komplikuje układ pomiarowy)
    Nachylam ucha ;)
  • #6 384798
    ziel_inf
    Poziom 15  
    spróbuj uwzględnić silniczek na np.eter (tylko na wolnym powietrzu) do modeli lotniczych + generator 12v. masa powinnabyć miejsza od akumulatora
  • #8 384847
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 384856
    ziel_inf
    Poziom 15  
    Władysław Skoczylas: poprosze o namiary na info o ogniwie .... ja zakończyłem na silniczku.
  • #11 385708
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    ja proponuję ogniwa NiMH np elfa - artyk. 69-315-62 1,2V 3,8 Ah 53g - do tego przetworniczka na MAXIMie - i wszystko !
  • #12 386574
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 386589
    ziel_inf
    Poziom 15  
    koledzy podchodzą do zagadnienia elektrycznie zamiast energetycznie ale w sumie widok silniczka obok lutownicy wywołuje wrażenie "nie z tej bajki"
    dzięki za namiary
  • #14 386595
    elektryk
    Poziom 42  
    Władysław Skoczylas napisał:
    Wszyscy piszą o akumulatorze, ale jak mi się wydaje największym problemem przecież jest przecież czym go naładować?
    Ja chce ładować je z GNIAZDKA 220V, a całe urządzenie ma służyć jedynie do "przenoszenie" energii.
  • #15 386602
    ziel_inf
    Poziom 15  
    owszem ale w terenie (tak zrozumiałem problem) znamionowe 3A/h to strasznie mało nawet jak na solidną latarkę. Miałem wrażenie że chodzi o żródło bardziej "survivalowe".
  • #16 386633
    elektryk
    Poziom 42  
    ziel_inf napisał:
    znamionowe 3A/h to strasznie mało nawet jak na solidną latarkę. Miałem wrażenie że chodzi o żródło bardziej "survivalowe".
    Tzn co? mam zasilać z tego halogena żeby oślepiać wszystkich w promieniu 2km ;). Mnie chodziło o urządzenia bardziej energooszczędne, np latarka na LED albo telefon komórkowy.
  • #17 388563
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 389207
    ulyses
    Poziom 14  
    fajnym pomyslem jest zastosowanie litowych baterii SAFT (rozmiar r20 - 16,5Ah /3,7v :) ) problem jest tylko taki ze to oficjalnie sa tylko baterie, ale ciekaw jestem czy nie dalo by sie ich wykorzystywac jako akumulatory... jakby ktos wiedzial niech podesle do mnei wiadomosc :)

    a i jeszcze jedno: wiem ze sa piekielnie drogie, ale mam znajomego ktory sprowadza je z holandii, tak ze mnie one kosztuja ok. 45zl... moge sie podzielic :)))

    pozdrawiam ulyses
  • #19 389215
    Tdv
    Poziom 34  
    16,5Ah 3,7V z objętości R20?!?!
    To co jest w nich w środku? Mała elektrownia atomowa? To pomyłka, żart czy faktycznie takie ustrojstwo istnieje?
  • #20 389284
    ulyses
    Poziom 14  
    Tdv napisał:
    16,5Ah 3,7V z objętości R20?!?!
    To co jest w nich w środku? Mała elektrownia atomowa? To pomyłka, żart czy faktycznie takie ustrojstwo istnieje?



    co najpiekniejsze.... to nie pomylka ani zart!!!!!! na baterii jest oznaczenie kodowe (w srode jak nie zapomnie to je podam :) ) a po sprawdzeniu w katalogu firmy SAFT maja 16,5Ah!!! 3,7v (albo 3,6v - nie pamietam :) )

    mam tez dostep do bateri wielkosci r14 7,5Ah napiecie takie samo...
    ale maja mniej wiec....

    zbudowane sa z litu i jest uwaga aby nie przegrzac :) (temp. max odpow. 85 i 100 ^0C) moze faktycznie siedzi tam jakis pret uranowy :)))))))

    pozdr ulyses
  • #22 389600
    elektryk
    Poziom 42  
    Ale to chyba są baterie a nie akumulatory.
  • #23 404770
    ulyses
    Poziom 14  
    elektryk napisał:
    Ale to chyba są baterie a nie akumulatory.


    mowilem baterie... ale ciekaw jestem czy nie dalo by sie ich stosowac jako akumulatory, oczywiscie z wiekszymi stratami :)
    jesli ew. by sie dalo to jak je ladowac?
  • #24 405276
    serwis
    Poziom 37  
    Dosyć dobrym źródłem energii są akumulatory srebro-cynkowe.Nie wiem czy jest to jeszcze w produkcji, ale kilka lat temu poznańska centra(zakład doświadczalny) je produkował.Wymiary tego największego są niewielkie 3,5x3,5x10cm.Jedno takie ogniwo ma 2V,przy pojemności 20Ah i jest bardzo lekkie.Modelarze stosowali je dosyć powszechnie.
  • #25 405507
    ulyses
    Poziom 14  
    jaka jest cena takiego akku, i gdzie to mozna kupic ???
  • #27 426841
    Sajberbob
    Poziom 12  
    :arrow: ulyses
    Baterie o których piszesz, to ogniwa cynkow-powietrzne. Mają dwie zasadnicze wady: NIE da się ich ładować, co wynika z faktu że cynk, tkóry jest elektrodą, utlenia się podczas używania. Druga wada to ciągłe (nieznaczne, bo nieznaczne, ale jednak) rozładowywanie się baterii po pierwszym użyciu, wynikające z kontaktu z poietrzem. Chyba jedyny sposób na zatrzymanie reakcji to umieszczenia baterji w próżni :).
    :arrow: serwis
    Akumulatorki srebrowe można jeszcze czasem dostać, ale bardzo trudno. Poza tym nie wiem jak wygląda sprawa z ładowaniem, ale wydaje mi się że też nie jest możliwe, a nawet jeśli to ilość cykli jest bardzo mała, przynajmniej tak było z tymi, z którymi się spotkałem.
  • #28 427310
    serwis
    Poziom 37  
    Ładowanie jak najbardziej jest możliwe. :)
    Co do ilości cykli to nie wiem, ale ja mam na warsztacie baterię 20 ogniw w szeregu( takich 20Ah) i jest już kilka dobrych lat w użytku.Ładuję je w miare potrzeb i zawsze sa w gotowosci bojowej, i nie mam z nimi najmniejszego problemu.
  • #29 528186
    _jta_
    Specjalista elektronik
    trochę późno, ale może komuś te informacje się przydadzą...

    Jedna z możliwości, to latarka z wbudowanym akumulatorem - kupiłem taką
    na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie za 13zł, napięcie 4V, pojemność
    około 3 Ah, ma wyjście do zasilania innych urządzeń, można ładować wprost
    z sieci; latarka zwykle na wycieczki i tak jest potrzebna, więc można wziąć taką.
    Ma dwie żarówki - reflektor i lampka (tylko jedna naraz może być używana).

    Akumulatory litowo-jonowe: są leciutkie (stosunek energii do masy rzędu 3x
    lepszy od NiMH, od innych jeszcze lepiej), ale trochę kosztują - żeby kupić
    akumulator o potrzebnej pojemności za 50zł trzeba dużo szczęścia; do tego
    są wrażliwe na nadmierne ładowanie (powyżej 4,2 V - mogą wybuchnąć),
    i rozładowanie (producent zaleca nie rozładowywać poniżej 3V, rozładowanie
    do 2,5V niszczy akumulator), i zwarcie (też mogą wybuchnąć).

    NiMH miewają pojemności do 2400mAh przy rozmiarze AA, napięcie 1,25V,
    widziałem na Allegro ofertę za 32zł 4 sztuki -
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=22009974
    i jest to dość dobra cena (typowa jest 4-5zł za 1Ah), ale zdarzają się dużo
    (ze 2x) tańsze jako pakiety o niestandardowych wymiarach.

    Stanowczo odradzam prób ładowania baterii litowych jednorazowych - nie są
    one do tego dostosowane, tworzą się w nich substancje wybuchowe, mogą
    potem wybuchnąć prawie jak granat (i np. urwać komuś rękę).

    Akumulatory srebrowo-cynkowe ktoś ostatnio oferował na Allegro, 80zł za 10,
    10Ah 1,5V 210g, http://www.allegro.pl/show_item.php?item=21410185.

    A jak komuś potrzeba więcej informacji o akumulatorach, to zapraszam na
    http://www.fuw.edu.pl/~jt/akumulatorki.html
    wlaśnie pracuję nad nową wersją tego opracowania.
  • #30 532441
    ulyses
    Poziom 14  
    dzieki za cenne informacje co do tych saftow... ale jak to zwykle bywa w praktyce jest kapke inaczej :)

    ano wyladowal mie sie taki 16,5Ah napiecie zostalo 3,2 ale nawet 30mA z niego wyciagnac sie nie dalo.... podpiolem pod microprocesorowa ladowarke NOVAC i zostawilem, po kilku dniach okazalo sie ze jeszcze tam lezalo podlaczone, ladowarka sama zadecydowala o procesie i w koncu uzyskalem z POWTORNIE naladowanego pradzik 300mA przez 2h ciaglej pracy przy napieciu 3,4 /3,5 v ... n iestety znowu nie pozwala sie naladowac (ladowarka krzyczy ze ogniwo uszkodzone...) no ale raz sie dalo :) ....
REKLAMA