trochę późno, ale może komuś te informacje się przydadzą...
Jedna z możliwości, to latarka z wbudowanym akumulatorem - kupiłem taką
na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie za 13zł, napięcie 4V, pojemność
około 3 Ah, ma wyjście do zasilania innych urządzeń, można ładować wprost
z sieci; latarka zwykle na wycieczki i tak jest potrzebna, więc można wziąć taką.
Ma dwie żarówki - reflektor i lampka (tylko jedna naraz może być używana).
Akumulatory litowo-jonowe: są leciutkie (stosunek energii do masy rzędu 3x
lepszy od NiMH, od innych jeszcze lepiej), ale trochę kosztują - żeby kupić
akumulator o potrzebnej pojemności za 50zł trzeba dużo szczęścia; do tego
są wrażliwe na nadmierne ładowanie (powyżej 4,2 V - mogą wybuchnąć),
i rozładowanie (producent zaleca nie rozładowywać poniżej 3V, rozładowanie
do 2,5V niszczy akumulator), i zwarcie (też mogą wybuchnąć).
NiMH miewają pojemności do 2400mAh przy rozmiarze AA, napięcie 1,25V,
widziałem na Allegro ofertę za 32zł 4 sztuki -
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=22009974
i jest to dość dobra cena (typowa jest 4-5zł za 1Ah), ale zdarzają się dużo
(ze 2x) tańsze jako pakiety o niestandardowych wymiarach.
Stanowczo odradzam prób ładowania baterii litowych jednorazowych - nie są
one do tego dostosowane, tworzą się w nich substancje wybuchowe, mogą
potem wybuchnąć prawie jak granat (i np. urwać komuś rękę).
Akumulatory srebrowo-cynkowe ktoś ostatnio oferował na Allegro, 80zł za 10,
10Ah 1,5V 210g,
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=21410185.
A jak komuś potrzeba więcej informacji o akumulatorach, to zapraszam na
http://www.fuw.edu.pl/~jt/akumulatorki.html
wlaśnie pracuję nad nową wersją tego opracowania.