Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Megafon na pielgrzymkę

Sąsiad 22 Jul 2007 12:04 2957 5
  • #1
    Sąsiad
    Level 11  
    Nie wiem czy w dobrym dziale to napisałem, a jak w złym to proszę o wybaczenie.

    Chcę zrobić nagłośnienie na pielgrzymkę ma się składać ze wzmacniacza na dwa, trzy mikrofony i zestawu dwóch plecaków z tubami.
    Wzmacniacz powinien być zasilany z małego akumulatora na 12V tak aby był lekki i posiadać zestaw do jego ładowania. Akumulator powinien wytrzymać jak najdłużej bez ładowania.
    Nie wiem czy dobrze wyjaśniłem ale proszę o jakąś pomoc, najlepsze by były jakieś schematy albo propozycje rozwiązania.

    Najlepsze by było coś w tym stylu http://www.rduch.com.pl/produkcja/zestawy_nagl/zpl.htm

    Z góry dziękuję za pomoc.
  • #3
    Sąsiad
    Level 11  
    Ja niechcę kupować tylko zrobić i na czasie mi niezależy. Cały zestaw ma być wygodny. Mikrofony mogą być na kablu.
  • #4
    matador123
    Level 20  
    Zatem najodpowiedniejsze ze względu na oszczędność energii i niekoniecznie wysoką (Hi-Fi) jakość będzie coś w klasie "B" np to:

    http://www.allaboutcircuits.com/vol_6/chpt_6/10.html

    Można też pomyśleć np nad aplikacją TDA2004 - służy głównie do wzmacniaczy samochodowych, o ile pamiętam ok 2x10W mocy. Do tego prosty przedwzmacniacz mikrofonowy (mikser?). Koniecznie głośniki tubowe typu "dworcowego", odporne na deszcz, kierunkowe. Trzeba "googlać" :-). Powodzenia.
  • #5
    Voyagerr
    Level 15  
    matador123 wrote:
    Do początku sierpnia Masz mało czasu, dlatego proponuję to(...)


    Jeśli już kupować (chociaż pytający nie miał takiego zamiaru) to proponuję bezpośrednio od producenta a nie od pośrednika...
    będzie nieco taniej

    namiary na firmę Rduch - w google :D
  • #6
    foxik000000
    Level 29  
    Ja na końcówkę proponował bym TDA1554Q, moc 2x22W lub 4x11W jak kto sobie życzy, do tego jest bardzo wytrzymały, kiedyś katowałem go na pełnej mocy bez radiatora i nawet sie nie wyłączył, a był bardzo mocno gorący, w najgorszym wypadku zadziałało by zabezpieczenie termiczne i po ostudzeniu wzmacniacz znowu by grał. Ten TDA, ma także zabezpieczenie przeciw zwarciowe :) I można go zasilać np. z jakiego akumulatora żelowego lub innego , który daje napięcie w okolicach 12V.