majkel sony napisał: ....... i ponoć zdecydowanie lepiej niż to co tu kolego zareklamowałeś

Nie reklamowałem, podałem konkretne i sensowne rozwiązanie problemu i nadal upieram się przy stwierdzeniu, że regeneracja na kiepskich zamiennikach nie ma sensu, a podałem przykład głośnika, który jest kopią tonsilowskiego GDN30/60/1, jego cena jest przystępna i ma niezaprzeczalną zaletę - jest nowy z gwarancją. Osobiście od jakiegoś czasu zastępuję Tonsile Beymą - cena porównywalna, a efekt końcowy bardziej interesujący. Co do regeneracji w Protonsil - kiedy ostatnio czekałem około 2 miesiące na regenerację kilku głośników i w dodatku jeden z regenerowanych głośników był niesprawny (brak kontaktu elektrycznego linki, trzymała się tylko na kleju), cewka nawinięta odwrotnie, więc po przylutowaniu linki i zamontowaniu w kolumnie chodził w przeciwfazie z drugim głośnikiem, stwierdziłem, że dość już pobłażania dla firmy, bo nawet kłopoty finansowe nie usprawiedliwiają partactwa. Już się wyleczyłem z regeneracji.
Z regeneracją głośników wiążą się koszty przesyłki w dwie strony, do i od firmy regenerującej, więc dla klienta detalisty jest to znaczny koszt - porównywalny z kosztem regeneracji.
Pogadajmy konkretnie - wyceń ile trzeba zapłacić u Ciebie za regenerację omawianych GDN 30/60/1, do tego koszty transportu w dwie strony + pobranie. Piszę poważnie, sam chętnie skorzystam pod warunkiem, że wystawiasz faktury VAT i terminy masz do przyjęcia.