Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

SERWIS MAXTOR-a

erikses 03 Nov 2003 14:46 2176 11
  • #1
    erikses
    Level 18  
    Witam mam takie pytanie jakieś 2 lata temu uszkodził mi siędysk IBM 8.4Gb oddałem więc go do sklepu w którym kupowałem na gwarancję,została rozpatrzona pozytywnie ale co ciekawe panowie w sklepie "X" powiedzieli że dadzą mi większy dysk mianowicie Maxtora 20Gb za dopłatą ok 30 złoty to było wtedy, niedawno w tym maxtoże wysypała mi się mechanika więc oddałem go znów na gwarancję , dzwonie do firmy X i okazuje się że dys powinien już być(w tyle słysze że chyba jest 40-stka) pan mówi mi że jest jednak możliwość za dopłatą ok 50 złoty właśnie ta 40 maxtora lub większy w zależności od tego jaki chcę.Moje pytanie dotyczy tego czy serwisy prowadzą tego typu praktyki czy to tylko wymysł sklepu gdzie dysk był kupowany.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    kpodstawa
    Level 33  
    Niestety nasza cywilizacja schodzi na dziady nie tylko w branży
    komputerowej i praktyka, którą opisałełeś zdarza się coraz częściej,
    bo wiekszość ludzi nie ma obowiązującego prawa (kodeks cywilny,
    przepisy o rękojmi itd.) wkutego na pamięć. Mogę doradzić aby w takich
    sytuacjach domagać wszystkiego na piśmie, np. oświadczenia
    o niemożności naprawienia urządzenia. W sytuacji niemożności realizacji
    rękojmi lub gwarancji firma musiałaby oddać pieniądze, a na zamianę
    z dopłatą możesz, ale nie musisz się godzić. Kilkakrotne powtórzenie
    wymiany z dopłatą już bardzo śmierdzi i lepiej zrezygnować z kupowania
    w takiej firmie. W końcu urządzenia elektroniczne nie zmieniają się tak
    szybko, żeby nie można było zdobyć innego egzemplarza tego samego
    modelu lub bliskiego odpowiednika u hurtownika, u którego się sklep X
    zaopatrzył. Poza tym powinien w łańcuchu handlowym funkcjonować
    łańcuch odpowiedzialności z tytułu rękojmi, a więc sklep X ma prawo
    domagać się od swego dostawcy tego samego, co klient końcowy
    od detalisty

    Krzysztof
  • #3
    Pi-Vo
    Level 37  
    Ja bym tak ostro nie traktował sprawy.Czy propozycja (zrozumiałem ,że zapytali czy takie wyjście jest odpowiednie) wymiany na nowszy technologicznie dysk z małą dopłatą jest niekorzystna?Bardzo bym chciał aby dyski przed końcem gwarancji mi padały i za 30zł. wymieniano je na większe.A gdybyś odmówił to musieliby znaleźć taki jaki oddałeś ,choć po np. 2 latach może to być problem ,ponieważ wbrew temu co twierdzi kpodstawa w tej dziedzinie postęp jest niemal lawinowy i po roku albo dwóch może być problem z takim samym dyskiem.Pewnie tej firmie tak było wygodniej ,zamiast szukać raczej niedostępnego dysku za małą dopłatą dać większy.Ja bym się nie dopatrywał tu nieuczciwości ,po prostu firma zaproponowała rozwiązanie korzystne dla jednej i drugiej strony.Ja bym w każdym razie nie narzekał gdyby dysk mi się odnawiał na model 2x większy i rok nowszy za głupie 30-50 zł.Gdybyś sprzedał ten stary i chciał kupić ten nowszy który Ci dają to musiałbyś dopłacić jakieś 200 zł.To nie jest zejście na dziady cywilizacji ale cena postępu ,dotyczy to nie tylko dysków i komputerów ale elektroniki w ogóle.
  • #4
    erikses
    Level 18  
    Teroretycznie recja , ja patrze na to z kilku różnych stron ,ponieważ wole aby dysk raczej mi się nie wywalał cenie jakość produktu na którym przechowuje dane , istnieje coś takiego jak gwarancja to inna sprawa ,dziwi mnie ta sprawa ponieważ to już 2 przypadek kiedy firma w taki sposób z mną postępuje nie wiem czy np jest to dla Maxtora taki ogromny problem wymienić uszkodzony dysk na nowy z miejsca po uznaniu gwarancji ,myślę że jeśli dba się o klijenta to wymienia się dysk na w miare możliwości zbliżony do dysku jaki im się zwruciło .Myślę żę zabawy na zasadzie wydajcie panu dysk za dopłatą nie do końca są praktykowane ponieważ maxtor musiał albo wydać dysk sklep pobrać opłatę i zwrucićmaxtorowi -dla mnie bzdura , albo dać sygnał do firmy że jeśli zapłaci klijent to przyślemy dysk jaki poprosi , sewis jest od tego by stwierdzić usterkę ew. wymienić spżęt . Jeśli chodzi o warunki gwarancji to z tego co mi się wydaje jeśli nei ma możliwości wymiany dysku proponuje się inny towar .biorąc pod uwagęto że cena rynkowa tamtych czasów tego dysku to ok 360 złoty = się ona teraz prawie 80 gigowym dyskom , mówie o przypadku kiedy serwis nie jest w stanie wymienić produktu na identyczny . Dla mnie to lekka bzdura i krętanina w koło . Ciekawi mnie tylko czy to praktyka sklepu czy faktycznie Maxtor tak załatwia swoje sprawy , kiedyś dawał bez problemu 3 lata gwarancji.
  • #5
    Pi-Vo
    Level 37  
    Niestety ,niektórzy producenci poskracali swoje gwarancje na tanie dyski IDE (na SCSI nie).Nikt formalnie nie powiedział dlaczego.Co do jakości się zgodzę ,dyski nie powinny się tak wywalać ,z międzyawaryjnego czasu pracy podawanego jako MTBF powinno być to wiele lat pracy a z różnych powodów tak nie jest.Sam miałem problemy z Caviarami jak jeden padł po 2 dniach a drugi po 6.Ale nie było problemu ,wymiana od ręki i w końcu dopłaciłem i wziąłem Barracudę.A ze znalezieniem identycznego dysku po 2 latach pewnie mają problemy ,tak jest z płytami głównymi ,CDROM i wieloma urządzeniami.Pewnie gdyby magazynowali specjalnie dla potrzeb gwarancji pewien odsetek wyprodukowanych egzemplarzy to nie było by problemu ale może magazynowanie jest uciążliwe lub za drogie ,a tak swoją drogą to mogli by nie dziadować dla różnicy 30 zł. za większy dysk i bez dopłaty dać skoro nie mają identycznego ,choć ja uważam że nawet z tą dopłatą jest to korzystne dla wszystkich.Ja bym jako sprzedawca tę dopłatę jednak darował ,bo pieniądz żaden a klient ma powód do narzekania.W końcu nie każdy dysk pada na gwarancji i coś niecoś każdy po drodze na tym zarobi a straty zawsze jakieś są i trzeba w handlu się z nimi liczyć ,nawet warzywa wysychają i tracą wagę.
  • #6
    DWAserwis
    Level 29  
    jeżeli firma niemoże wywiązać się w wyznaczonym czasie z gwarancji/rękojmi to jest zobowiązana wypłacić zwrot gotówki zapłaconej za towar - a w tym wypadku można za te pieniądze kupić coś leprzego jak tu ktoś już wspomniał - a takie dopłaty to już drobne naciągarstwo i nieuczciwość sprzedawcy.
  • #7
    tzok
    Moderator of Cars
    Jakiś czas temu padł mi 30GB Quantum Fireball (w między czasie Maxtor przejął Quantuma) i po dłuuugim czekaniu (chyba 3 tygodnie) dostałem nowy dysk - Maxtora 40GB bez żadnej dopłaty i z gwarancją liczoną od nowa.
  • #8
    erikses
    Level 18  
    poprostu podejrzewam że ta firma opracowała sobie niezły sposób na małe zyski poprostu jeśli zadje im sie że się da to z klijenta wyciskają , tak jak pisałem wcześniej że w słuchawce telefonu po w czasie jak gośćsie miotał słyszałem cośo 40-dziestce , prawdopodobnie maxtor przysłał taki dys a że niektórzy mają łeb to pomyśleli że jak oddał 20 to dopłaci niewiele będzie zadowolony i dostanie 40 , dysk prawdopodobnie już czeka w firmie,zastanawia mnie czy ktoś także z takim przypadkiem już się spotkał , u mnie raz to przeszło ale 2 raz nie da rady ,pozatym chyba maxtor powinien wysłać jakąś decyzje co do wykonanej usługi względem gwaranta.
  • #9
    erikses
    Level 18  
    z tego co się dowiedziałem od człowieka który pacował w autoryzowanym serwisie że praktyka taka może być stosowana kiedy serwis nie ma danej części i zwraca pieniądze do sklepu ,wtedy sklep może zaproponować taką dopłatę , chciałbym jeszcze zapytać czy komuś proponowano już take rozwiązanie i jak to wyglądało i czy serwis wysyła papier z z konkretnie umotywowaną decyzją
  • #10
    malolat
    Level 12  
    nie dajcie sie naciagac. jezeli dysk nie moze byc zreperowany to producent odsyla dysk minimum o takiej samej pojemnosci, a jezeli juz nie ma to lbo przesyla najmniejsz produkowany albo ogranicza pojemnosc elektronicznie(sic). NIE BIORA ZADNEJ DOPLATY, wiec idz w zaparte i powiedz ze nie bedziesz doplacal, a oni niech daja ci taki jak oddales tylko sprawny i z gwarancja... W swoijej firmie nie praktykuje poierania oplat za wymiany gwarancyjne :) pozdro
  • #11
    Platon
    Level 42  
    A jezeli nie dostaniesz takiego samego, niech oddadza piniadze. Kupisz sobie duzo wiekszy, niz byz dostal za dodatkowa doplatą.
  • #12
    Randal
    Level 16  
    Mi się tez coś takiego zdarzało (kolegom też) i albo zwracaja kase albo taki sam dysk (a ze juz takich nie robia to ich strata :) ) ŻADNYCH DOPŁAT!