Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki zakład wykona takie elementy metalowe?

tomsyty 24 Jul 2007 16:15 2701 19
Computer Controls
  • #1
    tomsyty

    Level 26  
    Witam.
    Mam pytanie - jaki zakład wykona taki element, jak przedstawiony na obrazku (2 sztuki) ? Rysunek zrobiony tak na szybko, bez zachowywania jakichś tam reguł (takimi rzeczami zajmowałem się ho ho, z 7 lat temu), tylko żeby zaprezentować ogólnie o co mi chodzi. Jak trzeba to kolega wykona w Autocadzie dokładniejszy projekt (domyślam się, że w takim formacie oddaje się plany do zakładów mechaniki precyzyjnej czy czegoś w tym stylu).

    Dla ułatwienia wyobrażenia sobie co to jest, opiszę to słownie. Proszę sobie wyobrazić, że jest rura o średnicy zewnętrznej 42mm. Na tą rurę trzeba nałożyć z dwóch stron metalowe elementy o grubości 2mm. Te elementy muszą być połączone pomiędzy sobą śrubami tak, aby uniemożliwiały wysunięcię się czegoś z tej rury. Ważne jest, żeby łby śrub były trochę cofnięte w stosunku do końców tej rury - stąd te wygięte stopki. Ponadto, żeby elementy nie zsuwały się z tej rury (chociaż mocne skręcenie powinno załatwić sprawę) dodałem te dwa małe skrzydełka.

    Teraz wyjaśnienie - potrzebne mi to do roweru. Mam starą, stalową ramę, wymieniłem ostatnio wkład supportu (był w postaci osi i dwóch misek wkręcanych w mufę - czegoś takiego się już chyba nie spotyka, teraz wkłady są zintegrowanym elementem który wkłada się w mufę), mufa powinna mieć niby standardowe wymiary - nie miała (mogłem się spodziewać, już wcześniej były problemy z niestandardowymi wymiarami pewnych części). Ma średnicę o jakieś 0.5-1mm za szeroką - na tyle, żeby gwint wkładu supportu dał się wkręcić, jednak nie trzymał się pewnie - czyt. nie wsuniesz bez wkręcania, jednak przeskakuje jak go popchnąć. Myślałem że taśma izolacyjna (:D) załatwi sprawę - wystarczyło 1 obwinięcie aby gwint leżał pewnie (dałem dla pewności 3) jednak po 50km szlag to trafił - support mi się wysunął. Próbowałem użyć pakuły ale też nie za bardzo, dosyć dobrze trzyma się na kawałku tkaniny ale nie wiem czy takie coś na dłuższą metę zda egzamin.

    Teraz najważniejsze - pytania:
    -Czy jakaś firma wykona 2 sztuki czegoś takiego?
    -Jaki jest orientacyjny koszt wykonania (szczerze mówiąc powyżej ok. 50zł to już mi się nie będzie opłacało - nowa rama to koszt 400zł).

    Wydaje mi się, że nie powinno to być trudne - wystarczy chyba wyciąć z kawałka metalu takie coś, wygiąć stopki, skrzydełka (są trochę krótkie, więc jak nie ma możliwości wygięcia czegoś takiego - bo nie ma za co chwycić, to mogę z nich zrezygnować, zwłaszcza jeżeli zmniejszy to jakoś koszt produkcji, ale stopki muszą być i to tak wygięte, bo inaczej nie skręcę ich ze sobą). Nie wiem czy to widać na rysunku, ale to ma być najprostsze z możliwych wykonanie - żadnych specjalnych kształtów, stopki wystarczy że będą styczne do rury którą mają obejmować, nie muszą mieć krzywizny tej rury - żeby do niej przylegać, wystarczy że będą styczne. Żadnego wycinania 3D, wyciąć element 2D, położyć na rurze, walnąć młotkiem żeby wygiąć i tyle, coś w tym stylu...

    Proszę o wypowiedź osoby, które mają doświadczenie w takich sprawach - zamawiały już coś w takich zakładach i znają ich wymagania (format dokumentacji itp.). Jeszcze milej widziane wypowiedzi osób, które pracują w takich zakładach i mają możliwość podjęcia wykonania się takiego czegoś.

    Jeżeli Moderatorzy znajdą lepszy dział dla tego tematu to proszę o przeniesienie, bo nie wiedziałem za bardzo gdzie można by zapytać o usługę, ale chyba tutaj.

    Jaki zakład wykona takie elementy metalowe?
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • Computer Controls
  • #2
    RZezniol
    Level 17  
    Na moje oko troszkę przekombinowałeś :)
    Nie wiem jaki masz support (czy masz możliwość zdjęcia obu nakrętek)ale w moim przekonaniu łatwiej będzie dorobić na tokarce nowe nadwymiarowe nakrętki na support i będzie to pewniejsze niz to co tu zaprezentowałeś.
    Od strony technologicznej to element zaprojektowany będzie trudny do wykoniania.

    Najlepiej kabyś miał matryce i prase, wykonianie tego na frezarce ..... moze da rade ale potem to pozaginac ... :).

    Przejdź się do jakiegoś sprytnego tokarza to zrobi ci nakrętki i klucz . A koszt zamknie sie w dobrej "flaszcze". :)

    Pozdro Rzezniol
  • #3
    tomsyty

    Level 26  
    Support mam Truvativa i niestety nie ma dwóch nakrętek, tylko jedną, z drugie strony jest zintegrowana. Nie znam się na procesach technologicznych, ale jest chyba jakieś formowanie wtryskowe czy coś takiego, poza tym jak się na gorąco formuje to chyba nie trzeba takiej siły do tego... Zresztą jakaś prasa hydrauliczna i tak to łyknie bez problemu. Można przecież dowolne kształty robić. Czy naprawdę trzeba być Chińczykiem i zamawiać od razu milion sztuk żeby móc otrzymać coś według swojego projektu... ? :|
  • Computer Controls
  • #4
    zorbek
    Level 30  
    Formowanie wtryskowe to jest ale nie w metalu.
    I za 50 PLN-ów nikt Ci tego nie wykona, za dużo czynności, no chyba że ktoś hobbystycznie w domu w czasie wolnego wieczoru.
  • #5
    RZezniol
    Level 17  
    W moim supporcie jak kupowałem (nie pamiętam firmy) tez jedna nakrętka była zintegrowana jednak wyglądała tak jakby ja szło zdemontować.
    Pokombinuj raczej w stronę tokarki bo z drugiej strony wydaje mi sie ze 2 mm grubości to temu elementowi będzie za mało.
    Przy skręcaniu szpilek będą ci się skrzydełka odginały.
    No i proces technologiczny wykonania takiego blaszanego kształtownika jest za skomplikowany a i tak nie przyniesie to zamierzonego efektu.
    Z czasem zniszczysz gwint w ramie roweru i nie będziesz miał do czego wracać.

    Pozdro RZezniol
  • #6
    manta
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Zrobienie matrycy do prasy na ten element to 5000 zł. Spawanie problematyczne mała grubość elementu a do tego naprężenia w detalu .Niestety projektuje dość często elementy i twoje rozwiązanie nadaje się np. do odlania ale to też są koszty(model forma piecyk) ,mam jedno pytanie czy ty analizowałeś ten element pod wzg. obciążeń bo wytrzymałość tego przy wykonaniu za stali np. st 3s lub no name będzie raczej niska ?
  • #7
    sebek1987
    Level 14  
    Witam, dorabianie takiego elementu jest nieopłacalne, przekonałem się na innych małych elementach do motocykla, za duże koszty nakładu do wykonania, to ma być coś w rodzaju podkładki czy talerzyka?? jeśli tak to można by wygiąć z grubszej blachy. Tak samo jak poprzednicy zastanowiłbym się dotoczeniem elemntu, wyjdzie na pewno taniej, czy w środku jest gwint?
  • #8
    tomsyty

    Level 26  
    No w końcu ktoś rzucił jakąś konkretną cenę... Trochę za dużo zer na końcu :) Matryca to jakbym chciał wykonywać to wiele razy, a nie ma takiej maszynki, że wkładam kawałek metalu a to mi ładnie frezem czy czymś tam objeżdża i robi taką kształtkę, a później wygiąć to i tyle... Całość ma stanowić raczej zabezpieczenie, a nie mocowanie. Wyglądałoby to w przybliżeniu tak:
    O[]||/////////||[]||/
    gdzie O - łeb śruby
    [] - element
    | - nakrętka
    // - gwint
    mogło by też i tak:
    _______O][||/_________
    gdzie _______] to stopka, które mogły by być na tyle długie, żeby się stykać.
    Jeżeli z jednej strony wkład chciałby się wysunąć, to stopka ciągnie drugą stopkę i blokuje z drugiej strony i na odwrót.

    Widzę że w międzyczasie gdy odpisywałem dostałem odpowiedź... No więc w środku mufy (tej rury w którą wkłada się support) tak, jest gwint (możecie spojrzeć na obrazek, ten na górze to mój, na dole to dla pokazania jak to wygląda po zdjęciu nakrętki).

    Jaki zakład wykona takie elementy metalowe?

    Jaki zakład wykona takie elementy metalowe?
    Gwint dosyć gęsty i drobny. Tą nakrętkę z lewej się zdejmuje, tą z prawej... Obawiam się że nie. Ewentualnie, gdyby się dało, to myślicie że ślusarz będzie w stanie wykonać coś na kształt nagwintowanej z zewnątrz rury o średnicy ok. 35mm z jakąś zaślepką z przodu i grubością ścianek ok. 2mm? (te oryginalne są naprawdę cienkie i widać wystarczą).

    W ostateczności, jeżeli mi się nie uda niczego zrobić, to przyspawam go na stałe, w końcu ramę i tak planuję wymienić, ale czy za rok czy za dwa to nie wiem, a support na mini-ISIS jest w sumie "wieczny", wymieniłem stary "na kwadrat" bo ścianki się starły i zaczął piszczeć, na ISIS jest pozbawiony tej wady bo kształt uniemożliwia ścieranie się ścianek. Na pewno wytrzyma długo, ale rozwiązanie mało eleganckie...
  • #9
    sebek1987
    Level 14  
    Czyli to ma być zwykła kontra żeby sie nakrętka nie odkręcała?
  • #10
    tomsyty

    Level 26  
    Kontra... Znaczy się chodzi ci o to, że ma być nakręcone na wkład i dopiero taką całość wkręcić w mufę? Można i tak, ale wiesz jaka jest ta brakująca różnica? Mniej niż 1mm. Chyba że jak mówię - zdjąć te oryginalne nakrętki (lewą można, prawą w sumie nawet zaszlifować by się dało) i dorobić nowe, tyle że mówię - jak wkład bez nakrętek ma dajmy na to 32mm średnicy a mufa od wewnątrz 35mm, to te nakrętki musiałyby mieć 3mm grubości i do tego trzeba wliczać też gwint. Czy ślusarze potrafią takie coś zrobić? Nie korzystałem jeszcze z ich usług dlatego pytam...
    Jest jeszcze jedna opcja - zastanawiam się nad nią czy będzie na tyle wytrzymała... Ale co mi szkodzi. Wywiercić dziurę w mufie i jakoś w nakrętce (tylko żeby nie zjechać gwintu), nagwintować tą dziurę i wkręcić śrubkę tak, żeby nakrętka się nie przesuwała. Przy kilku śrubkach powinno się udać, tyle że grubość nakrętek jest naprawdę mała, nie wiem czy więcej niż 1mm mają, śruby wchodziłyby w nie dosłownie końcówkami.
  • #11
    sebek1987
    Level 14  
    Czy mógłbyś dokładnie pomierzyć wymiar X ?? oraz napisać na jaki klucz jest ta nakrętka?[img]Jaki zakład wykona takie elementy metalowe?
  • #12
    User removed account
    User removed account  
  • #13
    tomsyty

    Level 26  
    Tak dokładnie to Ci teraz nie powiem bo nie mam go pod ręką, ale szerokość nie musi być ściśle określona, gwint jest w całej mufie, na oko to ma z 15mm, ale nic się nie stanie jeżeli będzie miała 25mm. A klucz... to nie ma normalnej nazwy :) klucz do supportu, możesz to sobie wyobrazić patrząc na dolny wkład - masz tam nakrętkę w którą wchodzi coś, co wygląda jak kółko zębate z dziurą w środku. Nakładasz to na oś, bierzesz francuza albo rączkę od klucza nasadowego (do tej "pozostałości po zębatce" jest doczepiona tulejka zarówno z dużą nakrętką (na francuza) oraz z kwadratem (na rączkę klucza).

    No cóż, jutro biorę rower i idę szukać ślusarza bo mam pomysł (kolejny :)) który wydaje się najprostszy w realizacji i chyba całkiem realny (zwłaszcza kosztorysowo).

    Otóż mam starą miskę od poprzedniego supportu (jak pisałem wcześniej, składał się on z dwóch misek, łożyska i osi) która ma z zewnątrz 36mm (obecna 35mm) i od środka 30mm (obecna 31mm). Jeżeli ślusarz ją powiększy o ten 1mm od środka - tylko nie mówcie mi że takiej prostej czynności nie zrobi... - to z lewej strony sprawa załatwiona. A z prawej - niech zrobi pierścień o średnicy 42mm i szerokości ok. 15mm, wywierci na jego obręczy 3 dziurki co 90°, zetnie pozostały nieużywany obszar (na ramie jest spaw, więc nie można założyć całego pierścienia, albo jak woli to jakoś zeszlifuje ten pierścień, bo spawu wolę nie ruszać) nałoży na mufę, wywierci w niej takie same dziurki, później je nagwintuje, a na koniec tego pierścienia przyspawa się podkładkę o średnicy 42mm i dziurce min. 26mm. Wtedy ten pierścień przykręci się do mufy i będzie się trzymał. No takie coś jest chyba wykonalne, co o tym sądzicie?
  • #14
    sebek1987
    Level 14  
    Pytam o tę szerokość bo jesli jest wystarczajaco materiału to tak jak pisałeś możnaby przewiertać i wkręcić kontrę i nie byłoby możliwości ze się odkręci, no chyba ze kontra (ta przetyczka co mówiłeś) by wypadła.

    Myślę jeszcze nad jednym rozwiązaniem, trochę desperackim ale na 100% poradzi sobie z tym zadaniem. Jest pewien specjalny klej do gwintów, jak na nim skręcisz to nie ma szans żeby sie rozkręciło, tylko że jak będziesz musiał rozkręcić, to bez zakrętarki nie dasz rady. Użyłęm tego w motorze w zawieszeniu żeby się nic nie wykręciło :)
  • #16
    tomsyty

    Level 26  
    Lol... Jakieś nieporozumienie. Takiego czegoś to bym nawet nie kupił :D (chociaż ciekawe rozwiązanie... takie pośrednie pomiędzy tym, co miałem i co mam). Mój support jest w pełni zintegrowany (nierozbieralny, bezobsługowy, jak kto woli - choć ponoć da się wybić oś tak żeby go rozłożyć, ale nie wiem czy wtedy się go poskłada). Nie muszę montować żadnych misek z łożyskiem, bo nawet nie mam do nich dostępu. One już tam są, w środku. Jedyne co muszę zrobić, to go zabezpieczyć w mufie przed przesuwaniem - z lewej posłuży mi do tego stara miska (będzie to tak samo wyglądało, jak obecna nakrętka, tyle że ma ona prawidłowy rozmiar zewnętrzny, w przeciwieństwie do obecnej). Z prawej strony - będzie zablokowany opisywanym przeze mnie pierścieniem. Ponadto będzie on wkręcony w miarę możliwości na jak największy wcisk z użyciem czegoś tam, pierścień będzie jedynie zabezpieczeniem przed wysunięciem. Oryginalny kołnierz na nakrętce z prawej strony pozostaje i to jego lewa krawędź blokuje się o mufę, a prawa będzie przyciśnięta przez nakrętkę zespoloną z pierścieniem. Te nakrętki to nie są miski bo zdaje się, że tak to sobie wyobrażałeś...
  • #17
    zorbek
    Level 30  
    No ale jak pisałeś na początku miski to chyba suport miałeś rozbieralny i teraz chcesz tam zamontować kasetę.
  • #18
    tomsyty

    Level 26  
    Noo... Jak zwał tak zwał :) Na początku to tak, miałem rozbieralny, teraz mam wkład supportu (kasetą to ja zwykłem co innego nazywać... Ale i tak można). W każdym bądź razie obaj wiemy o co chodzi.
  • #19
    tomsyty

    Level 26  
    Przytoczę wypowiedź kolegi szaleniec, którą niestety skasowano:
    Quote:
    Jesli mufa suportowa ma 70mm szerokosci, to jest to standard włoski, czesto spotykany w starszych ramach rowerowych. Miski angielskiego (standardowego) suportu maja srednice 34,8 mm, zas miski suportu wloskiego 36 mm. I jeszcze jedno - suport włoski ma 2 gwinty prawe, suport angielski ma jeden gwint prawy i jeden lewy.

    Najpawdopodobniej wiec masz suport wloski - wklad takiego suportu mozna kupic za ok 50 zl (srednio wyzsza polka) ustatnio kupowalem takowy, wiec wiem Jednym slowem - przekombinowales


    No rany... dlaczego... dlaczego spóźniłeś się o ten jeden dzień... Właśnie wróciłem od tokarza chudszy o 20zł, wziął poszerzył mi starą miskę i z lewej pasuje idealnie, z prawej wykombinowaliśmy, żeby zrobić dziurki w ramie, przyspawać nakrętki, gwint obwinąć pakułą i dokręcić śrubami.

    TAK! Rower jest włoskiej produkcji, dziwiłem się, dlaczego mufa ma 70mm - ni to 68, ni to 73... Gwint ma 36mm, wszystkie podane przez Ciebie informacje idealnie pasują do mojego roweru! Hmm... No cóż... Chyba zrobię tak, że sprzedam stary support (przebieg 100km czyli prawie nówka) i kupię ten włoski... Jak zwykle zawinił mój brak wiedzy.

    Quote:
    Jednym slowem - przekombinowales
    - przyznaję, mea culpa...

    BTW - jak się blokuje tematy... Powinien być taki przycisk - kółeczko z kłódeczką koło przycisku odpowiedz, a mi jak zwykle go nie pokazuje, raz można zablokować, innym razem nie ma tego przycisku... Opera 9.22. Jakby co to Moderator może już zablokować i odwiesić temat.

    Aha - jeszcze jedna sprawa... Jakby można przywrócić post ww. kolegi, żebym mógł kliknąć "pomógł" - choć swoją drogą tego przycisku też jakoś nie widzę... Chyba że Moderator może w moim imieniu kliknąć to będę zobowiązany...
  • #20
    szaleniec
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Heh sam usunąłem swój post, chciałem napisać go jeszcze raz, tylko troche inaczej. Widzę jednak, że zdążyłeś przeczytać :-)