Jeżeli wyznaczasz THD, to powinieneś próbkować z jak największą częstotliwością, a to dlatego że oprócz głównego prążka interesują Cię jeszcze jego harmoniczne.
Ile tych harmonicznych trzeba, to już zależy od metodyki pomiaru. Czasem THD podaje się na podstawie tylko drugiej i trzeciej harmonicznej.
Wszystko zależy w zasadzie od źródła zniekształceń. Jeżeli są one wynikiem nieliniowej charakterystyki układu w normalnym obszarze pracy, jak na przykład w urządzeniach lampowych, to tylko kilka pierwszych harmonicznych będzie miało znaczącą wysokość. Jeżeli natomiast harmoniczne powstały przez "obcięcie" szczytów sygnału (przesterowanie), zwłąszcza w "szybkich" układach tranzystorowych, to harmonicznych będzie całe mnóstwo, taki "grzebień".
Częstotliwość próbkowania powinna być zatem przynajmniej dwukrotnie większa od częstotliwości najwyższej rozpatrywanej harmonicznej.
Dokładne trafienie z częstotliwością próbkowania tak, żeby była wielokrotnością dowolnej, uprzednio nieznanej częstotliwości badanego sygnału nie jest łatwe. Można by wstępnie za pomocą FFT, czy jakiejś autokorelacji a potem dokładnie za pomocą programowego PLL, albo transformaty chirp, a dopiero po wyznaczeniu częstotliwości tonu podstawowego przeprowadzić właściwy pomiar.
Tylko że mierzenie THD przy nieznanej częstotliwości to raczej mija się z celem.
THD wyznacza się albo przy pewnych standardowych częstotliwościach (najczęściej 1kHz), albo w całym zakresie częstotliwości. W obu tych przypadkach częstotliwość podawanego na wejście badanego układu sygnału jest doskonale znana. W związku z tym wybór odpowiedniej częstotliwości próbkowania jest banalnie prosty, bo ustala się ją jako wielokrotność częstotliwości podawanego na wejście sygnału. Nie zawsze jest to możliwe, ale jak już wcześniej pisałem - nawet jak nie trafi się w częstotliwości prążków, to pomimo wycieków widma proporcje zostaną zachowane. Co zaś do konkretnej wartości częstotliwości próbkowania, to:
f_S >= 2 * N * f, gdzie N - najwyższa rozpatrywana harmoniczna, f - częstotliwość tonu podstawowego.