Witam
Mam problem z falownikiem siemensa czwartej generacji MM 420(3kW) i silnikiem(2.6kW), ktory ma dosc ciezki start (manipulator o dosc ciezkiej konstrukcji, a duzej potrzebie przyspieszania).
Mianowicie padl mi jakis zabytkowy falownik SSB ktory byl prosty jak drut a dzialal bez zarzutow. No i sprawilem sobie nowy:( I mam problem z konfiguracja parametrow. Na podobnym silniku bez obciazenia wszystko dziala jak nalezy, jednak przy obciazonym silniku falownik ogranicza czestotliwosc do 3Hz(ponizej minimalnie ustawionej) i wali pradem okolo 10A, a owy manipulator ledwo sie ciagnie i to na dodatek z przerwami. Mimo wielu prob z parametrami typu prad, boost, ramp up,stator R, itp. udaje sie ewetualnie ograniczyc prad do 4-5A, ale nadal silnik nie osiaga zadanych czestotliwosci a jego ruch jest delikatnie mowiac szarpany
Moze ktos obeznany biegle w temacie bedzie mi potrafil pomoc i podpowie czego jeszcze sie czepic, bo niby przegladnalem wszystkie parametry z grubsza ale jest ich tyle i tak sa z soba powiazane, ze chyba potrzeba by z tygodnia zeby sie z nimi blizej poznac, a ja juz po 2 dniach powoli trace cierpliwosc. Z gory dziekuje za kazda rzeczowa uwage, tylko mi nie piszcie ze zabytki sa lepsze od nowosci, ja o tym wiem ale coz zrobic skoro sa nieosiagalne:(
A swoja droga ktos wie cos na temat firmy SSB Antriebtechnik?
Pozd. Zmija
Mam problem z falownikiem siemensa czwartej generacji MM 420(3kW) i silnikiem(2.6kW), ktory ma dosc ciezki start (manipulator o dosc ciezkiej konstrukcji, a duzej potrzebie przyspieszania).
Mianowicie padl mi jakis zabytkowy falownik SSB ktory byl prosty jak drut a dzialal bez zarzutow. No i sprawilem sobie nowy:( I mam problem z konfiguracja parametrow. Na podobnym silniku bez obciazenia wszystko dziala jak nalezy, jednak przy obciazonym silniku falownik ogranicza czestotliwosc do 3Hz(ponizej minimalnie ustawionej) i wali pradem okolo 10A, a owy manipulator ledwo sie ciagnie i to na dodatek z przerwami. Mimo wielu prob z parametrami typu prad, boost, ramp up,stator R, itp. udaje sie ewetualnie ograniczyc prad do 4-5A, ale nadal silnik nie osiaga zadanych czestotliwosci a jego ruch jest delikatnie mowiac szarpany
Moze ktos obeznany biegle w temacie bedzie mi potrafil pomoc i podpowie czego jeszcze sie czepic, bo niby przegladnalem wszystkie parametry z grubsza ale jest ich tyle i tak sa z soba powiazane, ze chyba potrzeba by z tygodnia zeby sie z nimi blizej poznac, a ja juz po 2 dniach powoli trace cierpliwosc. Z gory dziekuje za kazda rzeczowa uwage, tylko mi nie piszcie ze zabytki sa lepsze od nowosci, ja o tym wiem ale coz zrobic skoro sa nieosiagalne:(
A swoja droga ktos wie cos na temat firmy SSB Antriebtechnik?
Pozd. Zmija