Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

linux

04 Lis 2003 00:43 1115 9
  • Poziom 31  
    nie orientuję się w nim zupełni ale mam pytanko...
    czy można w nim odpalać bez problemu aplikacje z windowsa korzystające z direct x i wtyczek vst (konkretnie programy muzyczne) i jak to będzie się prezentowało pod względem stabilności i prędkości w porównaniu do win 98se ????
    tak sobie myslałem o podmiance bo mnie szlag trafia z tym windowsem.......czy to ma sens......
  • Poziom 23  
    To zależy od konkretnego przypadku/programu. Istnieją emulatory win32. Czy to jest stabilne. Dosyć, o ile uda się odpalić program. Wydaje mi się jednak, że ilość dostępnego dla linuksa oprogramiwania nie stwarza koneiczności uzywania aplikacji windows. Poza tym każda emulacja, a szczególne windowsowego/dosowego środowiska nie jest proporcjonalnie wydajna.
  • Poziom 11  
    Nie da sie tak ogolnie powiedziec, czy beda dzialac i na ile szybko i stabilnie. Mozna mowic tylko o konkretnych przypadkach.
    Najlepiej chyba samemu przetestowac kazdy z tych programow, a najlatwiej poszukac po prostu informacji w necie, moze ktos juz probowal to odpalic i podzielil sie doswiadczeniami :)

    Proponuje zajrzec na ponizsze linki:
    http://www.winehq.com/
    Wine - jeden z popularniejszych, alternatywne API windy, pozwala uruchamiac programy dla windy na Linuksie, nie wymaga instalacji windy.
    Mozna znalesc inormacje jak skonfigurowac i uruchomic w nim wiele programow.

    http://www.vmware.com/
    VMware - wirtualna maszyna. Bardzo ciekawa rzecz, niestety platna, ale dostepna wersja 30-dniowa.

    Moze zacznij jak sugerowal deliberabundus od poszukania odpowiednikow programow pod linuksem, beda dzialac na pewno lepiej :)
    W ostatecznosci zawsze mozesz sprobowac odpalic te z windy.

    :arrow: deliberabundus
    Dlatego tez oprocz emulatorow tworzone sa alternatywne rozwiazania jak Wine :)
  • Poziom 23  
    :arrow: Arrius

    Czy wine nie emuluje środowiska windowsa? Pozwala przecież "myśleć" programom windowsowym, że mają doczynienia z windowsem.

    Dla przykładu dosemu. Samo w sobie nie wystarczy by działały programy dla dos'a, jednak nazywany jest emulatorem dos'a. :)
  • Poziom 13  
    Czegoś nie rozumiem, no oczywiście można być wkurzonym na windowsa, ale żeby instalować Linucha po to żeby emulował nielubianą windę? On ma własne programy muzyczne, poza tym Linux jest systemem do poważnych zastosowań. Jak chcesz mieć konsolę do rozrywki to pozostań lepiej z windowsem i poznaj go lepiej (konfiguracja) to może wtedy go polubisz.
  • Poziom 11  
    deliberabundus napisał:
    Czy wine nie emuluje środowiska windowsa? Pozwala przecież "myśleć" programom windowsowym, że mają doczynienia z windowsem.

    Moglbym sie nawet z tym zgodzic gdyby nie:
    http://www.winehq.com/site/myths
    WINE = Wine Is Not an Emulator :)

    Precyzyjnie mowiac Wine nie emuluje, tylko udostepnia alternatywny kod (API windy), a fakt, ze kod ten ma spelniac takie same zadania to juz zupelnie inna sprawa.
    Moze to niewielka roznica, ale pomysl uwazam za dobry, bo slowo emulator duzej liczbie ludzi kojarzy sie z czyms z natury gorszym (wolniejszym itp.) od oryginalu.
    Aczkolwiek oczywiscie kazdy ma prawo do wlasnego zdania, wiec proponuje EOT :)

    :arrow: Zibers
    Nie wiem co rozumiesz przez "system do poważnych zastosowań", mysle jednak, ze linux moze byc systemem dla wszystkich i do wszystkiego. Kwestia checi. A poznanie go na pewno nikomu nie zaszkodzi :)
  • Poziom 13  
    Arrius, Linux to "system do poważnych zastosowań", bo to system stworzony dla internetu (serwer, klient) potem doszła muzyka, odtwarzanie filmów a na końcu (marginalnie) gry. W Win'98 jest odwrotnie. Zbyniowi proponowałbym pobawienie się na początek Knoppix'em z bootowalnej płytki i niech sobie sam wyrobi zdanie o linuxie. Potem jak będzie chciał to Mandraka albo RedHata jako drugi system.
    ps. a może XP się spodoba?
  • Poziom 31  
    kurde właśnie xp chciałbym uniknąć no ale moge nie mieć wyjścia - co do programów muzycznych to niestety mam obcykane sequoia(sekd) i soundforge i chciałbym tylko na nich pracować....
    no nic dzięki wszystkim - ściągam linuxa i zobaczymy co z tego będzie......
  • Poziom 12  
    Zbynia, ważne jest jakiego chcesz linuxa zainstalować. Wierz mi, w dzisiejszej mnogości dystrybucji można przebierać, ale często bywa, że się możesz naciąć. A pozatym większość aplikacji linuxowych jest lepsza niż te na Windows np. OpenOffice 1.1. Pozdrawiam.