Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

czy da sie zrobic alternator z silnika?

27 Jul 2007 13:50 4055 16
  • Level 15  
    witam. chcialbym pokombinowac i zrobic alternator z silnika elektrycznego ( ograniczja mnie gabaryty dostepnych alternatorow) zadowalaloby mnie ok 70, 80 watow. czy silnik pradu stalego na 12v mozna przerobic na alternator , jakie beda straty i jak to zrobic. dziekuje za wszystkie odpowiedzi i sugestie
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 15  
    Witam.

    Silnika prądu stałego szczególnie z magnesami stałymi nie trzeba przerabiać. Wystarczy go napędzić i powinien działać jako prądnica. Jeśli chodzi o moc rzędu 80W to silnik wentylatora chłodnicy od poloneza ma taką moc. Małe maszyny elektryczne mają niestety stosunkowo małą sprawność.

    Pozdrawiam.
  • Level 39  
    Dobrze byłoby gdyby kolega uściślił swoje potrzeby. Dlaczego akurat alternator? O jakim silniku prądu stałego mowa? Część silników posiada wbudowane wewnątrz sterowniki (komutatory) i te nie zechcą wytwarzać prądu. a poza tym to trzeba się dostosować do sytuacji.
  • Level 23  
    gazer11 wrote:
    witam. chcialbym pokombinowac i zrobic alternator z silnika elektrycznego ( ograniczja mnie gabaryty dostepnych alternatorow) zadowalaloby mnie ok 70, 80 watow. czy silnik pradu stalego na 12v mozna przerobic na alternator , jakie beda straty i jak to zrobic. dziekuje za wszystkie odpowiedzi i sugestie


    Alternatora nie da się zrobić, ze względu na to że ma inną budowę niż silnik elektryczny, da się natomiast zrobić prądnicę. Różnica będzie w sprawności. Sprawność alteronatowa dochodzi do 90%, nawet trochę więcej, natomiast przeciętnej prądnicy 60%. Jak silnik od dmuchawy z poloneza ma 80W, to wytworzy nie więcej niż 50W. Oczywiście trzeba by go wprawić w duże obroty na jakiejś przekładni i doszedł by jeszcze opór na pasku. Ja jakiś czas temu kupiłem na autozłomie alternator za 100zł (chyba nie tak dużo) wymieniłem regulator napięcia za 5zł i chodzi w pasacie :) Zastanów się czy tak by nie było lepiej zrobić.
  • Level 15  
    chcialbym to zastosowac w motocyklu, wlasnie dlatego chodzi o to zeby mial male gabaryty i stad pomysl zeby przerobic jakis silnik na alternator (chce przerobic instalacje na 12 v a jednoczesnie zachowac orginalnosc ( wizualna) motocykla). kiedys rozmawialwm z pewnym czlowiekiem i mowil ze jest taka mozliwosc ale to bylo dawnooo...
    pozdrawiam zainteresowanych
  • Level 23  
    To będzie trudniej, bo w instalacji w aucie/motorze napięcie ładowania musi być cały czas równe 14-14,5V. Zapewnia to odpowiednia konstrukcja alternatora (przy wolnych obrotach też ładowanie) i skomplikowany regulator napięcia. Dawniej przekaźnik i drut oporny, obecnie układ elektroniczny, który w zależności od napięcia wyjściowego steruje uzwojenie wzbudzenia.

    Zachęcam do kupna alternatora :) Przez takie próby można uszkodzić akumulator, chyba, żeby zrobić układ który przepuszczał by tylko napięcie powyżej 14V i silny stabilizator na 14,5V. Jak chcesz to pomyślimy :) Najpierw sprawdź na jakiejś maszynie osiągi napięcia i mocy Twojego silnika elektrycznego.
  • Level 15  
    myslalem o silniku od wycieraczek - jest nieduzy. jak kiedys gadalem z tym kolesiem to mowil ( chyba nie pokrece)ze silnik pradu sytalego napedzany daje prad zmienny i trzeba dolaczyc mostek prostowniczy oraz regulator napiecia... ( jak wspomnialem wczesniej chyba) urzadza mnie 80 watow mocy poniewaz seryjna pradnica na 6 v daje chyba ok 55 wat
  • Level 23  
    Przeciętny silnik od wycieraczek może mieć 20-30W, więc odda jakieś 15W. Druga sprawa to przekładnia ślimakowa silnika. Trzeba by ją usunąć i założyć coś na co można założyć pasek którym by się napędzało silnik. Trochę ślusarskiej roboty.
  • Level 12  
    Śledzę waszą dyskusję i chciałbym dodać że w tym przypadku silnik z magnesami trwałymi odpada gdyż nie mamy wpływu na prąd wzbudzenia. Jest możliwe rozwiązanie tego typu, ale prądnica powstała w ten sposób mósiałaby "dawać " 14,4 V już od obrotów biegu jałowego. A przy wyższych obrotach konieczne byłoby zastosowanie układu ograniczajacego napięcie (rozwiązanie nieekonomiczne i bez sensu).
  • Level 23  
    wisniewskis wrote:
    Śledzę waszą dyskusję i chciałbym dodać że w tym przypadku silnik z magnesami trwałymi odpada gdyż nie mamy wpływu na prąd wzbudzenia. Jest możliwe rozwiązanie tego typu, ale prądnica powstała w ten sposób mósiałaby "dawać " 14,4 V już od obrotów biegu jałowego. A przy wyższych obrotach konieczne byłoby zastosowanie układu ograniczajacego napięcie (rozwiązanie nieekonomiczne i bez sensu).


    Joker2 wrote:
    Zachęcam do kupna alternatora. ...

    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
    Rozwiązanie z sensem i ekonomiczne, ale jak widać Autor nie ma takiej możliwości, stąd ten temat :) W starych samochodach pierwsze prądnice, jeszcze prądu stałego nie miały uzw. wzbudzenia i jakoś to działało, tylko trzeba to zrobić z głową. Ja chętnie pomogę od strony elektryki w realizacji, ale najpierw trzeba nadający się silnik. A jeśli chodzi o ekonomie ogranicznika (stabilizatora) to zgadzam się, trochę pójdzie na ciepło, ale bez przesady, w końcu to opór półprzewodnikowy. Jeszcze zależy jaki będzie zakres napięcia silnika.
  • Level 35  
    Witam !! Obawiam się że do motocykla to nie za bardzo się nada prądnica sz silnika od wycieraczek . Konstrukcja i sterowanie prądnic jest jednak trochę inna niż silników . Może poszukaj gdzieś alternatora od motocykla " dniepr " - były dość małe i wystarczająco wydajne . określ dokładnie wymiary dopuszczalne . Jeżeli to ma być do " junaka" to chyba nie wejdzie ( nie jestem pewien ) . pozdrawiam !!
  • Level 15  
    wiec z tego co wstepnie wiem musze znalesc silnik o mocy 100 watt, jutro w wolnej chwili wpadne na jakis szrot i przekope to co tam maja, moze cos mi wpadnie w rece. pozdawiam
  • Level 23  
    Jak już będziesz na tym szrocie, to zapytaj o alternatory :)
  • Level 28  
    Witam serdecznie.Było to dawno ale prawda.Mój braciszek w Junaku zastosował alternator z Dacii.Był zamocowany na karterze silnika i wspaniale działał.
  • Level 27  
    Do gazer11. Domyslam się ze chodzi właśnie o Junaka. Te nieszczęsne maszyny prądnice miały od d;Ciagle zalane olejem. Ludzie radzili rużnie. Widziałem duży 6 woltowy akumulator od trabanta. Zamiast kufra na klucze i filtra powietrza. Potem jak tu ktoś napisał doczepiano alternatory od fiata za cylindrem. I chyba niema nic lepszego. Polecam mały alternator od chyba skody. Jest najcieńszy jaki widziałem. [ Mam jeden taki. ] A zamiast prądnicy dorabiano tylko ośkę z kółkiem na pasek. Żeby wyprowadzić napęd.Kiedyś miałem Junaka. Ale mnie nie satysfakcjonował. Potem SHL -kę czwórkę. I na tej sporo poganiałem. Do dziś mam przeziębione wszystkie stawy.A w Junaku równierz iskrownik też jest do kitu. Teraz można do niego byłoby jakoś dopasowac magnes neodymowy. Żeby miał silną iskrę. Niektórzy wstawiali iskrownik od deta. Ale ten niemiał przyspieszacza zapłonu.A w tej swojej ShLce miałem kiedyś dorobiony alternator od ciąfgnika Ursus C 385. Miały czeskie alternatory. Wirnik osadziłem prosto na wale. A stojan jakoś osadziłem --przecinakiem wycięłem w karterze ile trzeba i też pasował.. Dorobiłem elektroniczny regulator. A w tym czasie była to nowość. Akumulator [dokleiłem czwartą celę żeby podnieśc napięcie. i mieć lepsze światło. W tych czasach o halogenach nikt nie słyszał.Zato z silniczka do wycieraczki możnaby dorobić stabilizator napięcia na 14,4 --15 wolt. Ale przy wolnych obrotach też miałby za mało prądu.Ja znalazłem na złomie stare xsero. Wybrałem z niego główny motor. Okazało się że jest to 3 fazowy silnik z falownikiem. Wywaliłem elektronikę dołożyłem brakujące 3 diody. I świetna prądnica przy 3 tys obrotów swieci mi setkę warsztatówke pełną mocą. Ale to nie do motocykla.I niewiem co z tym zrobić. Ma wirnik na zewnątrz.
  • Level 15  
    wstepne poszukiwania zakonczyly sie fiaskiem, za malo samochodow na szrocie ale w miedzyczasie wpadl nowy pomysl do glowy mianowicie silnik od wkretarki akumulatoroewej... co wy na to?
    koledzy ktorzy doradzaja alternator za cylindrek - dzieki za pomoc ale zalezy mi na orginalnosci "janka" - takie aalternator troche nie pasuje do motocykla z lat 60-tych i traktuje to jako ostatecznosc, co do iskrownika to wiem ze sa awaryjne dlatego mysle nad zaplonem z modułem...
    pozdrawiam
  • Level 27  
    Jak myslisz o oryginalności ,to napraw prądnicę.Problem jest w tym że ona ma oSkę nie w jej środku, tylko przy jednym boku. Jedna cewka [wzbudzenia.] Więc jak masz wstawić jakiś silniczek. Który ma ośkę centrycznie. Nijak nieda rady.