Co do tych silników 15KW i 30KW są zupełnie nowe i to ja je po raz pierwszy uruchamiałem, a ponieważ ja przeważnie zajmuję się podłączaniem kabelków do sterownicy i konfigurowaniem jej, to zanim odpaliliśmy te wentylatory trzy razy sprawdziłem czy kolega je dobrze podpioł... do tej pory takiej mocy silniki podłączałem zawsze pod falownik, wpisywałem w falownik moc, prąd i napięcie silnika i już. Temu inwestorowi nie zależało na regulacji wydajności centrali wentylacyjnej więc chciał jak najprostsze i najtańsze rozwiązanie, dlatego rozruch "gwiazda" - "trójkąt".
Tak, te wentylatory też chodziły z otwartymi klapami żebym widział czy wszystko jest OK ( brak wibracji, dobre napięcie przekładni pasowej, itd.) no i nadal nie wiem czy przyczyną grzania się jest właśnie zmniejszone obciążenie silników wynikłe z otwartych klap, albo właśnie otwarte klapy powodują zwiększenie obciążenia? Mają przecież jakby większą ilość powietrza do przepompowania...
Co do przepustnic, oczywiście są otwarte automatyka nie dopuszcza do pracy wentylatorów bez otwarcia przepustnic dlatego że przy zamkniętych przepustnicach mogło by dojść do uszkodzenia ich, a w czasie dużego zasysu powietrza i jednoczesnym otwieraniu przepustnic mogło by uszkodzić samą mechanikę przepustnic, choć gdzieś przeczytałem że w czasie rozruchu by zmniejszyć właśnie pobór prądu i opory silnika należy uruchamiać centralę z nieco domkniętymi przepustnicami ...
Dla podsumowania :
Przepustnice OTWARTE
klapy w czasie rozruchu OTWARTE
prądy mierzone na każdej fazie prawie identyczne
mierzone dwoma miernikami ( jeden stary ale sprawny, drugi zupełnie nowy pierwszy raz używany, wskazania prawie identyczne )
wszystko czyste nic nie zapchane ponieważ jest to pierwsze uruchomienie tej centrali silniki pachną jeszcze fabryką
Nie ma żadnych luzów a silniki i wentylatory obracają się swobodnie bez dziwnych oporów ( mogę je swobodnie obracać bez większego wysiłku choć są nie wiele mniejsze niż ja ale za to pewnie ważą kilka razy więcej niż ja

) trzasków i tak dalej...
W czasie pracy nie słychać żadnych niepokojących odgłosów, szmerów, zmian prędkości obrotów, w ogóle chodzą dość cicho jak na takie gabaryty,
Jedyne co mnie przeraża ( byłego elektronika z serwisu RTV) to duże szarpnięcie w czasie przełączenia się silników z gwiazdy w trójkąt, ale to chyba normalne...
Silniki są przystosowane do pracy w sterowaniu Y/^ o czym mówi tabliczka znamionowa : napięcie dla gwiazdy to bodajże 690V , praca w trójkąt to 400V
Więc wszystko wydaje się być tak jak trzeba a jednak prądy są znacznie zaniżone no i grzanie się nie jest chyba w normie, bo jeśli nie mogę utrzymać dłużej ręki to mają ze 50-60 stopni a zaznaczyć trzeba że silniki chodzą w komorach wentylatorów więc mają dobre chłodzenie bo wydajność tej centrali to jakieś 50 tyś. m3 na godzinę ...
chcę się tylko upewnić czy wszystko zrobiłem i sprawdziłem jak należy by potem nie obciążył mnie ktoś kosztami wymiany silnika no i oczywiście nie kazał mi go kupić jako że się spalił z braku moich kompetencji...