Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

połączenie gniazd wtyczkowych w pierścień ???

30 Lip 2007 22:25 4655 13
  • Poziom 9  
    Witam,
    Przymierzam się do samodzielnego wykonania instalacji elektrycznej w budowanym domu. W opisie obwodów jakie maja zostać wykonane, znajdują się między innymi:
    "- zasilanie jednofazowych gniazd wtyczkowych parteru połączonych w pierścień"
    na schemacie kreskowym widać, że przewód wychodzi z rozdzielnicy obiega pomieszczenie (wszystkie gniazda) i wraca z powrotem do rozdzielnicy.
    Z tego co rozumiem każdy z przewodów L,N,PE ma tworzyć pętle z podpiętymi gniazdami (dwa końce pętli są wpięte do tych samych zacisków).
    Nigdy wcześniej nie spotkałem się z takim układem, ale myśląc nad tym ma to sens - eliminuje spadki napięcia na kolejnych gniazdach - no i można wykonać połączenia w gniazdach - bez puszek.
    Czy ktoś z bardziej doświadczonych kolegów mógłby mi wyjaśnić czy dobrze rozumiem ww połączenie (ewentualnie wyjaśnić) i jak to się sprawdza w praktyce.

    pozdrawiam
    i z góry dziękuje
    Kocur57
  • IGE-XAO
  • Admin Elektroenergetyka
    Ten system był bardzo popularny w latach 60 tych i 70-tych w blokach z wielkiej płyty. Uszkodzenie takiego obwodu w dowolnym jego miejscu nie powodowało braku zasilania. Dodatkowa zaleta albo wada to brak puszek łączeniowych, wszystko z gniazda do gniazda.
  • Poziom 33  
    Dużą zaletą tego systemy jest zwiększony przekrój przewodu. Brak łączeń w puszkach moim zdaniem to również zaleta (eliminacja niepotrzebnych łączeń) System już mniej popularny ale nadal stosowany.
  • IGE-XAO
  • Poziom 9  
    A co byście polecali: wykonać to wg projektu - w pierścień, czy z jakiś innych względów (jakich i dlaczego) zrobić to inaczej - jak ??
  • Admin Elektroenergetyka
    Mi się akurat podoba ten wynalazek ale to było dobre jak w mieszkaniu były tylko dwa obwody.
    Teraz mamy ich znacznie więcej (mowa o nowoczesnych instalacjach) i koszty takiego rozwiązania byłyby dużo droższe. Jeśli robisz remont to skórka za wyprawkę. Co innego stan surowy.
  • Poziom 9  
    ... ale to ma być nowa instalacja położona w nowym budynku. Koszt zwiększy się o koszt przewodu który musi wrócić do rozdzielnicy. Odejdzie za to koszt puszek. Jakie jeszcze słabe strony ma takie rozwiązanie ??
  • Poziom 21  
    Nieprawda że to system lat 70. Teraz też się tak robi. Ma to same zalety. Wadą to dodatkowy kawałek przewodu. Wcale nie taki duży, bo z zabezpieczenia idziemy do najbliższego gniazda, potem do dalszego, ale później zwykle znowu zbliżamy się do zabezpieczenia, zależy od układu pomieszczeń. Przecież to pętla. Jeżeli robisz dla siebie to tak zrób.
  • Poziom 9  
    Jeszcze jedno czysto praktyczne pytanie odnośnie tego rozwiązania. Przewód będę prowadził na wysokości gniazd - bo to jest najkrótsza droga. Będę musiał ominąć otwory na drzwi - bo przecież zawracać z powrotem do rozdzielnicy nie ma sensu. Jak to zrobić najkorzystniej i najbezpieczniej. Wydaje mi się że w posadzce w peszlu, ale może sie mylę.
  • Poziom 21  
    Witam
    To jest bardzo dobry sposób dla obwodu gniazd wtykowych w pokojach.Trzeba tak skonfigurować obwód aby zamknięcie pierścienia było najkrótsza trasą.Długość przewodu może być nawet krótsza niż przy układzie z puszkami umieszczonymi pod sufitem.Odpada ją odcinki pionowe od puszek rozgałęźnych do gniazd wt.Zmniejsza się ilość i awaryjność połączeń.Zwiększa obciążalność przewodów w obwodzie.Najlepiej nie przecinać przewodów w miejscach podłączeń gniazd wt.Znacznie łatwiej można zlokalizować np.zwarcie lub przerwę w obwodzie.Brak widoku szpecących "dekli" puszek.Przejścia obok otworów drzwiowych najlepiej w rurze PVC a nie Peschla z uwagi na możliwość uszkodzenia.Końce przewodów fazowych tego obwodu muszą być podłączone do tego samego zabezpieczenia.Obwody gniazd wtykowych kuchni i łazienki muszą być oddzielne.Niekiedy jeden obwód gniazd wtyk.w kuchni może być za mało.Nawet w małej kuchni sumaryczna moc odbiorników może przekraczać 7kW a z kuchnią elektryczną 1-faz nawet więcej.A tego przewód 2,5mm2 i zabezpieczenie nie przetrzyma. Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Sa stosowane do dzis ale duzo ludzi nie chce o tym słyszec , tym bardziej w domkach jednorodzinnym bo koszty sie powiekszaja. Jesli ktos ma ciagnac dwa przewody po scianach do przeciwleglej kuchni, lazienkach, pietrach gnazd, ktore sa na oddzielnym obwodzie to sie troche sumuje tego przewodu. Jak zawsze sie rozchodzi o koszty.
  • Poziom 21  
    Przewód na wysokości gniazd!? NIE. Gniazda 30 cm od ziemi a przewód np. 20cm od ziemi. Przewodami musisz wejść do puszki z dołu lub z góry. Jak wejdziesz z boków to tam będziesz mieć akurat te łapki co trzymią gniazdko.
    Zgodnie z normą gniazda to właśnie 30 cm od podłogi a przewód w pasie pomiędzy 15 a 45 cm od podłogi. To po to aby potem jak będziesz chciał wiercić w ścianie to wiesz gdzie na pewno, teoretycznie, nie ma przewodu.
  • Poziom 33  
    Cytat:
    Przewód na wysokości gniazd!? NIE

    A niby dlaczego takie stanowcze "nie"? Właśnie że "tak". Napewno łatwiej będzie ustalic wysokośc przewodu.
    Cytat:
    Jak wejdziesz z boków to tam będziesz mieć akurat te łapki co trzymią gniazdko.

    Puszki instalacyjne mają taki układ otworów dla przewodów że napewno nie trafi sie w niego "łapkami". Poza tym teraz mało kto mocuje osprzęt na "łapki". Znacznie wygodniej i szybciej mocuje się na wkręty.
    połączenie gniazd wtyczkowych w pierścień ???
  • Admin Elektroenergetyka
    kaputo napisał:
    Nieprawda że to system lat 70. Teraz też się tak robi.


    A czy ja pisałem, że obecnie tego systemu się nie stosuje?
    Ma on zalety jaki wady. Jeżeli instalację robimy w typowym mieszkaniu to koszty zwiększą się minimalnie a przy tym zyskujemy, na przekroju, zmniejszamy ryzyko przypadkowego uszkodzenia części instalacji ( dwustronne zasilanie ) itp.
    Natomiast nie wyobrażam sobie tej metody w wielkich domach jednorodzinnych, gdzie jeden obwód potrafi mieć 100m i co teraz z powrotem 100m wracać do rozdzielni, są to naprawdę duże koszty.
    Do kuchni często doprowadzam kilka obwodów siła, zmywarka, lodówka i często gniazda pomocnicze. Teraz pytanie czy jest sens to wszystko dublować. Przewód który zasila kuchenkę albo siłownik od bramy też z dublujecie?
    Zrobienie instalacji nie w tzw pierścieniu w cale nie oznacza puszek łączeniowych pod sufitem, ja od dawna stosuje połączenia w głębokich puszkach osprzętowych.

    Na koniec. Nie można mówić, który rodzaj przeprowadzania instalacji jest lepszy, każdy obiekt jest inny i to projektant albo elektryk powinien zadecydować co i w jakim przypadku jest rozsądniejsze.
  • Poziom 10  
    System bardzo praktyczny dla obwodu gniazd w jednym pomieszczeniu.Koszt nie wiele większy bo przewod od ostatniego gniazda wraca do pierwszego.Połaczenia oczywiście w głebokich puszkach. Przwody na wysokości gniazd, przy puszce głębiej podkuć i przewody wprowadzić od spodu puszki.